W moich poprzednich samochodach korki wleu paliwa były zamykane na kluczyk. W Toyocie korek jest tylko zakręcany a dostęp do niego uzyskuje sięobsługując dźwignie w wenątrz auta.Wszystko byłoby ok ale w trakcie mycia auta klapka otworzyła sięgdy ją nacisnąłem i puściłem.I właśnie tak jest ,aby ją otworzyć wystarczy szybko nacisnąć i puścic.Czy to jest normalne w toyotach, czy można to jakoś wyregulować ? Moim zdaniem tak łatwy dostęp do wlewu jest dośc niebezpieczny.Pół biedy gdy chodzi o kradzież paliwa (lepiej tak niż tak jak to sięzdarzyło w poprzednim samochodzie ,przez dziure w baku) gorzej jednak gdy ktoś dowcipny wleje bądź wsypie coś co w krótkim czasie załatwi silnik albo katalizator.Będęw tej sprawie dzwonił do ASO ale żeby mi nie wstawiali kitu chce wiedzieć jak to jest u was z tą klapką. Pozdrawiam.