Mam yarisa w hybrydzie z tego roku i nie do końca mogę odnaleźć odpowiedniej pozycji za kierownicą. Fotel na maxa opuszczony, kierownica max wysunięta i podniesiona, a żeby w miarę wygodnie i bezpiecznie siedzieć muszę odsunąć fotel tak, że ledwo sięgam góry kierownicy. Przybliżenie fotela tak, by położyć nadgarstek na górnym wieńcu kierownicy powoduje bardzo niewygodne podkurczenie nóg, a obniżenie kierownicy skutkuje uderzanie kolanem w kolumnę. Opuszczenie kierownicy lub podniesienie fotela całkowicie odpada, ponieważ wręcz uniemożliwia zmianę nogi z pedału gazu na hamulec.
Rozwiazaniem byłoby cofnięcie pedałów w głąb, w stronę maski samochodu, miejsca tam w opór, ale czy to jest technicznie możliwe? Wiem, że to małe i miejskie auto, ale jestem średniego wzrostu i ktoś na pewno przerabiał już ten temat.