No więc sprawa wygląda tak. Mam pełno wody pod dywanikiem (tylko od strony kierowcy). Cała wyściółka jest jak gąbka. Po jej zdjęciu woda jest także pod nia, czyli na metalowej "podłodze" auta. Niejest to woda, która powstała z roztopionego śniegu (sprawdzone). Nie jest to także cieknaca nagrzewnica. Jak zauważyłem, woda najprawdopodobniej dostaje się od lewej strony (wilgoć zaczyna sie pomiędzy sprzęgłem, a tym "dodatkowym pedałem" do opierania stopy). Jeden mechanik powiedział że jest to najprawdopodobniej wina zapchanych kanalików do odprowadzania wody, zaczynających sie przy podszybiu. Jeśli tak, to jak to coś wyczyścić????