Autor Wątek: Toyota PRIUS  (Przeczytany 27576 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Rolf

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 644
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Toyota PRIUS
« Odpowiedź #15 dnia: 15 Października 2006, 18:16:40 »
W ostatni weekend miałem przyjemność pojeździć Priusem. Zrobiłem koło 600 km, więc już trochę mogę o nim powiedzieć.
Najpierw powrót z Warszawy do Legionowa, spory korek. Zużycie paliwa koło 4.8. Super.

Później czas jechać w trasę. Bałem się osiągów i zużycia w trasie. Pierwsze wyprzedzanie i miłe zaskoczenie. Przyspieszenie bardzo dobre (może dlatego że przesiadłem się z Yarisa).
Stała prędkość oscylowała koło 140, przy wyprzedzaniu do 160. Komfort akustyczny niesamowity. Silnika przy stalej prędkości wogóle nie słychać. Ogólny komfort niezły, trochę za małe i niezbyt wygodne fotele. Zużycie po przejechaniu 100km, 5.1. O jakiś litr mniej niż Yaris 1.0, przy dużo lepszych osiągach ( o wielkości i masie nie wspominając).
Później jeszcze 400 km, bardzo szybko, dużo wyprzedzania i często powyżej 140. Zużycie 5.8. Super. Często w tych cyklach 5 minutowych, zużycie poniżej 2.5l/100 km!!!
Drogi trzyma się nieźle, choć dosyć mocno nim buja.

Później trochę krótkich tras w mieście, też dynamicznie. Średnio komputer pokazywał 5.8.
W Yarisie w tych warunkach 7.5.
Ogólnie ani razy nie było więcej niż 6.0, nie wiem jak w gazetach piszą że to pali ponad 7 litrów. Chyba tylko na autostradzie, gdzie spalinowy silnik chodzi cały czas. 
Najbardziej podobało mi się to, że na postoju w środku cisza. I przed przejazdem kolejowym nie trzeba się zastanawiać czy gasić silnik, czy nie.
Co mnie zdziwiło, to system bez kluczyka naprawdę bardzo uprzyjemnia życie. A zawsze tak sceptycznie byłem do tego nastawiony.
Ogólnie super samochód, w którem trzeba trochę popracować nad komfortem na przednich fotelach.
Już wiem że jak tylko będzie mnie stać, to kupię hybrydę.

Admin

  • Gość
Odp: Toyota PRIUS
« Odpowiedź #16 dnia: 08 Listopada 2006, 18:12:52 »
Zawsze mi sie podobał ten samochód. Szczególnie ta cisza  :grin: Co do hybrydy to ten nowy Lex jest super

MKonopacki

  • Gość
Odp: Toyota PRIUS
« Odpowiedź #17 dnia: 14 Maja 2007, 11:03:14 »
W wersji amerykanskiej dodawany jest do silnika "termos" aby po starcie silnik od razu sie rozgrzewal.
Czy ktos wie ile taki "gadzet" kosztuje w wersji "polskiej"? I czy wogole jest wart aby za niego placic?

Pozdrawiam

Marcin

Offline McGiwer

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 118
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Toyota PRIUS
« Odpowiedź #18 dnia: 29 Maja 2008, 18:42:59 »
Witam, mam takie pytanie czy te spalanie które podajecie to w priusach z automatem i pytanie następne czy te akumulatory trzeba doładowywać na postoju (z sieci) czy same się ładują?
Uważaj po czyich palcach deptasz, bo może się okazać że należą do tyłka który niedługo będziesz musiał całować.

Offline flaq

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 477
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Toyota PRIUS
« Odpowiedź #19 dnia: 02 Czerwca 2008, 08:32:25 »
A są w manualu? Chyba nie u nas. Oglądałem wczoraj. Wszystko mi w Priusie pasuje z jednym wyjątkiem: Cena za wysoka na możliwości zarobkowe.

PhiSz

  • Gość
Odp: Toyota PRIUS
« Odpowiedź #20 dnia: 19 Lutego 2009, 13:55:07 »
http://moto.onet.pl/1532853,2217,artykul.html

kto by się spodziewał... :-D

jackmilas

  • Gość
Odp: Toyota PRIUS
« Odpowiedź #21 dnia: 30 Kwietnia 2009, 20:26:11 »
Prius jest najlepszym autem jakim jezdzilem. Absolutna rewelacja. Komfort jazdy i ekonomia sa niesamowite.
Wiekszosci agresywnych polskich kierowcow, ktorzy rozpedzaja sie maksymalnie po to zeby gwaltownie hamowac na czerwonym swietle i zablokowac plynny przejazd tym co jada kulturalnie nie bedzie jednak pasowal. To nie jest auto dla egoistycznych chamow nie majacych wzgledu na innych i nie szanujacych srodowiska.

Dagon

  • Gość
Odp: Toyota PRIUS
« Odpowiedź #22 dnia: 03 Maja 2009, 23:23:01 »
Jak można mówić o komforcie jazdy jeśli tylne zawieszenie jest oparte na belce skrętnej?
Ekonomia jest niesamowita? Z której strony? Porównując to do zwykłych jednostek o podobnej pojemności, rewelacji nie ma...
Cytuj (zaznaczone)
Wiekszosci agresywnych polskich kierowcow, ktorzy rozpedzaja sie maksymalnie po to zeby gwaltownie hamowac na czerwonym swietle i zablokowac plynny przejazd
Gdzie tu jest logika przyczyna-skutek? Jeśli gwałtownie ruszył po to, by mocniej hamować potem na czerwonym świetle, to jakim cudem zablokował płynny przejazd? Czy to oznacza, że osoby dbające o "płynny przejazd" przejeżdżają przez skrzyżowanie na czerwonym świetle?
Cytuj (zaznaczone)
To nie jest auto dla egoistycznych chamow nie majacych wzgledu na innych
Padłem  <diabel> <diabel> <diabel>
Równie dobrze można napisać: Rower nie jest pojazdem dla leniwych idiotów siedzących ciągle przed telewizorem.  <diabel> <diabel> <diabel>
Cóż za poziom abstrakcji  <diabel>
Cytuj (zaznaczone)
nie szanujacych srodowiska
Racja... jest to wóz dla osób chcących uchodzić za takie, które robią coś dla środowiska. De factwo kupując ten pojazd ani odrobinę środowisku się nie pomaga. Pomijam już kwestię CO2 w sprawie której tzw. green****e i inni ekolodzy wiedzą lepiej od naukowców jaki wpływ ma jego emisja na środowisko... cała sprawa rozbija się o akumulatory których wytworzenie i utylizacja jest, co tu dużo mówić, "kosztowna ekologicznie". Wystarczy nieco poszukać....
W moim odczuciu: Zależy Ci na środowisku to albo rezygnujesz z samochodu, lodówki, kuchenki, puszczania bąków, hodowli bydła itd. (wiesz ile "gazów cieplarnianych" wypuszcza do atmosfery rocznie populacja krów w europie? Poszukaj i porównaj to z danymi dotyczącymi samochodów.... a krowy to tylko wierzchołek góry lodowej!) albo kupujesz energooszczędną lodówkę i małolitrażowego diesla ;]
Zależy Ci by inni wiedzieli, że jesteś "proekologiczny", kupujesz Priusa.
Zależy Ci by być proekologicznym: zdobywasz wiedzę z zakresu badań nad wpływem poszczególnych czynników na środowisko. Wiedzę niezależną, prowadzoną przez instytucje wolne od ideologii, a więc instytucje czysto naukowe (głównie uniwersytety). Greenpeace itp. odpadają w tym przypadku w przedbiegach. Zaczynasz lepiej pojmować sens segregacji śmieci i bezsens robienia tego w odniesieniu do makulatury, pojmujesz dlaczego warto zainwestować w energię atomową (w skali makro) i nie wylewać ścieków ze swojego domu do pobliskiego kanału (w skali mikro) oraz w końcu przestajesz się martwić o emisję CO2 do atmosfery.

Napisałem to mam nadzieję wystarczająco groteskowo aby moje przesłanie było dość czytelne... Po prostu nie mogłem się powstrzymać... szczególnie po przeczytaniu "To nie jest auto dla egoistycznych chamow nie majacych wzgledu na innych i nie szanujacych srodowiska."
Na temat Priusa samego w sobie chętnie tutaj podyskutuję. Natomiast co do innych kwestii które poruszyłem, zapraszam na priv lub osobny wątek.
« Ostatnia zmiana: 03 Maja 2009, 23:25:07 wysłana przez Dagon »

jackmilas

  • Gość
Odp: Toyota PRIUS
« Odpowiedź #23 dnia: 04 Maja 2009, 08:36:16 »
Drogi Dagonie,

Mysle, ze od mojej frustracji znacznie smieszniejszy jest beznadziejny styl jazdy kierowcow, ktorzy jezdza jakby przyjechali ze wsi i pierwszy raz byli w miescie gdzie sa swiatla regulujace ruch.

Chodzi mi o sytuacje, kiedy jest 200m do skrzyzowania i czerwone swiatlo. 80% kierowcow na zaboj jeszcze przyspiesza, marnujac bez sensu srodowisko, spalajac niepotrzebnie dodatkowe litry paliwa.
Musza gwaltownie zatrzymac sie przed czerwonym swiatlem, natomiast ja dojezdzajac wolniej zalapuje sie juz na zielone swiatlo i nie musialbym zatrzymywac sie, gdyby nie ci kierowcy, ktorzy dopiero za chwile beda ruszac.

Zmiana stylu jazdy tych ludzi ograniczylaby ich srednie spalanie w miescie o 20-30% i znacznie poprawilaby plynnosc ruchu. Tym samym rowniez emisja spalin w miescie spadlaby bardzo zauwazalnie. I jesli emisja spalin nie ma takiego znaczenia dla srodowiska, to chociaz ma wyraznie dla naszego wlasnego samopoczucia. Wystarczy przejechac sie motocyklem lub rowerem w korku, a za chwile po pustej drodze lub w lesie.

Offline jasny

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 134
Odp: Toyota PRIUS
« Odpowiedź #24 dnia: 25 Listopada 2009, 18:36:17 »
Jako, że być może szykuje mi się Prius'ek  <brawo> pozwolę sobie odświeżyć wątek. Zwłaszcza prośba do kolegów, którzy trzy (!) lata temu z entuzjazmem wypowiadali się o swoich Priusach. Ciekaw jestem opinii z tej perspektywy czasu, waszych doświadczeń w eksploatacji tych aut (jeśli jeszcze nimi jeździcie).

jackmilas

  • Gość
Odp: Toyota PRIUS
« Odpowiedź #25 dnia: 25 Listopada 2009, 18:43:34 »
moj Prius ma ponad 5 lat i 70.000km
jest w stanie praktycznie idealnym
roznica pomiedzy nim a egzemplarzem testowym w salonie niezauwazalna

do tej pory brak jakichkolwiek awarii

srednie spalanie na ostatnich 20.000km to 5.2l/100km

Offline jasny

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 134
Odp: Toyota PRIUS
« Odpowiedź #26 dnia: 25 Listopada 2009, 18:49:29 »
A jakieś dodatkowe koszty eksploatacji? Np. większość aut obecnych na rynku wymaga częstszej wymiany klocków hamulcowych (bezazbestowych), ale także niestety tarcz. Czy rzeczywiście Prius jest "hamulcooszczędny"? A może oponki też słabiej zdziera? W sumie nie mogę specjalnie narzekać na moją Corollę, bo ona wymaga zmiany klocków/tarcz/opon co 50/100/50 tys. km, ale jest w tym też moja zasługa ;) Znajomi zmieniają częściej.

jackmilas

  • Gość
Odp: Toyota PRIUS
« Odpowiedź #27 dnia: 25 Listopada 2009, 18:54:15 »
przy normalnym hamowaniu klocki hamulcowe nie sa uzywane
nie byly jeszcze wymieniane ani razu

Offline jasny

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 134
Odp: Toyota PRIUS
« Odpowiedź #28 dnia: 25 Listopada 2009, 18:58:15 »
No właśnie, mała rzecz a cieszy :) Zapytam jeszcze, czy gdybyś miał teraz kupować nowe auto, ponownie wybrałbyś Priusa lub inną, nową hybrydę?

jackmilas

  • Gość
Odp: Toyota PRIUS
« Odpowiedź #29 dnia: 25 Listopada 2009, 22:49:42 »
priusa zdecydowanie
to jest bezawaryjne auto


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl