A Gemini odpowiada tak:
"Dzień dobry! Temat "świateł skandynawskich" w Toyotach z tamtych lat (zwłaszcza sprowadzanych z Danii czy Szwecji) to klasyk, który potrafi przyprawić o zawrót głowy. Oficjalne instrukcje serwisowe rzadko o tym piszą, a teorie o wymianie całych lamp można od razu włożyć między bajki – fizycznie lampy niczym się nie różnią, a całe sterowanie odbywa się w instalacji elektrycznej.
Techstream również tutaj nie pomoże. Funkcja Sensitivity to rzeczywiście tylko czułość czujnika zmierzchu. W Corolli E15 z rocznika 2008 system skandynawski był realizowany czysto sprzętowo (analogowo), a nie cyfrowo. Nie da się tego wyklikać komputerem ani zmienić kodowania Main Body ECU.
Oto jak to jest rozwiązane w tym modelu i gdzie szukać przyczyny.
Jak to działa w Corolli E15?
Wersje skandynawskie różnią się od standardowych europejskich trzema głównymi elementami:
Inny przekaźnik świateł głównych (Headlight Relay) lub dodatkowy przekaźnik pomocniczy (tzw. Daytime Running Light Relay).
Dodatkowa wiązka/zworka w fabrycznej skrzynce bezpieczników lub schowana głęboko pod deską rozdzielczą.
Sygnał z alternatora lub hamulca ręcznego – światła zapalają się automatycznie dopiero po uruchomieniu silnika (gdy alternator zaczyna ładować) albo zaraz po przekręceniu stacyjki.
Skoro nie znalazłeś żadnego "dokładanego" modułu (często w tamtych latach dealerzy w Danii montowali niefabryczne puszki, ale skoro ich nie ma, masz system fabryczny), sterowanie ukryte jest w fabrycznych blokach rozdzielczych.
Jak to wyłączyć? (Najczęstsze rozwiązania)
W Corolli E15 realizowane jest to zazwyczaj na dwa sposoby. Warto sprawdzić oba miejsca:
Sposób 1: Przekaźnik DRL / Zworka w kabinie (Za panelem klimatyzacji / licznikiem)
Toyota w wersjach skandynawskich często chowała dedykowany przekaźnik DRL (czarna lub szara kostka) nie przy samej kolumnie, ale głęboko za radiem/panelem klimatyzacji lub po lewej stronie za zegarami.
Jeśli tam dotrzesz, odpięcie tej dedykowanej kości automatycznie odetnie funkcję "auto-startu" świateł na pozycji ZERO, przywracając fabryczne sterowanie z manetki.
Sposób 2: Modyfikacja w skrzynce bezpieczników (pod maską)
Wersje skandynawskie miały inny podział zasilania świateł mijania. Prąd na przekaźnik szedł bezpośrednio ze stacyjki/alternatora, omijając pozycję "0" na manetce.
Najprostszym, bezinwazyjnym i sprawdzonym sposobem przez wielu elektryków na "oszukanie" tego systemu jest odcięcie sygnału wzbudzenia z alternatora (sygnał DRL), który idzie do modułu sterowania światłami.
Można to zrobić również poprzez namierzenie przewodu idącego od pinu odpowiedzialnego za DRL przy module pod deską rozdzielczą i jego wypięcie/rozcięcie. Wtedy auto "nie wie", że silnik pracuje i nie odpala świateł samo z siebie – czekając na Twój ruch manetką.
Podsumowując: Co robić?
Zapomnij o Techstreamie i wymianie lamp – to ślepy zaułek.
Skieruj siły na skrzynkę bezpieczników w kabinie (tzw. Junction Block) – tam, pod deską rozdzielczą po stronie kierowcy, schowane są fabryczne przekaźniki. Wersja skandynawska ma tam wpięty dodatkowy przewód masowy lub zmostkowany przekaźnik, który podaje prąd na reflektory po zapłonie.
Jeśli masz dostęp do dobrego elektryka samochodowego, poproś go o schemat instalacji świateł (Headlight / DRL) dla wersji Europe Standard oraz Sweden/Denmark Spec. Różnica sprowadza się zazwyczaj do jednego mostka (zworki) lub jednego przekaźnika, który wystarczy wypiąć lub zamienić na standardowy."