Będą.
Ani felga, ani opona nie będą o nic ocierać.
Promień zataczania wzrośnie o ok. 5 mm i teoretycznie spowoduje lepsze trzymanie kierunku przez auto. Teoretycznie, bo raczej tego nie odczujesz.
Jedyny ewentualny kłopot, to zawadzanie krawędzią felgi o krawężnik - przy oponie 205/55 może się to zdarzyć. Może, ale nie musi. Zależy od opony - na letnich Bridgestone Turanza zawadzałem, na zimowych Conti WinterContact nie mam tego problemu.