Witam !!! Jestem tu nowy, trafiłem bo też i chciałem się zapytać, co to może być.
Samochód: Toyota Corolla XLi 1.3 hatchback, rocznik '91, przebieg 237 tys. km
Problem pojawił się nagle. Samochód się dławi, tak jakby tracił moc. Wciskam gaz a on ledwo jedzie, przykładowo na dwójce powinien spokojnie nawet ruszać z miejsca, a on nawet będąc w ruchu ma kłopoty. Druga sprawa: po paru pierwszych minutach jazdy z rury wydechowej przy dodawaniu gazu rozchodzą się ogromne ilości szarego dymu. Trzecia sprawa: po pierwszym odpaleniu silnika gaśnie, dopiero przy kolejnym jakoś działa, ale też "jakby nie miał siły". Co to może być? Będę wdzięczny za podpowiedzi. Dodam, że stało się to w miarę nagle, a do tej pory było okey.
Edit: Pytanie dodatkowe: mogę się z tym śmiało toczyć do warsztatu, czy raczej prosić kumpla o podholowanie?