Pytanie jest nastepujace - ile kosztuje kompletny uklad wydechowy do tego auta i jakiej firmy polecacie (Bosal, Walker i ew inni). Zalezy mi raczej na dlugiej bezawaryjnej eksploatacji i jak najmniejszym poziomie halasu - bez basowego mruczenia.. :lol:
Ja mam carine e 1.6 107KM.
W wieku 8 lat fabryczny wydech zaczął gwizdać dziurami w kilku miejscach, więc postanowiłem go wymienić. W warsztacie chciałem Walkera, bo dużo dobrych opini słyszałem. Ale na już mieli jakis ROSE made in england, ponoc b.dobry do japonczykow w podobnej cenie. Powiedzialem ze niech bedzie ale nic mi nie ma buczec, niechce zadnego sportu tylko max mozliwie cicho. Zlozyli i bylo ok, tylko ze miedzy 2,5 a 3 tys obr wydech sie jakos wzbudzal i buczal , za 3 dni mi go zdjeli i zalozyli Walkera (550zl z wymiana). Dzwięk ok, bez zastrzezen. Na fabrycznym wydechu byly przetloczenia "Walker for Toyta" i ten Wlaker wygladal identycznie co do milimetra jak oryginal, wiec bylem pewien ze prawie nastepne 8 lat mam spokoj.
Rowno po 2 latach od wymiany Walker zaczal pierdziec :anono i okazalo sie ze o ile z zewnatrz wyglada b.dobrze to w srodku wszystko lata, jakby do pustego tlumika paczke czipsów wsypać. I taki okazał siętrwały Walker. :aangry
Teraz założyłem wydech produkcji POLMOstrów z Ostrowa Wielkopolskiego za 280 zl :D z wymianą . Ma roczna gwarancję Jest z blachy aluminiowanej i statystycznie powinien 2-3 lata sluzyc.
Okazało sie przy okazji ze mam przedmuchy na przegubie (samochod wlasnie konczy 10 lat). Wycieli ten przegub i wspawali mi lacznik elastyczny (140zl).
Teraz dzwiękowo jest bardzo OK, chyba ciszej niz bylo po wymianie na tego Walkera. Tlumikowcy odradzali mi Walkera bo jest robiony gdzieś w Łodzi i ponoć jakościowo taki sam jak inne polskie produkty tylko droższy.
A z moich doswiadczen to lepiej dobrze podspawac fabryczny (spawanie za 30-50zl) i kilka lat jeszcze jezdzic niz kupowac na te kilka lat nowy za kilkaset zł. Fabryczne wydechy są zdecydowanie trwalsze.