Autor Wątek: Gaz w Carinie (F)  (Przeczytany 83156 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #45 dnia: 28 Października 2004, 15:23:00 »
Cytuj (zaznaczone)
no coraz gorzej a z jaką średnią predkościa i jak spadek mocy ??


Jechalem zaladowanym samochodem w dodatku w terenie gorskim i predkosc skakała 100-130.Spadku mocy nie mam bo nie wystepuje u mnie dlawienie przelotu,a na gazie lepiej silnik pracuje.Palnik jest tylko o 7mm mniejszy niz przekrój dolotu.

Bisua

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #46 dnia: 28 Października 2004, 18:42:00 »
Cytuj (zaznaczone)
Jechalem zaladowanym samochodem w dodatku w terenie gorskim i predkosc skakała 100-130.Spadku mocy nie mam bo nie wystepuje u mnie dlawienie przelotu,a na gazie lepiej silnik pracuje.Palnik jest tylko o 7mm mniejszy niz przekrój dolotu.
Carinus a mógłbys dokładniej wyjasnic i jak to mozna zrobić

coti

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #47 dnia: 28 Października 2004, 19:24:42 »
ja nie narzekam na gaz w mojej Carince,chodzi znakomicie,gaz tankuje ze stacji Gaspol,na 20 litrach potrafie zrobic po miescie 240km,ostatnimi czasy wymienilem swiece(od nowosci pewnie nie wymieniane,a ma przejechane 159tys. i przeczyscilem filtr gazu)instalka BRC jestem zadowolony,oczywiscie jesli mnie wkurzy jakis "malolat"na miescie przerzucam na benze a wtedy to od 3tys latam jak Harry Potter.Ogolnie jestem zadowolony
P.S Butla 65 litr wchodzi 57 pasuje jak ulal a tak nie przewoze "dlugich" rzeczy. Pozdro z Elblaga;)

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #48 dnia: 28 Października 2004, 20:56:21 »
Jak mnie wkurza małolat to tylko wciskam pedal gazu na gazie bo idzie lepiej niz benzyna.Dolot nie jest dlawiony bo robilem nowy mixer duzej srednicy 56mm a zaplon jest przyspieszony do prawie 20*.Wymagany jest do tego dosyc wydajny reduktor,bez tego wszystkie cuda sie nie powiodą.Spytajcie Konrada,on mial reduktor BRC niby przystosowany do mocy silnika i okazal sie niewystarczajacy a probowalem zalozyc u niego wiekszy mixer.Moze przyjade kiedys znowu na spocik do Skarbiego to mozna bedzie obejrzec i przejechac sie.Bardziej od 3SGE chwale sobie 3SFE z cariny II razem ze skrzynia biegow,ma bardzo dobre przyspieszenie i dynamika jest juz od niskich obrotow.Ostatnio mialem troche klopotow z reduktorem tez BRC i przelozylem z GT stary Tartarini-problemy juz nie istnieją.Do GT kupilem uzywany Landi renzo z wydatkiem dla silnikow do 200KM-ten to leje gazem na potęge.

Bodzio

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #49 dnia: 04 Marca 2005, 20:55:01 »
Witam, pisałemjuż w temacie uszkodzony LB w Carina E  i teraz  moge powiedziec, ze założyłem gaz II generacji ale bez kompa i jak do tej pory jest  ogólnie ok silnik byłdosc mocno przymulony ale cos tam znjomy mechanik mi pokreciłi teraz jest prawei tak samo jak na benzynie ale cos mi sie wydaje ze spalanie bedzie dosc duze ale to sie okaze w ciagu tego tygodnia, jak juz bede wiedział co i ile to dam znać. Pozdrawiam Wszystkich.

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #50 dnia: 06 Marca 2005, 16:49:32 »
Piszac o tym ze silnik na gazie idzie tak jak na benzynie musisz miec na mysli jazde na benzynie bez wlozonego mixera ktory dławi dolot.Inaczej takie sformuowanie nie bedzie mialo sensu.

jeromino

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #51 dnia: 10 Marca 2005, 22:48:49 »
HEj Wam ostanio mialem bardzo dziwny przypadek z gazem!?????????? :?  Jade sobie ladnie i nagle slysze taki cholerny dzwiek jakby sie urwal jakis pasek albo jakby we mnei cos uderzylo!!??? nagle zgasl silnik zaswiecily wszystkie czerwone kontrolki. Wyskocyzlem z samochodu jak oparzony z mysla ze poszedl pasek rozrzadu patrze przerazony pod maske a tu nic wszystko gra, pale go a na benzynce idize oki, przelaczam na gaz i klapa gasnie. Slysze tkai dziwny dzwiek takie jakby syczenie ocieranie spod silnika, na gazie nei da sie jechac .
Dziwne mialem jechac do gazownikow z tym fantem ale jezdzilem tak dwa dni na beznynce i tak sobie pomyslalem sprawdze jeszcze raz przelaczylem na gazik po 2 dniach i jezdzi jak wczesniej??????????? czy moze wiecie co to bylo? czy to byl szczal w kolekotrze? czy moze cos poważnego? przez dwa dni na zimnym silniku byl slyszalny dziwny dziek takiego ocierania, syczenia dziwne ale jak sie zagrzal to bylo oki! pozdrawiam i moze ktos mial tkai przypadek ciekawi mnie to pozdrawiam, a samochodizk jezdzi bez zarzutow juz mam przjechane 14 tysiakow na gazie i jest oki! teraz szykuje sie do wymiany swiec i filterka pzodraiwam wszystkich zagazowanych

jeromino

Bodzio

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #52 dnia: 19 Marca 2005, 10:50:36 »
Witam, troszkęjuż pojeździłem i ogólnie jest ok. ze spalaniem. Mieści sięw przedziale 7,5 - 8.5 l w cyklu mieszkanym.Ale sa inne problemy, mam instalkębez kompa i przełączam na gaz sam poprzez przekroczenie 3 tys obrotów robięto zawsze dopiero po nagrzaniu silnika i wtedy jesli jest to na biegu następuje duże szarpnięcie a jesli na luzie to jak nie przygazuje to zawsze gaśnie. drugi problem to gdy jadęz górki na luzie to także gaśnie niezależnie od temperatury silnika. Byłem u gazowników coś tam popatrzyli i miało być dobrze ale jak do tej pory słabiutko. Mam nowe świece i filtr powietrza. Dziękuje z góry za jakieś sugestie. Pozdrawiam Wszystkich.

Duckling

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #53 dnia: 22 Marca 2005, 11:51:44 »
Hija, ja zagazowalem swoja niedawno przy 225kkm, instalacja REG by OMVL, z komputerem, emulacja sondy lambdy. sprawuje sie slicznie - 10l/100km a jest odkrecone powietrze zeby wykorzystac gaz lepiej (gaz jest bardziej kaloryczny) wydaje mi sie ze jest wzrost mocy, choc moze to zludzenie, a napewno nie ma spadku, wazna jest dobra regulacja ! a silniczki japoncow lubia gaz i nie ma problemow w montazu i dzialaniu ! naprawde polecam przy dzisiejszych cenach benzyny :/

arass

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #54 dnia: 22 Marca 2005, 12:21:51 »
dobrze, że ktoś odświerzył ten wątek.

ja mam dopiero zamiar zagazować carinke, tylko, że nie mam o tym zielonego pojęcia!!

chodzi mi o konkretne podpowiedzi:
-na co zwrócić uwagęjak bedą mi montowali
-co ma wpływ na to by instalacja naprawdępasowała do silnika (parownik, reduktor...)
-jakie ewentualnie firmy są polecane i z którymi nie będzie problemu przy kupnie części czy regulacji
-inne rzeczy o których nie wiem a wiedzieć powinienem!!
-oczywiście mówięo instalacji II generacji.

Jak sięu Was kształtują ceny za instalację??
U mnie od 1600 do 2200, chyba duża rozbieżność, nie uważacie?

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #55 dnia: 22 Marca 2005, 13:16:10 »
Zajrzyj tu
http://www.forum.toyota.org.pl/viewtopic.php?t=3364
i dalej na forum LPG.
Cosik znajdziesz napewno.
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

ThorsHammer

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #56 dnia: 09 Sierpnia 2005, 21:40:35 »
ad Jeromino:

Ja posiadam Carine 1.8 z '95 roku. Mam dokładnie ten sam problem (kontrolka CHECK). W warsztacie montującym gaz powiedziano mi że da sie tak zrobić, żeby ta kontrolka nie działała po przełączeniu auta na gaz. Przy jeździe na benzynie kontrolka ta ma działać prawidłowo (znaczy ma sie zapalić jeśli cos bedzie nie tak).

Pozdrawiam

Wlodek

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #57 dnia: 09 Sierpnia 2005, 22:19:54 »
ThorsHammer ty jedź do majstrów jak masz sprawną sonde to nic nie powinno siędziac takiego poprosty potrzebna jest regulacja

ThorsHammer

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #58 dnia: 09 Sierpnia 2005, 22:30:09 »
Poraz 3 dodałem omyłkowo ten sam wpis. Sorry :)

ad Włodek:

Czy to moze wiec oznaczać że mam cos nie tak z sondą?

Wlodek

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #59 dnia: 09 Sierpnia 2005, 23:00:16 »
Witam zmien gazowników to musi chodzić. jeśli masz padnietą sonde to zgodze sięże bedzie wyrzucać błąd -lampka sie świeci. jeśli nie znaczy na benzynie jest OK to należy gnębić majstrów od LPG  :abadgrin


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl