Witam wszystkich
Przejrzałem chyba całe forum i niestety nie znalazłem nigdzie rozwiązania mojego problemu.
Mam samochodzik Toyota Starlet 1.3 XLi 1992 75KM. Pewnego pięknego ranka po kilku minutach pracy silnik zgasł. Przy próbie uruchomienia silnika nic, rozrusznik kręci, ale nic poza tym. Zaświeciła się za to kontrolka silnika. W instrukcji obsługi (po niemiecku) wyczytałem, że oznacza to awarię instalacji elektrycznej silnika i że powinienem dostarczyć samochód do nabliżej stacji obsługi pojazdów marki Toyota. Dodamm, że od jakiegoś czasu mam zamontowany gaz.
Samochodzik dotychczas sprawował się super. 27000 km bez awarii i nie okazywał oznak nadciągającej usterki. Nistety moja wiedza na temat silników jest zbyt mała i ni potrafię sobie poradzić z problemem.
Oto rzeczy, które sprawdziłem:
- akumulator OK
- bezpieczniki w porządku
- iskra na świecach jest
- benzyna jest
- pomba paliwowa działa (przynajmniej tak mi się wydaje, włącza się przy próbie odpalenia silnika i po chwili wyłącza
- odłączyłem akumulator na kilkanascie minut i kontrolka zgasła, ale przy ponownej próbie odpalenia silnika ponownie się pojawiła
Jeśli ktoś może pomóc bardzo proszę.