Witajcie, moje auto trochę powstało (mam drugie auto, którym jeżdżę na co dzień) i po włączeniu klimatyzacji przez kilka sekund słychać metaliczny dźwięk, który potem znika. Wydajność klimatyzacji też tak jakby zmalała. Czy mogło dojść do uszkodzenia sprężarki klimatyzacji? Czy stało się coś innego z racji tego, że auto dłuższy czas stało? Miał ktoś takie doświadczenia/sytuacje?