Widzęże dyskusja sięnie klei. Zadałem sobie trudu i przeglądnąłem karty wyrobów płynów do chłodnic. I zdziwko. Zawartość glikolu czyli bazy płynu stanowiącej o trwałości i właściwościach lata sobie od 25% w tanich płynach (MOBILMEDIC, BORYGO,PETRYGO ) do 95% w najdroższych (MOBIL, SHELL, CASTROL, i o dziwo ORGANIKA). Więc '' telefon do przyjaciela". Doradca w Mobilu wszystko wyjaśnił. To właśnie ta baza decyduje o jakości płynu a reszta to nieznaczące wypełniacze odporne na chłód. Monopolistą w produkcji bazy płynu jest podobno BASF i prawie wszystkie firmy z tego źródła sięzaopatrują. Zawartość przekłada sięna cenęwprostproporcjonalnie. Teraz zostaje mi wybór: albo u dilera ichni płyn 1l/18 PLN lub MOBIL Antifreez Advanced 1l/20 PLN ( są to koncentraty oba 1:1 dają -38 C). A moze ktoś z was używa takich płynów i może doradzić.