Autor Wątek: Czy palec rozdzielacza może piszczeć?  (Przeczytany 2420 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Pigletto

  • Gość
Czy palec rozdzielacza może piszczeć?
« dnia: 28 Września 2005, 10:07:32 »
Ostatnio zaczęły mnie wkurzać jakieś piski dobiegające spod maski więc wczoraj posłuchałem sobie silnika i wydaje mi sięże dźwięk dochodzi z prawej strony (kiedy stojęprzed autem) czyli gdzieś z okolic kopułki rozdzielacza... Co tam może być? Czy to możliwe że to po prostu palec rozdzielacza sobie popiskuje w rytm obracania sięw kopułce? Miał ktoś coś podobnego? Ewentualnie czy z tamtej strony silnika jest coś jeszcze co może piszczeć? Dźwięk to takie szybkie pi pi pi pi pi pi dobrze słyszalne zwłaszcza na wolnych obrotach.
« Ostatnia zmiana: 21 Sierpnia 2009, 09:31:14 wysłana przez Janmor »

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
Czy palec rozdzielacza mo¿e piszczeæ?
« Odpowiedź #1 dnia: 28 Września 2005, 11:11:54 »
Hmm...Po pierwsze to :
stojac przy otwartych drzwiach przy silniku pracujacym na biegu jałowym naciskaj i zwalniaj pedał...sprzegła i zobacz czy piszczenie sie zmienia,czy jest jakas roznica, jesli po nacisnieciu sprzegla piszczenie ustapi to znaczy sprzeglo do roboty.

Wykluczyles ocieranie paska rozrzadu o plastikową pokrywe i paska wieloklionowego ?
Wiem ze to nie z tej strony ale...niekiedy dzwieki potrafia zmylic a zwlaszcza zrodlo ich powstania.

pozdr.
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

Chalski

  • Gość
Czy palec rozdzielacza mo¿e piszczeæ?
« Odpowiedź #2 dnia: 28 Września 2005, 14:52:35 »
Teoretycnie palec nie powinien piszczeć - jest tam tylko styk na węgliku i jeszcze sięnie spotkałem z tym żeby piszczał.
Może łożyskowanie wałka aparatu i zatkanie otworka smarującego aparat przez nagar (ale raczej nie powinno bo samochód jeszcze nie wiekowy.
Mozna to wykluczyć przez zaznaczenie miejsc mocowania aparatu i jego wyjęcie (inaczej nie da rady ponownie wsadzić więc nie da rady przestawić zapłonu.

Co do pasków - można na chwile odpalić zimny silnik bez paska klinowego i posłuchać.

Toyo69

  • Gość
Czy palec rozdzielacza mo¿e piszczeæ?
« Odpowiedź #3 dnia: 28 Września 2005, 15:07:44 »
Pigletto a psiknij jaimś WD-40 na ten palec i zobacz co siębędzie działo, jak nie pomoże to napewno nie zaszkodzi o ile po rozebraniu z palcem bedzie wszycho OK bo może już po tym bakielicie Ci się kręci :wink:

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
Czy palec rozdzielacza mo¿e piszczeæ?
« Odpowiedź #4 dnia: 28 Września 2005, 15:17:49 »
ja sie upieram zeby zaobserwowac jak bedzie z pedalem spzegla.
Um mnie mimo 12 lat nic nie piszczy i nie pisczalo w kopulce.

Daj znac Pigelecik czy cos zauwazyles nowego i jak z pedalem sprzegla jest czy cos naciskanie nie wycisza tegi piszczenia.
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

Pigletto

  • Gość
Czy palec rozdzielacza mo¿e piszczeæ?
« Odpowiedź #5 dnia: 28 Września 2005, 22:39:16 »
Dzis chcialem sprawdzic z tym sprzęgłem, tak jak napisał Croomik :P ale akurat nie piszczało więc nie było jak sprawdzić. Palec i kopułkęwymieniałem w zeszłym roku więc raczej na pewno nie kręci siępo bakielicie :)

Cytuj (zaznaczone)

Może łożyskowanie wałka aparatu i zatkanie otworka smarującego aparat przez nagar (ale raczej nie powinno bo samochód jeszcze nie wiekowy.
Mozna to wykluczyć przez zaznaczenie miejsc mocowania aparatu i jego wyjęcie (inaczej nie da rady ponownie wsadzić więc nie da rady przestawić zapłonu.

Co do pasków - można na chwile odpalić zimny silnik bez paska klinowego i posłuchać.

Miałem jakiś czas temu zmienianą uszczelkępod aparatem bo ciekło... może wtedy sięcoś stało? Co do nagaru to trochęoleju bierze (cos pomiedzy 1l-2l/10 000km) ale 30 000 km wstecz miałem robione pierscienie itp. wiec przy tej okazji nagar był usuwany, choc kto wie co sięstalo od tego czasu.

Paski to raczej nie są - dźwięk na pewno nie dochodzi z tego miejsca...

Jutro będęsprawdzał dalej.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl