Autor Wątek: Sonda Lambda - Za ile można dostać?  (Przeczytany 11033 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

p_flori

  • Gość
Sonda Lambda - Za ile mo¿na dostaæ?
« Odpowiedź #15 dnia: 18 Września 2005, 10:23:25 »
Cytuj (zaznaczone)
Sonda jest jedna przed katem.
Byłem w piątek u najlepszego gazownika w Piotrkowie Tryb.
Podpiął sondępo tester do sond lambda.
Wg niego sonda jest "martwa", tzn daje stałe napięcie cały czas i to dla bogatej mieszanki.


Dziwne - ECU powinien wywalić błędy barku reakcji sondy. A nie ma tam czasem czujnika ubogiej? Zrób jeszcze pomiary jak radzi tco_tm.
Zamiennik sondy kupisz za ok 180 - 250 PLN, musisz pogrzebać w katalogach i sprawdzic kilka rzeczy. Odczytaj numer katalogowy na starej sondzie - pierwszy jest z katalogu Toyoty, drugi katalogu producenta np. Bosch. (przy okazji rozwiąże sie problem czy lambda, czy czujnik ubogiej). Jeśli lambda to-
Oporność grzałki na zimno, zakres pracy (większość sond Toyoty to 0-1V) i czy szary jest zmasowany, czy nie - reszta to przerobienie wtyczki i spasowanie gwintu. Ja tak zrobiłem w 4ZZ - i lata. zasem łapie błędy sondy - ale sądzę, że od gazu (szczególnie jak wlejęjakiegoś syfa) - z tym że spalanie OK.

Teraz moja rada radykalna, ale jak twa walka nic nie da - ja bym tak zrobił (dotyczy silnika z sondą L, a nie z czujnikiem ubogiej):
- załóż gaz II gen.
- wstaw sondęzwykłą uniwersalną + emulator
- zatkaj EGR
- wywal kata
zyski - smigasz na LPG - kasa zostaje w kieszeni
straty - mocy z powodu zwężki w dolocie (mikser), zapalanie Checka - jesli zwącha błąd EGR - aczkolwiek można to ponoć też oszukać. Przy zatkanym EGR - wzwyżka mocy, zwiększona emisja spalin - gł. tlenków azotu, niewielki wzrost spalania Pb (no ale jedziesz na gazie).

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
Sonda Lambda - Za ile mo¿na dostaæ?
« Odpowiedź #16 dnia: 18 Września 2005, 15:07:37 »
Cytat: p_flori
- wywal kata


 A na przegladach nie dowiedza sie ze mam go usunietego ?
mam w dowodzie wbite KAT
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

p_flori

  • Gość
Sonda Lambda - Za ile mo¿na dostaæ?
« Odpowiedź #17 dnia: 18 Września 2005, 19:52:16 »
Croom, auto pogwarancji, więc nikt nawet nie popatrzy - szczególnie poza serwisem. To czy kat jest sprawny, czy nie ustalają normy OBD2 i obowiązek stosowania standardu OBDII - autor postu takiego jeszcze nie ma, więc nikt mu nie udowodni, że jego kat nie działa (nie ma sondy za katem). A jak ma sprawny silnik i dobrze zestrojoną gazówkę, to czy z katem czy bez - analiza spalin zmieści sięw normie. Jedynie jak zatka EGR wzrosną tlenki azotu, ale tego żaden standardowy analizator spalin nie mierzy.

Offline Ice

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
  • Płeć: Mężczyzna
Sonda Lambda - Za ile mo¿na dostaæ?
« Odpowiedź #18 dnia: 19 Września 2005, 14:09:15 »
Cytat: Croom
Cytat: p_flori
- wywal kata


 A na przegladach nie dowiedza sie ze mam go usunietego ?
mam w dowodzie wbite KAT

Zależy jeszcze jak go usuniesz. Jak zrobisz to mądrze to nie ma prawa zobaczyć ze go nie ma. Problem moze być jedynie w analizie spalin.
BMW E46 320d
Mini Cooper

Offline GLADIATOR

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1537
  • Płeć: Mężczyzna
    • Corolla E-9
Sonda Lambda - Za ile mo¿na dostaæ?
« Odpowiedź #19 dnia: 19 Września 2005, 15:08:16 »
Czyli opróznij środek katalizatora a reszta zostaje i git.....
Znam przypadek z konkurencyjnej marki Renaul trza było katalizator wybebeszyć i potem autko chodziło okej a obudowa została,  :twisted:    :-DD
www.corolla.fora.pl
www.lybra.fora.pl
Lancia Lybra SW 1,9 JTD Power

p_flori

  • Gość
Sonda Lambda - Za ile mo¿na dostaæ?
« Odpowiedź #20 dnia: 19 Września 2005, 21:20:24 »
Ice - mam jeden samochód bez kata, drugi ma ojciec, trzeci szwagier - analiza spalin tych samochodów (oczywiście na gazie ) jest o niebo lepsza niz mojej Toyki z zamontowanym katalizatorem. I tak jak pisał Gladiator, wykręcamy kata , wkładamy przez otwór mniejszą rurke i przebijamy zawartość na wylot - potem trzeba tylko wysypać to co szeleści w środku. Obudowa oczywiście zostaje a silnik "łapie zwykle drugi oddech" - jak nie ma sondy za katem - nikt nie zauważy, ze kat istnieje "wirtualnie" - ... no może jeśli jakiś dociekliwy będzie chciał odkręcić.
 :( mam nadzieję, że ekolodzy nie czytają tego forum...

Offline Ice

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
  • Płeć: Mężczyzna
Sonda Lambda - Za ile mo¿na dostaæ?
« Odpowiedź #21 dnia: 20 Września 2005, 15:43:26 »
Cytat: p_flori
Ice - mam jeden samochód bez kata, drugi ma ojciec, trzeci szwagier - analiza spalin tych samochodów (oczywiście na gazie ) jest o niebo lepsza niz mojej Toyki z zamontowanym katalizatorem. .....


Moja corollka była na nalizatorze z okazji przeglądu pan powiedział ze mam bardzo uboga mieszanke i ze mniej niz to co teraz pali palić nie bedzie a kat.... był w wersji rurowej :P
Pomiar oczywiscie na benzynie. Oczywiescie nie popieramy wywalalnia katów jako bardzo nie ekologiczne i nie zgodne z prawem.
BMW E46 320d
Mini Cooper

p_flori

  • Gość
Sonda Lambda - Za ile mo¿na dostaæ?
« Odpowiedź #22 dnia: 20 Września 2005, 21:47:08 »
Sądzisz, że uboga mieszanka jest dlatego, że wywaliłeś kata? Szkoda, że nie zrobiłes pomiaru przed zastosowaniem rury.
Uboga mieszanka raczej nie wynika z braku kata, tylko z ustawień silnika. katalizator ma za zadanie dopalać związki szkodliwe, szczególnie czteroetylek ołowiu (w niby bezołowiowej benzynie) i inne badziewie jak tlenki azotu, siarki itp. Obecność sond przed katem i za katem ma dosterowywać silnik i chronić kata przed przegrzaniem, kat zaprojektowany jest tak, by działął najoptymalniej przy mieszance stechiometrycznej. - o wiele gorsza dla kata jest uboga mieszanka i przewietrzanie niz zalewanie silnika - to ostanie to stwierdzenie mojego mechanika.

marcink

  • Gość
Sonda Lambda - Za ile mo¿na dostaæ?
« Odpowiedź #23 dnia: 21 Września 2005, 07:20:57 »
Cytat: zyzolek
Tak jak mowi p_flori sprawdz cisnienie w cylindrach.
Moze ktorys ma slabe. Powinno byc okolo 12.  Moze tez byc ktorys z zaworow wypalony.
sprawdz tez zaplon, moga byc brudne styki w kopulce.



Zacząłem tą sondą niezłą dyskusjęna tematy ekologiczne.Kurcze.
Ciśnienie w cylindrach książkowe, luzy zaworowe - w dop.tolerancji, żaden zawór nie jest wypalony.
Układ wydechowy szczelny. Hamulce leciutko sięobracją.

Mechanik wymienił sondęna zamienik - Bosch.
Trochęto kosztuje - kolega również był zdziwiony,że do niemieckiego autka sonda 4-kabelkowa to 210-240 zł za Boscha, a do mojej Corollki to 310 zł.
Jeśli sięokaże ,że to nie sonda, to będzie wtedy do opchnięcia  moją "starą" lambda, gdyby ktoś potrzebował. Mam nadzieję,że to sonda jednak i spalanie zmaleje.

Kumpel ma HondęCivic i nie ma takich dysproporcji w zamiennikach w stosunku do aut niemieckich.
Nawet Nissan , choć japończyk.
Nie dość,że Toyota bandyckie ceny za orginały ma, to również zamienniki są droższe od zamienków do niemieckich.
Przeczyściłem świeczki. Rozłączyłem na noc akumulator.
Po odpaleniu rozgrzejęautko na wolnych obrotach.
Zatankujędo pełna i zobaczęco będzie jak 2 baki przejadę- 0k. 1000km, -ok. 1 miesiąca jazdy.
 

Dzięki chłopaki za wszelkie wskazówki.
Odezwęsie za miesiąc.

Offline Ice

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
  • Płeć: Mężczyzna
Sonda Lambda - Za ile mo¿na dostaæ?
« Odpowiedź #24 dnia: 21 Września 2005, 09:19:58 »
Cytat: p_flori
Sądzisz, że uboga mieszanka jest dlatego, że wywaliłeś kata? Szkoda, że nie zrobiłes pomiaru przed zastosowaniem rury.
Uboga mieszanka raczej nie wynika z braku kata, tylko z ustawień silnika. katalizator ma za zadanie dopalać związki szkodliwe, szczególnie czteroetylek ołowiu (w niby bezołowiowej benzynie) i inne badziewie jak tlenki azotu, siarki itp. Obecność sond przed katem i za katem ma dosterowywać silnik i chronić kata przed przegrzaniem, kat zaprojektowany jest tak, by działął najoptymalniej przy mieszance stechiometrycznej. - o wiele gorsza dla kata jest uboga mieszanka i przewietrzanie niz zalewanie silnika - to ostanie to stwierdzenie mojego mechanika.


Dalczego mam ubogą to ja wiem i kat nie miał tu nic do tego :D Napisałem to dlatego zeby pokazać ze nie zawsze analiza spalin pokaże prawde o stanie silnika. Nie wiem czy wynikało to z obługi ;) czy czegoś innego.

Uboga mieszanka = wysoka temperatura a od tego bardzo szybko do spalania stukowego i wypalenia zaworów albo tłoków. U mnie uboga mieszanka doprowadziła do rogrzania kolektora wydechowego do czerwoności :( Najgorsze było to ze silnik przegrzewał sie przy szybkiej jezdzie :( całe szczeście problem został usubnięty. Kolektor dalej świeci ale znośnie i silnik przestał sie przegrzewać :D

Co do kata do dla niego zabujcze jest nasze paliwo. "Dodatki" jakie dolewają do naszego paliwa w wiekszości mogą prowadzić do zatykania kata i spadku mocy.

Co do sondy - jej awarja nie zawsze prowadzi do wywalenia błedu na kompie. Błąd pojawi sie wtedy jezeli sonda zacznie pracować w zakresach nie akceptowalnych dla kompa oczywiscie zakladajac ze sonda podaje jakieś sygnały. W takim ukladzie może byc sytuacja taka ze sonda bedzie pracować zakres pracy bedzie sie mieścił w tolerancji kompa natomiast jej wartości nie beda miały nic wspólnego z rzeczywistym składem mieszanki. Takie uszkodzenia najtrudniej znaleść.
Dlatego przychylam sie do tego co napisał kolega zeby podłączyc sie do wtyczki i zobaczyć jak zmienia sie odzczyt w czasie zmian oborotów silnika. Jak jest stały znaczy ze sonda poszła sobie.

Co do wymiany sondy - fakt koszt duży ale można pobawić sie troszke i te koszta zmniejszyć. Wiekszość sond pasujących do toyoty ma gnaizdo z gwintem a u nas potrzeba mocowanej na 2 sruby. Ale jak sie przyżeć to zawsze można skorzystać z mocowania starej sondy. Wywalamy zawartość środka zostawiając samo mocowanie. Je rowiercamy i wspawujemy gwint pasujący do sondy. To mocujemy do ryru i uszczelniamy dla bezpieczeństwa. Potem wkręcamy sonde qwintową. Cała przeróbka zajeła około 40 minut.
BMW E46 320d
Mini Cooper


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl