Autor Wątek: Remont silnika i dalej pije olej.  (Przeczytany 8099 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

kitza

  • Gość
Remont silnika i dalej pije olej.
« dnia: 02 Marca 2006, 21:23:54 »
Powiedzcie co może być przyczyną bo szlag chce mnie trafić 
18 kkm temu wymieniłem pierścienie, uszczelke pod głowicą, uszczelniacze trzonków zaworów. Wywaliłem ponad 1000 zł.Miało pomóc bo piła grubo ponad litr na 1 kkm. Spalanie oleju spadło ale nie na długo 
Sprawdzałem ostatnio poziom po dolaniu i sprawdziłem dzisiaj.
Zeszła połowa bagnetu po przejechaniu ok 700km 
W czym może być problem?
Przegazowałem go konkretnie. Jak dawniej szedł niebieski dym, tak teraz ani grama, świece nie sa okopcone. Ma ktoś pomysł którędy może uciekac olej??
Po remoncie uciekało trochę pod pokrywą zaworów. Dokręciłem i chyba przestało. W sobotę postaram się umyć silnik, żeby sprawdzić czy gdzies nie cieknie.
Doradzcie co może być przyczyną bo kolejną rzeczą jaka w niej wymienię będzie chyba właściciel.

Offline Coobah81

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 765
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Remont silnika i dalej pije olej.
« Odpowiedź #1 dnia: 02 Marca 2006, 22:18:35 »
cholera, jest problem...
Nie wiem czy dobrze zrobisz myjąc silnik.. slyszałem że może to źle wpłynąć na jego szczelność.. zawsze to ten syf troche dodatkowo uszczelnia nasze motory..

kitza

  • Gość
Odp: Remont silnika i dalej pije olej.
« Odpowiedź #2 dnia: 02 Marca 2006, 22:36:23 »
Pisząc, że umyję mam na mysli, że usunę brud który się na nim uzbierał.
Nie sądzę żeby miał on jakikolwiek wpływ na szczelność silnika.
Po remoncie ciekło mi trochę spod pokrywy głowicy. Został ślad po oleju i to chcę głównie usunąć żeby przekonac się czy dalej cieknie.

Masako

  • Gość
Odp: Remont silnika i dalej pije olej.
« Odpowiedź #3 dnia: 02 Marca 2006, 22:49:33 »
hmm no to dziwne, że po remoncie tak ucieka. Możliwe, że gdzieś jest małe ujście no ale jak był remont to zakładam, że jest komplet nowych uszczelek itp. Wiem, że to może głupie i pewnie zwróciłeś na to uwagę ale może sprawdzałeś ten olej jak samochód stał w innym położeniu np. silnik trochę w dół razem ze spadkiem terenu albo prawy bok wyżej od lewego :) ja mam pod blokiem taki górzysty parking, że w niektórych miejscach wskazuje, że muszę dolewać a w innych się przelewa :) aha no i najlepiej sprawdzać po nocy jak wszystko ścieknie, bo chociaż po krótkim uruchomieniu silnika to się tam ładnie rozprowadza wszystko. No ale to jasne i oczywiste i nie uderzam w nikogo inteligencję :) pozdro

kitza

  • Gość
Odp: Remont silnika i dalej pije olej.
« Odpowiedź #4 dnia: 02 Marca 2006, 22:57:52 »
Ostatnio gdy dolewałem olej autko stało na idealnie równym podłożu, dziś gdy sprawdzałem może nie było idealnie równo ale na tyle że postanowiłem sprawdzić.
Jak musiałoby być krzywo żeby mi pół bagnetu zniknęło? :)
A olej sprawdzałem dziś do 8 godzinach postoju na parkingu.

Masako

  • Gość
Odp: Remont silnika i dalej pije olej.
« Odpowiedź #5 dnia: 02 Marca 2006, 23:26:06 »
Jak po 8 godzinach to spoko, wszystko ściekło. Przez pół bagnetu rozumiesz pół tego odcinka między literkami E-F czy również tego co jest poniżej E? Jeśli między literkami E-F to u mnie to się zmienia bardzo ładnie w zależności od terenu i wcale jakaś duża górka nie musi być. wystarczy, że tojka stoi troszkę maską w dół i delikatnie przechylona na lewy bok i na bagnecie jest kolo literki E.jak stanę na równym to robi się w połowie między E-F. Musisz to poobserwować przez kilka dni i zwróć uwagę jak sprawdzasz olej jak stoi samochód to będziesz miał odniesienie.

Silnik po remoncie, pierścienie nowe, uszczelki nowe,  jak z niego nie kapie na chodnik to może po prostu Ci się wydaje że spada olej :) trudno sobie wyobraźić żeby pół bagnetu (pewnie z litr, może mniej) wyciekło na silnik i nie było tego widać jakoś mocniej.

Mr Q

  • Gość
Odp: Remont silnika i dalej pije olej.
« Odpowiedź #6 dnia: 02 Marca 2006, 23:58:34 »
Sprawdz okolice wału korbowego czy tam nei masz wyciekow. Mi w Camry niedawo sie pojawily i to takie zdradzieckie ze cieknie tylko jak silnik dziala. Jak jest wylaczony to ani kropelki wiec nie widac na parkingu zeby ubywalo...

Redils

  • Gość
Odp: Remont silnika i dalej pije olej.
« Odpowiedź #7 dnia: 03 Marca 2006, 07:16:25 »
Witaj!
Za takie pieniądze, które wydałeś na remont miał byś elegancki drugi silniczek.  ;)

kitza

  • Gość
Odp: Remont silnika i dalej pije olej.
« Odpowiedź #8 dnia: 03 Marca 2006, 08:05:14 »
Masako, przez pół bagnetu rozumiem połowe zakreskowanego pola pomiędzy kreseczkami E i F. Z tego co wiem w Starletkach jest to ok 0,8 litra.
Na chodniku plam nie ma. Umyję silnik jak się da w sobotę, i będę obserwował czy gdzieś się nie pojawiają nacieki oleju.
Sprawdzę też to co napisał Mr Q. Może akurat znajdzie się jakiś wyciek bo jak pisałem, przy gazowaniui nic nie dymi. Ani trano po odpaleniu ani po rozgrzaniu silnika.
Redils, nie wydaje mi się żebym trafił dobry silnik w takiej cenie. Pisząc dobry, mam na myśli z gwarancją że nie ma żadnych usterek i że sam nie łyka oleju :)

Pozdrawiam

l.kwiecien

  • Gość
Odp: Remont silnika i dalej pije olej.
« Odpowiedź #9 dnia: 03 Marca 2006, 10:33:20 »
Ja mam podobny problem, tyle że moja Straletka nie miała remontu. (170 tys km). Żadnych wycieków nie widać, żadnego dymienia, a  pije coś koło litra na 1000 km.Teraz jezdze na mobilu S i zastanawiam się czy zmana na mineralny by nie pomogła. Z tego co wiem, to stosowanie tzw. uszczelniaczy w płynie nie przynosi najlepszych efektów.

Offline wojber

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 332
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Remont silnika i dalej pije olej.
« Odpowiedź #10 dnia: 03 Marca 2006, 12:38:42 »
Ja mam podobny problem, tyle że moja Straletka nie miała remontu. (150 tys km). Żadnych wycieków nie widać, żadnego dymienia, a  pije coś koło 0,8 litra na ok 2000 km.Teraz jezdze na Lotos semisyntetyk.

nie wiem czy to jest normalne w naszych autkach ale ten problem na forum dosyc czesto sie pojawia...

 ???

kitza

  • Gość
Odp: Remont silnika i dalej pije olej.
« Odpowiedź #11 dnia: 03 Marca 2006, 13:30:08 »
Z tego co wiem, to stosowanie tzw. uszczelniaczy w płynie nie przynosi najlepszych efektów.

Stosowania tego typu wynalazków odradzam. Z tego co wyczytałem na różnych forach można uszczelnić tak kanały olejowe że olej przez nie wcale nie popłynie :)

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Remont silnika i dalej pije olej.
« Odpowiedź #12 dnia: 03 Marca 2006, 14:03:23 »
[...] można uszczelnić tak kanały olejowe że olej przez nie wcale nie popłynie :)

Potwierdzam - przeżyłem to osobiście.
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

homont

  • Gość
Odp: Remont silnika i dalej pije olej.
« Odpowiedź #13 dnia: 05 Marca 2006, 01:03:30 »
z tego co wiem niektore srodki uszczelniajace pomagaja ale na jakis czas, maja konsystencje jakby silikonu ktory wysycha w szczelinach i uszczelnia lecz po pewnym czasie lubi sie to odkleic i dryfowac z olejem po silniku wlącznie z zapychaniem filtra oleju....


Offline cholo

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 162
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Remont silnika i dalej pije olej.
« Odpowiedź #14 dnia: 06 Marca 2006, 13:24:35 »
Witam,
Moze zmiana oleju cos by pomogla np. na Valvoline Maxlife.

Jest jeszcze ceramizer np. Xado - on raczej nie zatyka kanalow olejowych a czytalem, ze w wielu przypadkach pomogl.
Chociaz, skoro robiles remont to raczej nie ucieka przez pierscienie wiec pewnie u Ciebie nic nie da.

Pozdrawiam,
cholo



 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl