Więc właśnie wymieniłem olej w yarisce 1.0.
Zlałem stary olej motul synergie + 10w-40 i zalałem cos co jest jesli weźmiemy parametry dedykowane do tego silnika czyli 1SZFE a mianowicie AMSOIL 5w-30.
A dokładnie:
http://www.amsoil.com/storefront/asl.aspxOgólnie po zmianie oleju na amsoil potwierdziło się to co słyszałem i o czym rozmawiałem z kilkoma osobami , po prostu przepaść.
Warto zauważyć że silnik chodził podobnie do motula na pierwotnym castrolu 10w-40
Pewnie wielu z was przeciera oczy ze zdumienia co to jest.
Producent którego testy deklasuja rywali co oficjalnie prezentują, firma która stawia większy nacisk na rozwój i badania niz na marketing.
Warto zapoznac się z charakterystyką produktu, olej o parametrach praktycznie nie osiągalnych u naszych europejskich producentów.
Kontrolka gaśnie w momencie kiedy rozrusznik zaczyna pracować zanim jeszcze silnik zaczyna łapać, łancucha praktycznie wogóle nie słychać.
Filterek oczywiście orginalny.
W kolejce stoi jeszcze 10w-40 do mojego klekocika ale to w przyszłym tyg.
Też zmiana z motula 10w-40 S+ na Amsoil 10w-40 Premium a dokładnie:
http://www.amsoil.com/storefront/amo.aspxOpisze swoje sugestie w wątku w corolli

pozdrawiam