Nie powiedziałbym, żeby sprzęt który posiadałem był źle zestrojony i będę się upierał, że jeżeli masz mocny bas z tyłu i tylko z przodu głośniki średnie i wysokie to to nie jest dobre rozwiązanie.
To nie jest kwestia tego czy masz bass mocny z tyłu, tylko kwestia strojenia. Słuchałem i widziałem wiele samochodów, ktore miały potezne monoblocki z tyłu i suby 500W lub wieksze i szczerze mogłbys sie zdziwic jak to gra. Głosniki tylnie tylko zaburzają scene z przodu i wprowadzaja nieład. Tak jak Raadek wspomniał klasyczny "poprawny" system Car Audio w samochodzie to jest zestaw 2-drozny (woofer, tweeter) odseparowany zwrotnicą + subwoofer z tyłu. Całosc zasilona conajmniej 4-kanałowym wzmacniaczem. Cały widz polega na odpowiednim przygotowaniu samochodu, wygłuszenie drzwi, odpowiednie montaz woofer'ow na pierscieniach z mdf-u, odpowiednie ukierunkowanie tweeter'ow i zgranie subwoofer'a w odpowiednio wyliczonej i przygotowanej skrzynce z przodem.
Tak przygotowany zestaw zagra conajmniej poprawnie i nie bedziesz mógł okreslic ze sub gra z tyłu itp. Poprostu w słuchanej muzyce przed soba bedziesz słyszał całe pasmo powiedzmy umownie od 20hz-20khz i bedziesz to słyszał jako całosc.
Przxynajmniej mi się wydawało, że w momęcie odpięcia głośników tylnich muza nie grała tak dobrze jak powinna. Sam napisałeś, że nie masz głośników z tyłu i dlatego nie czujesz tej różnicy. Gwarantuję Ci, że jakbyś miał z tyłu głośniki, pojździł kilka dni i odpiął te głośniki to byś usłyszał właśnie tą róźnicę, teraz nie masz, więc nie masz czego porównywać.
mylisz sie i to bardzo..........
Apropos montażysty. To byłem ja i spędziłem kilka dni na złożeniu tego do kupy i kolejne kilka dni na dostrojenie.
Ludzie bawiacy sie w ten sport, spędzają na to czasami kilka lat a nawet całe zycie. Jednym z nich jest napewno Raadek (nawet nie chcesz wiedziec ile robił swoją bryke i ją ciagle udoskonalał.......)
Nikt kto ze mną jeździł, nie powiedział złego słowa na charakterystykę tego zestawu, były same pochwały. Mam kolegę który ma sub mocny w bagażniku i dobrej jakości głośniki, ale tylko z przodu. I za każdym razem jak z nim jeżdżę proszę, żeby ściszył, lub zmniejszył bas, bo tak się słuchać nie da dobrze muzy. Oczywiście każdy zrobi jak uważa,ale moim skromnym zdaniem, zestaw car audio powinien się składać z conajmniej 4 głośników i sub. Ja miałem 6 głośników (2 gwizdki, 2 średnie, 2 trójdrożne i tubkę)....
To ja na poczatek polece cos takiego
http://www.gdynia.mm.pl/~nazar/PolskiCarAudioFAQ01beta.pdf , to jest takie naprawde minimum zeby delikatnie liznąć temat i otworzyc oczy na pewne aspekty.....
ps. Na żadnego z tych wykonawców bym nie poszedł na koncert, a piwa nie pijam wogóle......
To nie było kwestia wyboru wykonawców. Raadek chciał Ci przez to uzmysłowic, ze jak idziesz na koncert (jakikolwiek) stajesz do sceny tyłem czy przodem ? :-o (taka role własnie pełnią głosniki montowane z tyłu w samochodzie)