Hmmm czuje jakbys delikatnie chcial pocisnac po oleju wybranym przezemnie :P
Przynajmniej do wyboru marki sie przylozylem
, reszta to niekompetentny sprzedawca :D
Najwazniejsze bylo zeby sie zgadzalo millers blablabla 5w30 a te numerki to czarna magia byla :d jak narazie jezdzi i nie placze
Edit: z tym ze millers musi byc chodzilo mi ze musi byc w pelni syntetyczny a nie ze musi byc zalany millersem :p
Sent from my iPhone using Tapatalk
hmm wczoraj Motul, dziś Millers, jutro...

moda się zmienia, ważne żeby producent jakąś renomę miał, no i żeby te numerki się przede wszystkim zgadzały z tym co silnik lubi i wymaga

bez przesady z tym pociskaniem, tragedii nie ma

na glutach 15w40 też robią 100 kkm i lepiej, a to dużo większy błąd, szczególnie polską jesienią i zimą
sent from maj bjutiful old pisi ływałt tapatok
prawie żaden nie jest syntetykiem
oczywiście masz rację mój błąd
chodziło mnie o to, że 5w30 bywa minerałem też
zazwyczaj nim jest

dobry blend musi kosztować te 40-50zł za litr (przy dobrych cenach, a nie w warsztacie czy Norauto)
aczkolwiek czy to źle, że HC? niekoniecznie, szybciej lecą mu parametry, pracuje wydajnie w niższej amplitudzie, ale na ogół nieco lepiej myje silnik i ciszej pracuje
