Witam,
w przeciągu dwóch lat chcę zakupić samochód. Wiem, że jest jeszcze trochę czasu, ale widzę, że ceny mniej więcej stoją w miejscu, dlatego stwierdziłem, że zapytam. Zależy mi na aucie, które 80% czasu będzie eksploatowane na mieście, a od czasu do czasu pojechałbym nim w teren (żaden offroad, bardziej jakieś łąki itd). Początkowo myślałem nad zakupem Dacii Duster 4x4, ale trochę odstrasza mnie jakość wykonania niektórych części. Od kilkunastu lat jeżdżę Toyotą Yaris i sobie chwalę. Zacząłem się zastanawiać właśnie nad RAV-4, tylko tutaj jest kwestia budżetu. Planuję wydać max 35 tysięcy na zakup. Chciałbym się Was zapytać, czy idzie dostać jakąś zadbaną ravkę po 2010 roku w tym pułapie (poniżej 200 000 km przebiegu), czy raczej nie. Widziałem, że za taką Ravkę trzeba dać dużo więcej niż 35 000, ale z drugiej strony znalazłem taką ofertę, nie wiem czy to jakiś bubel czy po prostu ludzie często wołają za dużo.
https://autoplac.pl/oferta/toyota/rav-4/iii-2-5-2011r-AGpGrA0Ru2IqTakże jak to jest, idzie w tej cenie coś ogarnąć i z takimi wymaganiami, czy raczej odpuścić i szukać czegoś innego?
Chciałbym żeby to auto jeszcze posłużyło mi lata, a nie było złomem, który trzeba będzie reanimować i będzie skarbonką bez dna. Oprócz Dustera myślałem też nad Foresterem, chociaż tu obawiam się kosztów napraw.