Autor Wątek: reduktor :(:( jaki wybrać  (Przeczytany 4860 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Bisua

  • Gość
reduktor :(:( jaki wybrać
« dnia: 13 Października 2005, 12:33:28 »
Od kiedy założyłem instalkęco paręmiesiecy był problem bo w srodku zaczynalo smierdziec gazem, wtedy zawsze jechalem do gazownikow i oni wymieniali mi srubke która trzymala wezyk doprowadzajacy gaz od filterka. Niestety dzis okazalo sie ze juz sie srubki nie da dokrecic :(:( bo gwint w korpusie sie rozwalił   :evil:    :evil:   i teraz mam kilka opcji.
Wymiana samego korpusu plu robocizna 50 + 60 zł ( reduktor ma 2 latka wiec nie daja pewnosci czy membrany beda ok itd)
Kupno nowego reduktora 300 plus montaż. Tylko nie wiem czy brać taki sam czy kazac im cos powydziwiac zeby moze jakis lepszy założyli (nie wiem czy pamietacie autko brało mi 15-17 literków gazu w miescie)

Co radzicie ?? wybrac opcje pierwsza czy druga a jak druga to jaki reduktor
Autko to Cari 2.0 126 KM instalka LOVATO z systemem autronica
« Ostatnia zmiana: 27 Października 2010, 13:52:51 wysłana przez Janmor »

Offline jozef01

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 424
  • Płeć: Mężczyzna
reduktor :(:( jaki wybraÌ
« Odpowiedź #1 dnia: 14 Października 2005, 11:17:19 »
Zależy ile przejechałeś na reduktorze. Można siępokusić o naprawękorpusu zakładając, że nie przejechałeś więcej niż 50kkm (czyli ok. połowy życia parownika). Jeśli osiągnąłeś jakiś poważniejszy przebieg - ja bym wymienił reduktor na nowy. Twoja decyzja - Trafnego wyboru!
Ave'00- 2,0 D4D Sol  

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
reduktor :(:( jaki wybraÌ
« Odpowiedź #2 dnia: 14 Października 2005, 13:56:10 »
Bisua, carinus miał jakiś zestaw (parownik + mixer) dopasowany dla cariny 2,0

osobiście bym założył nowy i dobrał inny lepszy mixer w celu zmniejszenia spalania a koszty wymiany częściowo ci sięzwrócą oszczędzając na LPG tym bardziej, że idzie w górę
16-17 litrów to dużo za dużo
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

adamis

  • Gość
reduktor :(:( jaki wybraÌ
« Odpowiedź #3 dnia: 15 Października 2005, 12:29:39 »
Eeeee,z tą membraną to trochęmit.Przynajmniej w moim przypadku tak bylo.Miałem Audi 100,którym jeździłem tylko na gazie.Zapalałem nawet przy -20 na gazie.Zrobiłem nim ponad 100 000 a membrana(Lovato)była nadal w stanie idealnym.Wiem,że wielu z was może mieć inne doświadczenia,ale ja sprawdziłem niedawno membranęrównież w CC 900 po 90 000.Zero zmian.Oczywiście w reduktorze nazbierało siętrochęsyfu,więc wyczyściłem,poskładałem zu zamen do kupy i hula dalej.

Offline jozef01

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 424
  • Płeć: Mężczyzna
reduktor :(:( jaki wybraÌ
« Odpowiedź #4 dnia: 15 Października 2005, 16:45:01 »
Cytat: adamis
Eeeee,z tą membraną to trochęmit.Przynajmniej w moim przypadku tak bylo.Miałem Audi 100,którym jeździłem tylko na gazie.Zapalałem nawet przy -20 na gazie.Zrobiłem nim ponad 100 000 a membrana(Lovato)była nadal w stanie idealnym.Wiem,że wielu z was może mieć inne doświadczenia,ale ja sprawdziłem niedawno membranęrównież w CC 900 po 90 000.Zero zmian.Oczywiście w reduktorze nazbierało siętrochęsyfu,więc wyczyściłem,poskładałem zu zamen do kupy i hula dalej.


Bardzo interesujące, ciekawe jak oszacowałeś cyt: "stan idealny membran"? Czy jakoś organoleptycznie, czy przy użyciu kakichś wyrafinowanych narzędzi oceniłeś stopień zużycia membran (chodzi mi o stopień stwardnienia)? Proszęgrzecznie o oświecenie laika.
Ave'00- 2,0 D4D Sol  

adamis

  • Gość
reduktor :(:( jaki wybraÌ
« Odpowiedź #5 dnia: 17 Października 2005, 09:54:20 »
Widziałem już membranęzesztywniałą ze starości.Jest spora i łatwo dostrzegalna różnica.W moim przypadku,kiedy kupiłem po 4 latach zestaw naprawczy BRC mogłem poprostu porównać elastyczność starej i nowej membrany.Były identyczne.Mimo to,jak już kupiłem ten zestaw,to i wymieniłem,choć wiem,że bylo to niepotrzebne.Wystaczyło by tylko wszystko przeczyścić.
Oczywiście,wiem,że membana nie jest wieczna,więc zalecam ją wymienić co paręlat,ale spokojnie wytrzymuje 150 tys.Tym bardziej,że nie jest to droga sprawa.
W ty temacie narosło sporo mitów,które mają swój początek w pierwszych latach instalowania gazu do samochodów.Wtedy w Polsce królowały ruskie instalacje,które faktycznie miały dość słabe membrany.Ruskich instalacji już prawie nie ma,a opinia pozostała.
Ważniejsze jest,by co parędziesiąt tys.km.wyczyścić reduktor,bo tam zbiera sięsporo śmieci.

kamslaw

  • Gość
reduktor :(:( jaki wybraÌ
« Odpowiedź #6 dnia: 19 Października 2005, 01:52:54 »
membranka to gumka a z gumką bywa tak że twardnieje... i nie mają większego wpływu na szybkość twardnienia przejachane kilometry a upływający czas. W reduktorze z dużym przebiegiem w krótkim czasie może być tylko mniej przyjemnie, po prostu nie da sięz niego jeść... Średnio statystycznie na gumki w reduktorku przychodzi kreska po ok 4-6 latach. Jeśli chodzi o smrodek gazu w samochodzie to problem nie jest po stronie wysokiego ciśnienia gazu i nieszczelności tego układu. Jest to naturalne zjawisko nasączenia gumki przez gaz i związanego z tym nieprzyjemnego zapachu szczególnie odczuwalnego na postoju przy pracującym silniku i włączonym nadmuchu ogrzewania.Jedyną skuteczną metodą zlikwidowania tego zjawiska jest wykonanie odpowietrzenia membrany II stopnia za pomocą wężyka gumowego poprowadzonego jak najdalej od chwytu nawiewów... ogólnie jak najdalej od przedziału pasażerskiego...
pozdrawiam wszystkich fanów LPG.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl