Autor Wątek: Chłodnica - a raczej płyn i jego braki  (Przeczytany 7477 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline E9

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1748
  • Płeć: Mężczyzna
Chłodnica - a raczej płyn i jego braki
« dnia: 19 Października 2005, 19:53:28 »
No właśnie.... ostatnio zaczęła mi mrugać kontrolka "chłodnicy"
zajrzałem pod maskęa tam w zbiorniku płynu... minimum
pod autem sucho, oba węże jednakowo ciepłe
podobno to na nagrzewnicy plyn wychodzi...
poradzono mi wsypać jakiś proszek (firmy K1 - w sklepie moto) i już... to jakiś uszczelniacz jest

dolałem (troche przelałem) koncentratu do chłodnicy i... zobaczymy co dalej

raz kiedyś byłem w serwise z tym problemem.... dolali płynu i kazali obserwować.... wycieków nie stwierdzili


czy ktos miał coś podobnego??
jakie sugestie i porady ??
« Ostatnia zmiana: 21 Sierpnia 2009, 09:34:10 wysłana przez Janmor »

Connect 1.8TDCi 109KM i 260Nm by Vtech :)
Tego słucham - http://www.polskastacja.pl - Lata 80-90

zyzolek

  • Gość
Ch³odnica - a raczej p³yn i jego braki
« Odpowiedź #1 dnia: 19 Października 2005, 22:34:16 »
Bron Boze nie wlawaj zadnych uszczelniaczy do ukladu chlodzenia.
Pozatykasz sobie tylko kanaliki, moze pojsc zawor od ogrzewania. Ja tak kiedys zrobilem w fiacie.
Popsulem nagrzewnice, zawor i chlodnice. nie polecam.

Zobacz czy nie przybywa oleju w silniku.

Offline Jacho

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 103
  • Płeć: Mężczyzna
Ch³odnica - a raczej p³yn i jego braki
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Października 2005, 22:50:24 »
A mnie w Fordzie (Sierra) dodali uszczelniacza (ale z wyczuciem, nie przesadzając) i było OK. No, z tym że ja ten samochód po 1,5 roku potem sprzedałem i nie wiem, co było dalej :roll:
Coday, Comorrow, Corolla

Offline E9

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1748
  • Płeć: Mężczyzna
Ch³odnica - a raczej p³yn i jego braki
« Odpowiedź #3 dnia: 20 Października 2005, 09:08:10 »
Cytat: zyzolek
Bron Boze nie wlawaj zadnych uszczelniaczy do ukladu chlodzenia.
Pozatykasz sobie tylko kanaliki,


i tak zaraz wymienie płyn na zimowy....

a propos - czy można w jakiś sposób "oczyścić" układ chłodzenia ?? tak - czym?? oczywiście bez demontażu tego układu

Connect 1.8TDCi 109KM i 260Nm by Vtech :)
Tego słucham - http://www.polskastacja.pl - Lata 80-90

Toyo69

  • Gość
Ch³odnica - a raczej p³yn i jego braki
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Października 2005, 09:48:18 »
Też z tym walczyłem, płynu ubywało a nigdzie nie było śladu. Już mi chcieli uszczelke pod głowicą wymieniać, gazety pod autem rozkładałem a okazało sięże płyn wyciekał przez zimer na ośce pompy wody i tylko przy pewnej temperaturze, jak był zimny lub gorący to nic sięnie działo. W E-10 na pompie są takie dwa otwory przez które w razie nieszczelności kapie ten płyn i właśnie przy tych otworach zauważyłem lekkie zacieki.
Po wymianie tej polówki pompy z ośką ( W E-10 sklada sięz 2 części) problem znikł.

stas

  • Gość
Ch³odnica - a raczej p³yn i jego braki
« Odpowiedź #5 dnia: 20 Października 2005, 09:48:29 »
Jeżeli są ubytki płynu, a nie widać żadnych kałuż pod autem, i węże sa suche/ na połączeniach/ to proponujęjednak dokładnie obejrzeć :
- chłodnicę- czy nie ma śladów po wycieku /  zmiana barwy w miejscach ubutku/
- pompęwody - ubutek przez otwór kontrolny / b. trudno zobaczyć bez podnośika /
- połączenie pompy  i rurki doprowadzającej płyn.

Sprawdzenia należy dokonać na zimny silniku / przed uruchomieniem /
 lub  zaraz pop uruchomieniu gdy płyn jeszcze sięrozgrzewa.
Na pewno sa gdzies wycieki.

Ja miałem ten sam problem i obserwowałem przez tydzień aż sam zauważyłem lekkie wycieki  przy pompie i chłodnicy. A też jeżdziłem do kilku mechaników, którzy nic nie stwierdzili i chcieli wymieniac metoda prób. Spoko- powoli sam ustal i wtedy będziesz mógł podjąć decyzjęco do zakresu naprawy.
Powodzenia.- pamietaj na zimnym silniku lub po uruchomieniu i na podnośniku - od dołu.

stas

  • Gość
Ch³odnica - a raczej p³yn i jego braki
« Odpowiedź #6 dnia: 20 Października 2005, 09:54:06 »
daj spokój z nalewaniem uszczelniaczy.
To środki zzaradcze aby tylko dojechać do warsztau. Ja wiem że są tacy co wlewają i jeżdzą. Ale jakie sa potem efekty to sie potem okaże -  że trzeba po wymianie płynu wymieniac wiele innych części.
Najważniejsza jest lokalizacja  wycieku i jej usunięcie.
Powodzenia w szukaniu i daj znać.
Popieram informacjęze często jest wyciek przez uszczelniacz  na wałku pompy. [
Pozdorowienia dla wszystkich którzy naprawde chcą komuś służyc dobra radą .

Artilis

  • Gość
Ch³odnica - a raczej p³yn i jego braki
« Odpowiedź #7 dnia: 20 Października 2005, 13:01:36 »
Witam,może siępowtórze ale nie wlewaj żadnego SYFU do układu chłodzenia  :modlitwa  ,ja wlałem w passacie i przytkało mi wężyk odpowietrzający  :furious:  ile miałem problemów to tylko ja wiem.
A co do przyczyny to możliwe zaznaczam Możliwe że nagrzewnica :oops:
była nie pełna ( a teraz uruchomiłeś ogrzewanie i ...) :twisted: stąd ubytek.
POZDROWIONKA OD ARTILISA  :drink

Spro-ket

  • Gość
Ch³odnica - a raczej p³yn i jego braki
« Odpowiedź #8 dnia: 20 Października 2005, 14:11:09 »
Poczytaj też inne podobne tematy    :wink:  

np.  > . <  lub  > .. <

Offline E9

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1748
  • Płeć: Mężczyzna
Ch³odnica - a raczej p³yn i jego braki
« Odpowiedź #9 dnia: 20 Października 2005, 18:46:48 »
Cytat: Artilis
( a teraz uruchomiłeś ogrzewanie i ...) Twisted Evil stąd ubytek.


raczej nie - pierwsze ubytki miłem jak było jescze ciepło

dzięki za wszystkie rady - pokukam polookam i dam znać

Connect 1.8TDCi 109KM i 260Nm by Vtech :)
Tego słucham - http://www.polskastacja.pl - Lata 80-90

zyzolek

  • Gość
Ch³odnica - a raczej p³yn i jego braki
« Odpowiedź #10 dnia: 21 Października 2005, 04:01:44 »
teraz tak sobie przypomnialem, ze jakis czas temu mialem cos podobnego.
Tez mi ubywalo i nie wiadomo skad, bo nie bylo sladu.
Okazalo sie, ze to  blachostka.
Kurek zbiornika wyrownawczego byl nieszczelny.
Pod cisnieniem gdy silnik byl goracy troche wypryskiwalo, a ze silnik mial wysoka temp. to
plyn wyparowywal i nie bylo po nim sladu.

Moze to cos podobnego. Sprawdz kurki od zbiorniczka i od chlodnicy.

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
Ch³odnica - a raczej p³yn i jego braki
« Odpowiedź #11 dnia: 22 Października 2005, 12:40:18 »
Cytat: zyzolek
Pod cisnieniem gdy silnik byl goracy troche wypryskiwalo, a ze silnik mial wysoka temp. to
plyn wyparowywal i nie bylo po nim sladu.


 To co nie miales wezyka bezpieczenstwa ktory sobie powinien dyndac ze zbiorniczka wyrownawczego ?
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

Offline E9

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1748
  • Płeć: Mężczyzna
Ch³odnica - a raczej p³yn i jego braki
« Odpowiedź #12 dnia: 24 Października 2005, 20:37:41 »
kurdę... owiedzcie mi gdzie jest jakiś czujnik płynu czy coś w tym rodzaju??

płynu jest... troche aż nadto... a kontrolka dalej mruga... może jakis kabelek sięodczepił czy cóś??   :chmmm  

no bo co jescze można sprawdzić ??

Connect 1.8TDCi 109KM i 260Nm by Vtech :)
Tego słucham - http://www.polskastacja.pl - Lata 80-90

zyzolek

  • Gość
Ch³odnica - a raczej p³yn i jego braki
« Odpowiedź #13 dnia: 25 Października 2005, 02:18:06 »
Cytat: Croom
Cytat: zyzolek
Pod cisnieniem gdy silnik byl goracy troche wypryskiwalo, a ze silnik mial wysoka temp. to
plyn wyparowywal i nie bylo po nim sladu.


 To co nie miales wezyka bezpieczenstwa ktory sobie powinien dyndac ze zbiorniczka wyrownawczego ?


No kurde mam ten wezyk bezpieczenstwa, ale mimo wszystko sobie gdzies tam  pryskal. Troche dziwne.
Ale po wymianie jest OK

Offline E9

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1748
  • Płeć: Mężczyzna
Ch³odnica - a raczej p³yn i jego braki
« Odpowiedź #14 dnia: 25 Października 2005, 21:32:55 »
no to gdzie ten czujnik ??

Connect 1.8TDCi 109KM i 260Nm by Vtech :)
Tego słucham - http://www.polskastacja.pl - Lata 80-90


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl