Dzień dobry!
Na wstępie chciałem się przywitać.
Dołączyłem do Szanownego Forum celem opisania swojego przypadku usterki, którą ostatecznie udało mi się usunąć.
Pomyślałem, że taka historia może się komuś przydać.
Otóż posiadam Toyotę Avensis z 2015 roku z silnikiem diesla od BMW - seria 2WW, dwulitrowy diesel, 143KM. Przebieg obecnie około 160kkm.
Jakieś pół roku temu, przy przebiegu około 140kkm zaczęły się problemy z wyłączeniem się tempomatu. Przy rozgrzanym, mniej obciążonym silniku,
najczęściej przy obrotach poniżej 1800rpm tempomat po prostu przestawał działać i nie dawał się włączyć ponownie.
Dopiero ponowne uruchomienie silnika pomagało. Nie wyświetlał się żaden dodatkowy komunikat na desce rozdzielczej.
Silnik działał jak zwykle, działał limiter. Za pomocą OBD odczytałem błędy - na tym etapie to był przemijający błąd P00BD - problemy z przepływem powietrza.
Po jakimś czasie do tego objawu doszły kontrolki "check engine", "błąd hamulca postojowego" oraz "wykrzyknik".
I w tym momencie już ani limiter, ani tempomat, ani automatyczny hamulec postojowy, ani system start-stop nie działy.
Ten zestaw błędów czasem znikał, po czym ponownie się pojawiał. Odczyt komputera pokazywał czasem błąd P00BD, czasem P1070, czasem P1071, ale już nie przemijające.
Po zresetowaniu błędów samochód przywracał wszystkie funkcje. I po jakimś czasie (najczęściej przejechaniu dosłownie kilkanaście kilometrów)
znowu pojawiał się któryś z błędów i znowu cała choinka kontrolek.Hamulec postojowy cały czas działał, ale tylko ręcznie.
Dodatkowym objawem było zwiększone spalanie i idąc tropem instrukcji po błędzie P00BD (ten pojawiał się najczęściej) zacząłem szukać przyczyny z układzie EGR.
Ostatecznie okazało się, że problemem był nastawnik turbosprężarki. Te błędy P1070 i P1071 oznaczają problemy z nastawą kierownicy sprężarki, ale nie pojawiały się często.
Za to błąd P00BD pojawiał się najczęściej. Stąd pomysł na sprawdzanie układu EGR.
W odczytach danych OBD ostatecznie trafiłem na parametry "Commanded variable geometry turbo A position (%)" oraz "Variable geometry turbo A position (%)".
Okazało się, że jeśli ECU żądało nastaw okolicach 93%+, to realnie nastawnik dawał radę ustawić tylko 93% właśnie. I to zgadzało się z błędem P1070.
Po wymianie nastawnika te parametry chodzą ze sobą równo w zakresie 0-100%. I silnik zaczął pracować poprawnie bez tych wszystkich objawów opisanych wyżej.
Dziękuję za doczytanie do końca i mam nadzieję, że komuś przyda się ten opis.
Ja podczas szukania przyczyny wymieniłem akumulator, testowałem nowy czujnik przepływu i byłem bliski rozebrania całego układu EGR.
Pozdrawiam
plekon