Croom napisał/a:
Na pewno jesli nie uda sie nam Ci pomoc to jedz do np. Pawła Bober-a z ANWY i powiedz zeby Ci przeswietlil na wylot auto, zmierzyl sprezanie, probe olejową itp...
aha no i grubosc lakieru
Co to za gość??? Byłem tam paręrazy, ale nie miałem okazji trafić na żadnego sensownego gościa.
Kierownik serwisu ASO Toyoty ANWA w Krakowie.
Croom napisał/a:
jest tez 2 specjalista a mianowicie perzan
Bez przesady. To, że popsujęczasem to i owo w aucie nie czyni jeszcze ze mnie specjalisty
No ale dla mnie jestes specjalista wyższej masci a to ze nie zmasciles mojej corollki tylko jej bardzo pomogles kilka razy to samo za siebie mowi. 8) :D
Perzan napisał/a:
Odważny jesteś...
Pozdro.
Bo wtedy jeszcze nie miałem Toyoty
pozdrawiam
marekw
marekw napisał/a:
Byłem tam paręrazy,
Odważny jesteś...
Pozdro.
Sluchajcie przerabialem temat serwisow krakowskich i okolicznych i jak na razie naciołem sie na wszystkich.
Powiem tak dalej uwazam ze w krakowie nie ma zakladu z ktorego bym byl zadowolony w ktorym z zamknietymi oczami moglbym zostawic autko....no moze z wyjatkiem specjalisty ;-))....wiem ze perzan na pewno by mi nie zepsuł toyki 8)
ale teraz powaznie, zarty zartami......
MOja corolla tez podobno miala byc idealna i wogole nie bita i super...super, nie przecze jest OK i jestem zadowolony ale dosyc nerwow i kasy stracilem na partaczy z krakowa i okolic tych dalszych i blizszych ktorzy mi sprawdzali podobno wszystko...
Teraz nie mam stalego pkt-u gdzie serwisuje moja corollke.
Znalazlem fajnych chlopakow z pewnego serwisu z HUTY u ktorych zmienialem amorki i oslony zewn. przegobow i poki co jest zadowolony a nawet wiecej...
Niestety nie robia spraw strichte silnikowych, np. regulacje zaworow ale reszta spoko wiec luzik.
Co do anwy to wg. mnie P. Bober naprawde sie zna, powiedzial mi kiedys prawie wszystko o moim autku nawet zmierzyl grubosc lakieru i wyszlo ze mam bardzo mala szpachle wielkosci 2 dłoni na lewym nadkolu.
Dlaczego ON...hmmm
Bo nie znam zadnego zakladu ktory ma profesjonalne wyposarzenie do diagnostyki auta a ze jest to ASO...
Kiedys zmierzyl mi cisnienie sprezania, zroobil probe olejowa a to jest podstawa w tych corollkach, grubosc lakieru na calym autku, zawieszenie, elementy gumowe zrobil jazde testowa nawet ale ze napieprzalo wtedy deszczem jak niewiem wiec doznania akustyczno wizualne byly slabe ....na pewno podszedl do sprawy w pelni profesjonalnie i widac ze rbil to z zaangazowaniem..
zreszta robilem u nich teraz zbieznosc za 79zl i jest spoko a ze mam z roboty do nich z 1km wiec ..chyba sie oplacalo .;-)
teraz na co trzeba zwrocic uwage w E-10-tkach:wg. mnie
-
branie oleju (cisnienie sprezania, proba olejowa)- synchronizatory
przed 200tys km prawdopodobnie sprzeglo do wymiany przynajmniej nie spotkalem nikogo kto po ok. 150tys tego nie robil ( u mnie 300zl z hakiem sprzeglo NKKz JC)
- termostat (sam wymienilem HKT w JC/50zl)
- pompa wodna ale nie zawsze (mialem robiona po ok. 120000km w ASO )
- przecieki z chlodnicy (uszczelnialem w firmie cooler z krakowa super chlopaki )
-zewnetrzne oslony przegłubów (sparciale i pekaja w JC kosztuja 29zl szt.tez wymienialem)
-amorki i gumowe odboje (300zl KYB i ok. 100zl odboje np. MONROE)
-mechanizm wycieraczek i jego zacierajacy sie sworzen w ramionach (da sie naprawic i przesmarowac co zrobilem ze specjalistą :D :D )
-gumy wachaczy, lączniki, gumy stabilizatora ale to przy naszych drogach to standard
(ja w ciagu roku tego nie ruszlaem ;-) )
-czesto plastikowa tuleka w drazku kierowniczym w autach bez wspomagania
- uszczelnienie miski olejowej i uszczelniacz wału co czesto bez wymiany uszczelniacza olejowegoprzy wymianie sprzegla ma miejsce
i co jeszcze moze magłwnica ;-(
u mnie zadnych wyciekow
tlumiki w tych modelach to legenda u mnie mimo 201000km tlumik wyglada lepiej niz w 6 letniej hondzie nie ma prawie rdzy !
tak samo z tarczami i klockami wydechem, elektryką, sondami ...potega
napisalem to troche w pospiechu wiec za wszystkie kruczki itp. sorki.
jak mi sie cos przypomni to dopisze ;-))
pozdrowka ! :D