Autor Wątek: Gaz w Carinie (F)  (Przeczytany 83057 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline bonsao

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 30
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #150 dnia: 19 Lipca 2008, 17:31:41 »
Mógłbys napisac coś wiecej na temat tego kabelka od telefonu ,z jakiego telefonu za adaptowałeś ten kabelek i czy trzeba coś przerabiać?

FAWORYT

  • Gość
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #151 dnia: 19 Lipca 2008, 18:16:49 »
Witam.
Miło sie czyta ,ze fajnie wam sie na lpg smiga .
Ja wywaliłem z Toyoty lpg i śmiga na holandie i spowrotem na benzynie i jest przynajmniej święty spokój.
Wogóle juz mam dosc lpg . Sprzedałem Dodga Grand Caravan który tez miał lpg ,a Carine bratu sprzedałem ,ale bez lpg.
Kupiłem Audi C4 2.5 TDI 140KM , 6 biegów i jest super.Mało pali , a od 100 do 200km/h Carina jedzie za czarnym dymem z Audi <narka>

Offline dgolf

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 837
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #152 dnia: 19 Lipca 2008, 18:35:11 »
Każdy kabelek podajże (ja mam od Siemensa) na port szeregowy. Rozbiera się tylko wtyczkę do telefonu i albo kupujesz sobie wtyczkę odpowiadają Twojemu złączu w sterowniku albo po prostu wtykasz kabelki w odpowiednie miejsca. W tym wątku jest mnóstwo informacji na ten temat i moje fotki, jak ten kabelek wygląda: http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=56469&highlight=
W załączniku foto różnych interfejsów, a ten cały układ RS232 jest we wtyczce, którą wpinasz do kompa. Także taniej wychodzi kupić kabelek do fona niż interfejs do LPG ;)

Na kablu jest tylko +12V (-) oraz dwa kabelki którymi płyną dane. Wystarczy tylko wpiąć je odpowiednio i już. Odpalasz program i powinno działać. Ewentualnie przełożyć miejscami kabelki od danych.
Cari II, Mazda 626, Ave T25

Offline dgolf

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 837
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #153 dnia: 19 Lipca 2008, 18:41:49 »
Ja nienawidzę LPG ale na razie sytuacja finansowa nie pozwala jeździć na PB lub na zakup nowszego turbo diesla. Komfort jazdy spada oczywiście - brak hamowania silnikiem i mniej płynna jazda.  Teraz walczę nad optymalną przerwą na świecach pod LPG, bo oryginalna 1,3 mi nie leży. Lepiej jeździ na 0.9mm.
Cari II, Mazda 626, Ave T25

lukko

  • Gość
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #154 dnia: 20 Lipca 2008, 09:34:06 »
Skoro odżył ten temat to może i im coś poradzicie:

Kupiłem Carinę z gazem bez komputera (nie ma silnika krokowego). Czy jest sens założyć jakiś komputerek? Na Allegro widziałem zestaw ze Stagem 50 za ok 180 PLN. Ile może kosztować założenie czegoś takiego u "specjalisty"? A może warto spróbować założyć samemu? Sygnał z lambdy, TPSu, zasilanie z tamtej centralki silniczek na rurę, adaptacja i powinno działać(?). Reszta jest robiona przez dotychczasową centralkę (tylko to co pod kierownicą bez żadnych oznaczeń).

Silnik 3S-FE. Pali 10,7 - 13 gazu (spokojna jazda).
Z góry dziękuję za sugestie.

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #155 dnia: 20 Lipca 2008, 20:35:08 »
Skoro odżył ten temat to może i im coś poradzicie:


Silnik 3S-FE. Pali 10,7 - 13 gazu (spokojna jazda).
Z góry dziękuję za sugestie.

Troszeczke za dużo jak na spokojną jazde.Warto kupic jakiś komputerek i założyć.Nie ma dużych problemów z montażem,trzeba to tylko potem zestroić to odpowiednim programem i bedzie lepiej.

Offline bonsao

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 30
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #156 dnia: 20 Lipca 2008, 21:06:42 »
To w takim razie ile wam spala gazu carina Silnik 3S-FE skoro 10,7 - 13 gazu (spokojna jazda).?Mi po miescie wychodzi 12.5 LPG przy spokinej jezdzie.

Hooltay

  • Gość
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #157 dnia: 20 Lipca 2008, 21:34:34 »
wymienilem ostatnio silnik, przy nowym bez regulacji pali mi ok. 11l, po regulacji pewnie cos ok. 10. Moj kuzyn namawia mnie na najnowsza generacje gazu zapewniajac ze spali mi litr wiecej niz Benzol. Pewnie sie skusze ze wzgledu na koszty, chociaz szkoda mi silnika pod instalacje LPG.

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #158 dnia: 20 Lipca 2008, 22:01:52 »
To w takim razie ile wam spala gazu carina Silnik 3S-FE
Lato : 10litrów (prawie cały czas klima) + niewielkie ilości Pb (tylko odpalam).
Zima : 11 + więcej Pb niż w lecie (bo czekam aż wskazówka temperatury drgnie).

Niestaty od kiedy mam Lpg nigdy nawet nie szacowałem zużycia Pb.

[edit] Lpg II generacja.
« Ostatnia zmiana: 20 Lipca 2008, 22:24:53 wysłana przez piasek101 »

lukko

  • Gość
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #159 dnia: 21 Lipca 2008, 18:56:51 »
Dziękuję za odpowiedź. W warsztacie krzyknęli 500 PLN za Bingo z emulatorem wtryskiwaczy. Raczej skłaniam się do samodzielnego założenia Staga XL. Samo założenie rzeczywiście wydaje się banalne a ponad 300 zostają w kieszeni. Zawsze można się ratować regulacją w warsztacie. Dam Wam znać o rezultatach (pewnie gdzieś za tydzień).

lukko

  • Gość
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #160 dnia: 22 Lipca 2008, 18:01:26 »
Mogę prosić o podpowiedź, w którym miejscu Wasze instalacje są podpięte to lambdy? Jakby ktoś podał też kolor kabelka to byłoby super.
Z góry dziękuję.

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #161 dnia: 22 Lipca 2008, 18:34:03 »
Pod silnikiem, przy wtyczce zaraz przy sondzie, od strony wiązki.
Koloru nie znam.
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

lukko

  • Gość
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #162 dnia: 30 Lipca 2008, 22:17:24 »
Dziękuję za odp. Będzie ciężko bez kanału  :|

Czekając na paczkę z komputerkiem postanowiłem sprawdzić, czy sonda lambda w ogóle działa. Podłączyłem miernik do Ox1 w złączu diagnostycznym.
Na benzynie najpierw powoli rośnie od 0 (ok 1 min) a potem skacze 0,1-0,8V co 1 - 2s. Wnioskuję, że sonda działa.
Na gazie jest 0 V i tu moje pytanie: czy to możliwe, żeby najprostsza instalacja gazowa odcinała jakimś przekaźnikiem sondę lambda?

Liczę na kolegów, którzy niejedno już widzieli :)

ps: silnik 3s-fe

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #163 dnia: 31 Lipca 2008, 04:44:43 »
Tak, powinieneś mieć emulator sondy i to co odczytujesz na Ox1 to może być sygnał z emulatora, a nie prosto z sondy. :(
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

lukko

  • Gość
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #164 dnia: 02 Sierpnia 2008, 16:41:29 »
Dziękuję za odpowiedź.

Nie znalazłem żadnego emulatora. Sprawdzałem nawet omomierzem sonda - Ox1 - cały czas jest przejście.

Zacząłem podpinać komputer - podłączyłem się zaraz za wtyczką lambdy (btw: kolor kabla to niebiesko-czerwony). Niestety: na benzynie 0,1 - 0,8 V, na gazie 0,02V cały czas (silnik krokowy jeszcze nie podpięty).

Padnięta sonda czy za uboga mieszanka?  <palacz> Chyba mam problem...


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl