Cześć,
mam problem ze zdalną klimatyzacją w aplikacji MyToyota. Po dwóch wizytach w ASO dalej nie wiadomo, co jest nie tak. Może ktoś miał podobnie.
Auto: Corolla E21 1.8 Hybrid 2023 (po liftingu), ok. 19 tys. km, na gwarancji fabrycznej (oraz gwarancji pewne-auto). Kupiona jako używana w salonie Toyoty. Ma zamontowany immobilizer Meta System BLE42 (brelok Bluetooth).
Objaw: w aplikacji MyToyota po kliknięciu „Uruchom Klimatyzację” pojawia się "Pojawił się błąd w trakcie przetwarzania twojej prośby" w angielskiej wersji jezykowej: „ There was an error while processing your request”. Subskrypcja usług zdalnych jest aktywna.
Co już sprawdziłem:
1. Warunki z aplikacji: drzwi zamknięte, okna i maska zamknięte, kluczyk w domu – bez zmian.
2. Akumulator 12 V był słaby (11,5–11,8 V po postoju), wymieniony na gwarancji w Toyocie – bez zmian.
3. Pierwsza wizyta w ASO: usłyszałem, że Toyota wyłączyła tę funkcję. Centrala Toyoty zaprzeczyła na piśmie (mailem).
4. Druga wizyta w ASO: diagnostyka modułu DCM bez błędów (DCM Active, TSC Complete, Remote Operation: Enable, Dormant Flag: OFF). W raporcie było też „Remote A/C by Smart Key: Disable”. ASO wskazało na serwery Toyoty.
5. Centrala sprawdziła logi: moduł DCM zgłasza błąd E0 – „Immobilizer release communication failure”. Według nich aplikacja i serwery działają poprawnie, a błąd pochodzi z auta.
6. Meta: stałem z brelokiem Mety przy aucie, żeby moduł go wykrył i rozbroił immobilizer – zdalna klima się nie włączyła. Rozbrojenie Mety kodem PIN też nic nie dało.
Czytałem tu wątek, w którym Meta podłączona według instrukcji dla Corolli sprzed liftingu blokowała zdalną klimatyzację, a ASO poprawiło montaż. U mnie rozbrojenie Mety nic nie dało, ale może problem jest w podlaczaniu okablowania?
Pytania:
- Czy ktoś miał błąd E0 / „Immobilizer release communication failure” i co pomogło?
- Czy ktoś ma Metę (BLE42 lub inną) i działającą zdalną klimę w Corolli po liftingu? Jak była podłączona?
Na razie wygląda to trochę na spychologię. Centrala znalazła błąd, ale odesłała mnie do ASO, bo błąd pochodzi z auta. ASO z kolei odsyłało do centrali, a gdy wspomniałem, że problemem może być Meta, usłyszałem, że musieliby obciążyć kosztami salon w Katowicach, w którym kupiłem auto (serwisuję je w Koninie). Napisałem do centrali z prośbą o przekazanie informacji do ASO, wsparcie działu technicznego i umówienie wizyty – czekam na odpowiedź.
Mam też pomysł, żeby napisać do SEMECO (oficjalny przedstawiciel Meta System w Polsce, podobno montują te systemy dla Toyoty), umówić się u nich na diagnostykę Mety, a ewentualne koszty przekierować do Toyoty w ramach gwarancji. Miał ktoś z nimi kontakt albo załatwiał coś podobnie?
Z góry dzięki za każdą podpowiedź!