Generalnie chodzi o testy na ścieranie wałka tzw. flex.
Zasada działania maszyn jest taka sama a test Amsoil pokazał na ile wiarygodne sa takie testy.
O tym jak spisuje się olej w silniku i jakie ma działanie antyzużyciowe sa inne bardziej wiarygodne testy.
Do nich należą głównie testy oleju w 150st.C, ASTM D-4172 plus odpowiedni nacisk np. 60 KG a wszystko przy obrotach rzędu 1800 rpm. przez jedną godzinę.
Jest takich porównań w internecie bardzo wiele.
Takie testy juz bardziej obrazuja co się dzieje w silniku a nie na wałku w warunkach domowych.
Do tego dochodzi utlenianie, odporność na degradację lepkości, odparowalność NOACK czyli to że z oleju 10W-40 nie zrobi się 5W-20 po dłuższej jeździ po autostradzie czy 10 000km.
http://www.sinwal.com/data/Amsoil%20vs%20Royal%20Purple%20PDF.pdfGenerlizując rozmawiamy tutaj o olejach które tak czy siak nokautują takie produkcje jak Castrol, Mobil, Valvoline czy dobrego Motula.
Inna klasa po prostu, nasza rozmowa bardziej może przypominać który Mercedes lepiej wypada w testach E klasa czy S klasa

W ogólnym rozrachunku parametry jakimi reklamuje sie Amsoil po prostu w sumarycznym zestawieniu wypada od Royala.
Pozdrawiam