I zmień przy okazji amory na nowe,bo stracą skuteczność jak mają już swój przebieg,gdy dopasujesz do nich niskie sprężyny.Ja dawno bym swoją obniżył o te 40mm,ale mam 80 i ponad 80%(na ostatnim przeglądzie) sprawności amorków i szkoda je wymieniać na nowe.Mam je już 9 lat,nieźle,co?Teraz jakbym zapodał glebe,to 10tyś.km i po amorkach kompletnie,więc taki koszt razem wychodzi do 2tyś zł.najtaniej(nowe amorki,które od nowości będą jeżdzone na sport sprężynach i sprężyny -40mm).Otatnio pytałem sięw Jacky i powiedział gość,że 729zł i są springi,tylko niepamiętam firmy,ale chyba cobra(tego to niepamiętam).