W pełni się zgadza - producent podaje rozmiar 1.-165/70 R 14, 2. - 175/65 R14 3. - 185/60 w zalezności od wersji silnika i tak: silnik 4E-FE - opony 1. i 2.
4A-FE - opony 2. i 3.
7A-FE - opony 3.
2C - opony 1. i 2.\
Fabrycznie założone były w mojej toyocie michelinki 165/70i /w pewnych warunkach były nieco śliskie/ tej wiosny zakupiłem nowe bo już był ku temu czas i zaprzyjażniony wulkanizator polecił mi opony sammerstar/dunlop/ 175/65 po 162 zł za szt. Po całym sezonie letnim jestem z nich bardzo zadowolony / wykazują dobrą przyczepność w każdych warunkach, samochod elastyczniej się zachowuje na nierownościach/.
Zbyt szerokie opony to jednak tak jak napisali moi przedmowcy: większe opory toczenie, zużycie paliwa, "pływanie pojazdu w pewnych warunkach", mniejsza przyczepność, konieczność zastosowanie niższych profili opony co często kończy się źle na naszych drogach. Pozostaje jeden plus - samochod prezentuje się lepiej.
Jak dla mnie rozmiar 175/65 jest optymalny w mojej E10 4E-FE 1,4
Inna sprawa jeżeli chodzi o opony całosezonowe.
Ostatnio przeczytałem że zalecana zmiana na zimowe przy spadku temp. poniżej +7 st. to marketingowy wymysł firm oponiarskich ponieważ testy tychże firm mołwią co innego. Mianowicie jedynie Michelin podał że na suchej drodze nawet w ujemnych temp.opony letnie daja krotsza drogę hamowania niż zimowe. I tak naprawdę opony zimowe spełniają swoje zadanie w warunkach śniegu i błota pośniegowego, oszronienia drogi. Prawdę mowiąc ja też przychylam się do tego sądu na podstawie swoich obserwacji i zmieniam na zimowki dopiero kiedy jest to już "konieczne".