Tak naprawdęto podczas pracy na gazie sondy może nie być.
Jak pisałem, na gazie sonda jest bez znaczenia.
Już kogoś kiedyś opieprzyłem na LPG za takie herezje i tutaj powtórzęto samo.
Skąd niby elektronika gazu ma wiedzieć ile podać gazu, jak nie z sondy lambda ???? Sonda musi być !
Twoje stwierdzenie jest prawdziwe tylko i wyłacznie dla instalacji I-szej generacji, natomiast tutaj podejrzewam, że ThorsHammer ma II gen. lub wyżej.
Śruba do Cariny to nieporozumienie.
Pozdro.
Jasne... zaćmienie jakieś(córkęmam w szpitalu,pewnie przez to)

.Zainteresowanego
ThorsHammer przepraszam za wprowadzenie w błąd. Nie wiem skąd mi sięto wzięło(myślałem o czym innym a z uporem maniaka o tej lambdzie..),
ale co Perzan to Perzan.
Jeżeli sięokaże że emulator masz jednak OK, to instalkępowinien sprawdzić inny gazownik. Przecież z tego powodu nie stracisz gwarancji.Oczywiście są to dodatkowe koszty.
Niestety czytałem o przypadkach kiedy emulator wtrysków, podłączono do kompa gazowego w miejsce wpięcia emulatora sondy. I odwrotnie.
We współczesnych(w większości)komputerów gazowych mozna wybierac tryb emulacji sondy lambda(czujnika ubogiej mieszanki). Może, u ciebie, jest wybrany niewłaściwy tryb emulacji.
Pozdrawiam.
PS.Córka od wczoraj już w domu.Więcej zamroczeń nie będzie :cnice