Autor Wątek: Pisk z okolic alternatora  (Przeczytany 3824 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

polszymon

  • Gość
Pisk z okolic alternatora
« dnia: 06 Marca 2006, 09:58:54 »
Ostatnio w mojej corolli 1.4 vvt-i zacząłem słyszec dość intensywny pisk, dochodzi spod maski z okolic alternatora. Brzmi troche jakby był "elektryczny", tzn. czasami transformatorki w sprzęcie elektronicznym wydają taki.
Nie słychac go zaraz po uruchomieniu silnika, ale dopiero po jakims czasie.
Miał ktos coś takiego?

Madzia83

  • Gość
Odp: Pisk z okolic alternatora
« Odpowiedź #1 dnia: 06 Marca 2006, 10:48:21 »
Z miesiąc  temu przerabiałam problem alternatora i pisku. U mnie też był pisk (lub coś w tym stylu) a oprócz tego zapalała się i gasła  lampka akumulatora. Okazało się, że pisk wydobywał się z paska - u mnie wystarczyło go naciagnąć (u ciebie może trzeba wymienić), a brak ładowania (przez co raz auto mi się zatrzymało na drodze ;) ) to wina szczorek alternatora. Nie zwlekaj tylko zajedź do dobrego elektryka bo może cie kiedyś spotkać przykra niespodzianka ;)

polszymon

  • Gość
Odp: Pisk z okolic alternatora
« Odpowiedź #2 dnia: 06 Marca 2006, 11:18:00 »
hm, to chyba nie to, właśnie u mnie kontrolka się nie pali, no i ten pisk nie jest mechaniczny. Tak jak pisałem wcześniej: dochodzi gdzieś z okolic alternatora i brzmi podobnie do tych które wydają czasem transformatorki.

roman

  • Gość
Odp: Pisk z okolic alternatora
« Odpowiedź #3 dnia: 06 Marca 2006, 11:53:09 »
no to ostatnie ostrzeżenie... alternator woła pomocy, więc mu ją daj - inaczej niedługo puści ci smrodka i przestanie działać - miałem tak, bo właśnie olałem takie piski :D

Madzia83

  • Gość
Odp: Pisk z okolic alternatora
« Odpowiedź #4 dnia: 06 Marca 2006, 12:32:32 »
no to ostatnie ostrzeżenie... alternator woła pomocy, więc mu ją daj - inaczej niedługo puści ci smrodka i przestanie działać - miałem tak, bo właśnie olałem takie piski :D

alternetor to raczej drogi jest ;)

polszymon

  • Gość
Odp: Pisk z okolic alternatora
« Odpowiedź #5 dnia: 06 Marca 2006, 13:12:53 »
ok, dzięki. a co powinienem zrobić konkretniej i ile to może kosztować? to łozyska, tuleje, czy jeszcze jakies inne bóg wie co?
Znacie kogoś we Wrocławiu kto zrobi to dobrze i nie będzie miał zbyt wygórowanych stawek?

Madzia83

  • Gość
Odp: Pisk z okolic alternatora
« Odpowiedź #6 dnia: 06 Marca 2006, 15:06:51 »
za szczotki z wymianą płaciłam 140 zł więc raczej więcej nie będziesz płacił.

polszymon

  • Gość
Odp: Pisk z okolic alternatora
« Odpowiedź #7 dnia: 06 Marca 2006, 15:09:25 »
a gdzie naprawiałas? ASO czy zaufany znajomy?

Madzia83

  • Gość
Odp: Pisk z okolic alternatora
« Odpowiedź #8 dnia: 06 Marca 2006, 18:43:19 »
Dobry elektryk  nie z ASO (w sumie pracuje w serwisie Daewoo).

Carewicz

  • Gość
Odp: Pisk z okolic alternatora
« Odpowiedź #9 dnia: 06 Marca 2006, 21:33:35 »
Sprawdź uszczelkę wydechu zaraz za silnikiem. Jeżeli pisk pojawia ci się dopiero po jakimś czasie to jest to, jakby to były łożyska alternatora piszczałyby cały czas. Przerabiałem to jakiś tydzień temu. Poniżej link do mojego topika. Aż dziw, że jeszcze nikt nie odesłał się do archiv.

http://www.toyota.org.pl/index.php?topic=8683.0

polszymon

  • Gość
Odp: Pisk z okolic alternatora
« Odpowiedź #10 dnia: 07 Marca 2006, 08:20:42 »
byłem u mechanika - rzeczywiscie to nie alternator tylko powietrze - podobno w przepustnicy, która prawdopodobnie jest trochę zanieczyszczona.
Dzięki za radę!


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl