Autor Wątek: Camry 2.2 a akumulator w zimie - slabiutki :(  (Przeczytany 2571 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Litwa

  • Gość
Camry 2.2 a akumulator w zimie - slabiutki :(
« dnia: 03 Lutego 2006, 10:53:14 »
Tak sie juz rozpisalem to hurtem kolejny temacik !

Mam akumulator Centra silver 68Ah/600A od 3 lat i znowu zaczynaja sie z jaja w zimie. Podczas ostatnich mrozow to nie bylo o czym mowic, stal w domu i sie ladowal, ale tak poza tym to nawet przy -4/5 z dnia na dzien slabnie nawet jak codziennie na trasie 150km jest przegoniony. Jest na aku taka kontrolka kolorowa, ktora powinna byc zielona (naladowany) lub czerwona (rozladowany-doladowac) z tego co pamietam to nawet w lecie zawsze swiecila jakos na pomaranczowo. Ostatni jak go doladowalem zrobila sie zielona. Ale pare dni i coraz gorzej rano palil.
Nie wiem, czy to juz aku do luftu, czy moze moje radio spiete bezposrednio z aku  bierze troche pradu jak spi ?!
W sumie 3 lata to chyba nie limit zywotnosci akumulatora w naszych czasach ?

Jak bedzie trzeba jednak wymienic to kupie Bosh Silver 74Ah/680. Hurtownia w Rudzie Slaskiej (wystawiaja na allegro)- 270pln.

Pozdrawiam,
Marek L.

Offline Gosiek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1362
  • Płeć: Kobieta
Odp: Camry 2.2 a akumulator w zimie - slabiutki :(
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Lutego 2006, 11:16:26 »

W sumie 3 lata to chyba nie limit zywotnosci akumulatora w naszych czasach ?


Powiem tak mam seryjną Corollkę kupioną w styczniu 2003 roku właśnie przed tymi największymi mrozami na gwarancji wymieniono mi akumulator bo był na wykończeniu... Tak więc z tą żywotnością to różnie bywa...

Litwa

  • Gość
Odp: Camry 2.2 a akumulator w zimie - slabiutki :(
« Odpowiedź #2 dnia: 04 Lutego 2006, 11:26:03 »
Czesc !
Napisze krotko. Bylem u fachowcow i wymienilem akumulator. W mojej centrze silver byla padnieta cela i zwarcie :(
Teraz nowy aku hula !

Litwa z Polski


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl