Ja też na wiosne chciałbym zamontowac sobie audio.
Mam tylko jedną zagwostke. Mam dwie opcje co do basu.
1. Aktywny sub z Corolli pod fotel kierowcy.
2. Sub w podłoge bagażnika - ta opcja jest fajniejsza moim zdaniem.
Plan do opcji 2:
- Podnisc podloge robiąc cos z płyty MDF, tak aby zwiększyc pojemnosc koła zapasowego.
- "skrzynią" byłaby "miska" wsadzona w koło zapasowe i połączona z podłogą bagażnika-tą podnoszoną.
- Nie chciałbym podniesc podłogi o więcej niż 6-7 cm.
- Bagażnik ma spełniac swoją finkcję, a ja czasem cas ciężkiego wożę, więc dobra maskownica.
W podłodze (podnoszonej) chciałbym zatopić dwa wzmacniacze i kondensator - po obu stronach suba.
Oczywiscie chłodzenie byłoby zrobione wiatraczkami.
Wykoczenie podłogi jest jeszcze otwarte, albo zwykła klapka na każdą stronę, albo całosc(oczywiscie oprócz suba) pokryc plexi lub czyms podobnym.
Co sądzicie o tym pomysle??