Autor Wątek: Reparaturka prowadnic zacisku.  (Przeczytany 2643 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Piwalek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 168
Reparaturka prowadnic zacisku.
« dnia: 23 Lutego 2006, 11:21:03 »
Witam
Poniewaz od jakiegos czasu klocki mi "stoją" podobno ( już drugi mechanik nie ma czasu sie tym zająć  >:( ), zajechałem dzisiaj do JC żeby zakupić to co w temacie . Niestety nie posiadają. Mają tylko reparaturki zacisku ( też niestety na zamówienie ) tzn uszczelka tłoka itp. co chyba raczej pada rzadziej i nie trzeba wymieniać chyba że pęknie ale może się mylę. Na pewno ktoś robił już te prowadnice i wie od czego dobrać gumki uszczelniające ( bo tylko one chyba wchodzą w skład takiej reparaturki prowadnic - nie wiem co tam jeszcze można wymienić ). Mam japończyka 94 więc chyba są tam tarcze o tym mniejszym rozmiarze ( 25  chyba ) więc pewnie zacisk też się różni i stąd te problemy z dostępnością.
Pozdrawiam
Carina E Sportswagon 1.6

Offline jozef01

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 424
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Reparaturka prowadnic zacisku.
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Lutego 2006, 12:31:42 »
dryndnij tu:
http://www.carix.pl/site/index.html
Chłopaki naprawde mają pojęcie.
Na Twoim miejscu wymienił bym tłoczki, reperaturki + prowadnice (tzw. suwaki).
Ave'00- 2,0 D4D Sol  

SÂławomir Borchm

  • Gość
Odp: Reparaturka prowadnic zacisku.
« Odpowiedź #2 dnia: 23 Lutego 2006, 21:50:57 »
Na prowadniku jest taka gumka kosztuje w aso 12 zł . Jeśli to jest usterką bo byc może że tłoczek jest zatarty lub wypracowane uszczelki tloka ( wywijają się ) . Pozdro.

Wlodek

  • Gość
Odp: Reparaturka prowadnic zacisku.
« Odpowiedź #3 dnia: 23 Lutego 2006, 23:07:54 »
Rób jak najszybciej Ja musiałem po zwłoce w naprawie wymienić cały zacisk bo się właśnie prowadnice zapiekły i przy demontażu zostały ukręcone :(

Toyo69

  • Gość
Odp: Reparaturka prowadnic zacisku.
« Odpowiedź #4 dnia: 25 Lutego 2006, 14:21:22 »
To nawet w ASO nie jest takie drogie bo raczej gdzie indziej tego nie dokupisz. Ja też wymieniałem tylko z powodu wybicia się tych prowadnic i luzu. Cały zacisk mi klekotał ;) W zestawie były dwie gumki i dwie prowadnice, zaznaczam że do Corolli :) Te gumki mają taki metalowy kolnierz który się wciska w zacisk :)

TOYBOY98

  • Gość
Odp: Reparaturka prowadnic zacisku.
« Odpowiedź #5 dnia: 25 Lutego 2006, 22:20:13 »
no wlasnie ja kupilem do rolki 98 , angielska wersja, bo jak zmienialem tarcze i klocki , to tego nie zauwazylem ,a podczas jazdy klocki nie odbijaly, byc moze uszczelka sie wyrobila, wypchcnalem tloczek, oczyscilem jego rant, bo syfu bylo co niemiara i jakos chodzi,ale zaczyna sie od nowa to samo, wiec musze chyba wymienic te gumki. Kupilem reperaturke firmy hiszpanskiej autofern- zaplacilem 30 zl, w jej sklad wchodza: metalowy pierscien, usczelka okragla, dwie oslony prowadnic ( tak mi sie wydaje) , jedna malutka gruba okragla uszcelka i jakis gumowy kapturek.

TOYBOY98

  • Gość
Odp: Reparaturka prowadnic zacisku.
« Odpowiedź #6 dnia: 25 Lutego 2006, 22:23:14 »
zapomnialem napisac o uszcelce przegubowej ktora chroni tloczek od zewnatrz, a zakupu dokonalem w JC , tylko czekalem na to ze 3 tyg.,a le nie mam czssu zrobic,, wiem ze sie to powinno zrobic,ale hamulce jeszcze dzialaja;-)
« Ostatnia zmiana: 25 Lutego 2006, 22:25:04 wysłana przez TOYBOY98 »

Toyo69

  • Gość
Odp: Reparaturka prowadnic zacisku.
« Odpowiedź #7 dnia: 26 Lutego 2006, 01:33:07 »
jedna malutka gruba okragla uszcelka i jakis gumowy kapturek.
Ta gruba mala gumowa uszczelka umieszczona jest na początku jednej z prowadnic, na jednej prowadnicy jest takie wyzlobienie tylko nie pamiętam czy na dolnej czy gornej a ten kapturek to pewnie osłona odpowietrznika :)

Offline Piwalek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 168
Odp: Reparaturka prowadnic zacisku.
« Odpowiedź #8 dnia: 08 Marca 2006, 09:41:25 »
To nawet w ASO nie jest takie drogie bo raczej gdzie indziej tego nie dokupisz.
Witam
Niedroga w ASO to jest tylko chyba kawa z automatu. Zajechałem dzisiaj do Nowaka bo wreszcie znalazłem chwilę i byłem tam kilka minut po 8 ( zwykle przejeżdżam tamtędy przed 8 i po 19 ) - cena reparaturek - 192 zł ( na dwa koła , na jutro ). Wydaje mi sie to deczko wygórowane zważywszy że to tylko kilka uszczelek ( na tłoczki, harmonijki na prowadnice , i jeszcze jakieś małe okrągłe i sprężynka na uszczelkę tłoka ) W JC 30 zł na oba koła ale niestety bez tych harmonijek a to jest jak wiem z doświadczenia najbardziej potrzebne. Albo zagryzę zęby i wzbogacę Nowaka albo dam do mechanika niech rozbierze i szuka podobnych. Wszystko jest jak zwykle kwestią czasu, pieniędzy no i tego uczciwego i solidnego mechanika , którego dalej nie mogę znaleźć.
Pozdrawiam
Carina E Sportswagon 1.6


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl