Autor Wątek: zamulona Carina  (Przeczytany 7118 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Piwalek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 168
zamulona Carina
« Odpowiedź #15 dnia: 14 Grudnia 2005, 14:07:55 »
Filtr powietrza ?
Filtr paliwa ?
Wstyd, że o to pytam.
  :-DD
Carina E Sportswagon 1.6

Offline Piwalek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 168
Re: zamulona Carina
« Odpowiedź #16 dnia: 14 Grudnia 2005, 14:16:42 »
Cytat: ZUZA
- filtr paliwa zmieniłam).

A sorry nie zauwazyłem.
Carina E Sportswagon 1.6

Offline ZUZA

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 58
  • Płeć: Kobieta
zamulona Carina
« Odpowiedź #17 dnia: 14 Grudnia 2005, 14:24:16 »
:zly

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
zamulona Carina
« Odpowiedź #18 dnia: 14 Grudnia 2005, 14:39:30 »
Istotne bo to pozwoli stwierdzić jaką masz mieszankęubogą czy za bogatą.
A to że nie masz kata to wpływa na inne związki które niemają gdzie siędopalić i jest chi więcej. Wartość lambda jest niezależna od katalizatora.
Na mój gust to problem leży w wydajności pompy paliwa. Poprostu spada jej wydajność i dlatego przypadłość sięnasila. Po puszczeniu gazu w stanie jakby uzupełnić niedobór paliwa i dlatego w momencie kolejnego dodania gazu jest chwilęlepiej. Wypadało by sprawdzić jakie pompa daje ciśnienie benzyny.
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Offline ZUZA

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 58
  • Płeć: Kobieta
zamulona Carina
« Odpowiedź #19 dnia: 14 Grudnia 2005, 14:45:52 »
To jak wytłumaczysz fak, że czasem podczas jazdy w trasie, bez żadnych ingerencji w pedał gazu, samochód samoczynie bierze głeboki oddech, podnosi obroty o około półtora tysiąca i przyspiesza sobie o 30 km/h?

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
zamulona Carina
« Odpowiedź #20 dnia: 14 Grudnia 2005, 14:52:25 »
Cudowne chwilowe uzdrowienie pompy bo yyy  :D
Podejrzewam że w mieście też takie zjawisko siępojawia tylko nie zawsze da sięje wyczuć.
Rozważył bym dwa aspekty. Albo pompa daje d... ale czasami zdarza jej sięchwilowe wrócenie do "formy" albo może poprostu gdzieś przy pompie siedzi jakiś paproch, brud itd co powoduje że zmula pracępompy. W momencie gdy brud chwilowo "ustąpi" dostaje kopa. Oba przypadki z autopsji - fakt że w oplach ale sięzdarzyło. Pierwszy krok to zbadanie wydjaności pompy - gdy jest cari zmulona, jeśli daje za małe ciśnienie to nie pozostaje nic innego jak sięzobaczyć z pompą.
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Offline ZUZA

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 58
  • Płeć: Kobieta
zamulona Carina
« Odpowiedź #21 dnia: 14 Grudnia 2005, 15:04:19 »
Zjawisko to pojawia siętylko na 5 biegu, który przy moim stylu jazdy ma nikłe szanse na bycie wrzuconym w mieście. Co do tej pompy to nie sądzisz, że ten syfek, który tam siedzi, przez 8 lat by tak urósł, że pompa by padła? Mnie sie wydaje, że to nie to. Ale, jak sprawdzić czy pompa daje d...?

A wydruków nie mogęznaleźć, więć znowu czeka mnie jakiś diagnosta


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl