Autor Wątek: Ave 1999 - tył "buja"  (Przeczytany 19432 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline nurek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 182
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR
Odp: Ave 1999 - tył "buja"
« Odpowiedź #15 dnia: 13 Stycznia 2010, 13:06:37 »
Moim zdaniem w Ave cos dolega, co jeszcze nie wiem. Ave jest kombi, ale nie wyobrażam sobie żeby takie to miało znaczenie. Jej przy prędkości 50 km/h nie dało sie utrzymać na drodze, fakt było ślisko, ale droga pusta, prosta... nie powinno tak być. Do tego teraz kojarzę, ze po wpadnięciu w dziurę, poprzeczność na jezdni strasznie ucieka tył i "pływa" Nie wiem czy z tyłu sa gumy stabilizatora, bo najbardziej na to mi to wygada, ale nie mam, kiedy tego sprawdzić.

W Carinie mam "cyme" wszystko na tip -top !!!
"Jedynymi osobami, z którymi powinieneś wyrównać rachunki są ci, którzy ci pomogli."
John E. Southard

Offline barte.k

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3312
  • Płeć: Mężczyzna
    • Lotniczo!
Odp: Ave 1999 - tył "buja"
« Odpowiedź #16 dnia: 13 Stycznia 2010, 13:10:12 »
uciekający tył, pływanie..
czyżby to totalnie niesprawne amorki?

Szerokości Kuba!

today tomorrow TOYOTA

Offline nurek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 182
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR
Odp: Ave 1999 - tył "buja"
« Odpowiedź #17 dnia: 13 Stycznia 2010, 13:14:44 »
To tez biorę pod uwagę: ( na początku wydawało mi sie ze to przód (wymieniłem na nowe) przy badaniu wyszło ze przód i tył maja po 65 % ale te badania to wielka lipa !!! W ta pogodę to nawet nie widać czy ciekną
"Jedynymi osobami, z którymi powinieneś wyrównać rachunki są ci, którzy ci pomogli."
John E. Southard

Offline nurek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 182
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR
Odp: Ave 1999 - tył "buja"
« Odpowiedź #18 dnia: 18 Stycznia 2010, 14:59:05 »
Amorki wymienione na nowe Kayaby i problem w dalszym ciągu istnieje:(
W czwartek jadę na Mrówczą, będziemy szukać do skutku. Pierwsze wrażenie jak by luz w układzie kierowniczym sie skasował, ale to może tylko tak sie wydaje.
"Jedynymi osobami, z którymi powinieneś wyrównać rachunki są ci, którzy ci pomogli."
John E. Southard

Offline barte.k

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3312
  • Płeć: Mężczyzna
    • Lotniczo!
Odp: Ave 1999 - tył "buja"
« Odpowiedź #19 dnia: 18 Stycznia 2010, 15:03:47 »
^^ niedobrze..
sam jestem az ciekaw co jest przyczyną tego bujania..
a pozostałe elementy układu zawieszenia sprawdzone, czy dopiero na mrówczej beda ogladac?
Szerokości Kuba!

today tomorrow TOYOTA

Offline nurek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 182
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR
Odp: Ave 1999 - tył "buja"
« Odpowiedź #20 dnia: 18 Stycznia 2010, 15:09:47 »
No nie, sam juz odpuściłem szukanie na "czuja" mi osobiście wygląda to na gumy stabilizatora. W czwartek mam nadzieje ze wszystko sie wyjaśni. Na asfalcie przy dobrej przyczepności jest ok, zauważyłem tylko ze po "zaliczeniu" dziury, nierówności poprzecznej sytuacja sie powtarza tj. uczucie pływania ze dwa razy i auto sie uspokaja. Od kilku dni zauważyłem tez lekkie stuki w prawym tylnim kole (łącznik wymieniłem, bo slaby, ale nic nie dało)
"Jedynymi osobami, z którymi powinieneś wyrównać rachunki są ci, którzy ci pomogli."
John E. Southard

Offline Carinka1.6

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 977
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ave 1999 - tył "buja"
« Odpowiedź #21 dnia: 18 Stycznia 2010, 15:35:11 »
Amorki wymienione na nowe Kayaby
same amory czy ze sprezynami ??
Carina1.6 LB z kolektorem 4-2-1 ... ??
Starlet Power

Offline nurek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 182
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR
Odp: Ave 1999 - tył "buja"
« Odpowiedź #22 dnia: 18 Stycznia 2010, 15:37:38 »
Same amory, sprezyny były tylko sprawdzane i porownywane ze soba.
"Jedynymi osobami, z którymi powinieneś wyrównać rachunki są ci, którzy ci pomogli."
John E. Southard

Offline nurek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 182
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR
Odp: Ave 1999 - tył "buja"
« Odpowiedź #23 dnia: 21 Stycznia 2010, 17:17:52 »
Już wszyso wiadomio :)
Do wymiany były gumy stabilizatora tył (ktos przy poprzedniej wymianie "zerwał srubę od odbejmy gumy i jedna strona wogóle nie trzymała) i poprawnie zrobiona zbierzność. Teraz auto śmiga az miło :)
Poza tematem, gdzie w Ave jest skrzynka z bezpiecznikami ?
"Jedynymi osobami, z którymi powinieneś wyrównać rachunki są ci, którzy ci pomogli."
John E. Southard

Offline barte.k

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3312
  • Płeć: Mężczyzna
    • Lotniczo!
Odp: Ave 1999 - tył "buja"
« Odpowiedź #24 dnia: 21 Stycznia 2010, 17:20:25 »
No to dobrze, ze juz zrobione.
:)

milej jazdy teraz;)

a w górach juz byłęś czy dopiero jedziesz? ;)
Szerokości Kuba!

today tomorrow TOYOTA

Offline nurek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 182
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR
Odp: Ave 1999 - tył "buja"
« Odpowiedź #25 dnia: 21 Stycznia 2010, 17:23:27 »
Jadę, jade i to zapewne Ave  <taniec>
"Jedynymi osobami, z którymi powinieneś wyrównać rachunki są ci, którzy ci pomogli."
John E. Southard

faria@tlen.pl

  • Gość
Odp: Ave 1999 - tył "buja"
« Odpowiedź #26 dnia: 08 Marca 2010, 13:59:37 »
Hej, no to ok. drogo Cie kosztowała wymiana gumek stabilizatora tylnego?
czy po tym musiales zbierznosc robic?
Ja kiedyś mialem podobnie rzucało całym tyłkiem jka si epojawila woda,śnieg, czy cokolwiek innego na drodze... auto czulem jakby bokiem jechalo.. wina- zla zbierzność z tyłu:) tera zjest ok ,tylko pukaja te gumy przy stabilizatorze;/
co do skorzynki bezpiecznikow, to masz dwie
1-pod kierownicą po lewej stronie masz taki schowek uchylny, musisz go wyjąć- tam masz bezpieczniki a druga skrzyneczkę masz kolo filtra powietrza pod maską-> lokalizacja po tej samej stronie co kierownica w europejczyku;)( koło akumulatora)

pzodr.
Q
.

Offline nurek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 182
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR
Odp: Ave 1999 - tył "buja"
« Odpowiedź #27 dnia: 08 Marca 2010, 14:05:17 »
Kosztu samych gumek to Ci nie powiem, bo robiłem razem ze sworzniem i zbieżnością. Trzeba tylko uważać, bo lubią urywać sie śruby od mocowania metalowych obejm. Nie wiem czy konieczna jest zbieżność, wiem ze trzeba opuścić zawieszenie z tyłu żeby sie tam dostać. Ja robiłem, bo i tak była zwalona.
"Jedynymi osobami, z którymi powinieneś wyrównać rachunki są ci, którzy ci pomogli."
John E. Southard

faria@tlen.pl

  • Gość
Odp: Ave 1999 - tył "buja"
« Odpowiedź #28 dnia: 09 Marca 2010, 09:27:26 »
ok dzieki:) mechanik też właśnie mi powedział że wymana moze zająć godzine,, albo.. caly dzień jak sie zerwą śruby;/ ehh.. pewnie nie ryzykująć to oddam, żeby juz nie pukało do mechanika;) pozdr.
Q>

faria@tlen.pl

  • Gość
Odp: Ave 1999 - tył "buja"
« Odpowiedź #29 dnia: 16 Września 2010, 08:54:53 »
Witam,
dawno mnie nie bylo na forum ale dodam do wątku:
-wymiana gum stabilizatora zajęła na szczęscie chwilę:)- mechanik stwierdził że tak dobrze zachowanej ave jeszcz enie widział:)
-wymienione zostały również łączniki stabilizatorów z tyłu i teraz jak szybciej się skręci, albo jest długi łuk, to  jazda nim to czysta przyjemność i nie trzeba kontorwać, auto samo pięknie jedzie:)

pozdr.
Q>


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl