Czegoś tu nie rozumiem, dlaczego samochód nie był naprawiony w ASO (2002r, 56kkm) - powinien być jeszcze objęty gwarancją, chyba, że jest tu jakieś niedopatrzenie w książce serwisowej. Osobiście 2 lata temu wymieniałem silnik w ASO przy przebiegu 98kkm (E11, rocznik 2001, silnik 1.6 - 3ZZ). Poza tym słyszałem, że toyota ze względu na błędy konstrukcyjne silników (3ZZ, 4ZZ plus Castrol SLX) objęła te silniki (oczywiście nieoficjalnie) 5 letnią gwarancją pod warunkiem prawidłowo przeprowadzonych przeglądów gwarancyjnych. Pozdrawiam.