Trudno jest to diagnozowac. Ja bym za dosc prawdopodobne przyjal dwa scenariusze:
- podczas odlaczania masy, a nie odlaczeniu + (o ile go rzeczywiscie nie odlaczyles), cos uszkodziles np. prad do jakiegos odbiornika poplynal przez potencjometr czujnika poziomu paliwa lub sam wskaznik. Niestety nie mam schematu i nie znam sie na tyle aby jednoznacznie powiedziec jak wyglada obwod potencjometru i wskaznika. Dlatego nie powiem co sie moglo uszkodzic. Ja jednak stawiam na potencjometr czujnika
- uszkodzenie wyniknelo niezalezne od twoich dzialan - choc to mniej prawdopodobne
Zarowno w jednym i w drugim przypadku zaczalbym od czujnika poziomu paliwa. Najlepiej odlaczyc go i pomierzyc rezystancje. Chociaz dopoki sie go nie wymontuje, nie mozna nim manipulowac, zeby zobaczyc, czy rezystancja zmienia sie plynnie.
Oczywiście zalecam ostroznosc przy pracach zwiazanych z czujnikiem, w koncu z oparami benzyny nie ma zartow!