Mam pytanie.
W rav4 moich rodziców jest akumulator, który totalnie "siada" po 2 tygodniach nieużywania (samochód stoi w cieplutkim garażu).
Przed chwilą wyjąłem go, żeby naładować i okazało się, że akumulator ten ma poziom cieczy minimalny i maksymalny zaznaczony na obudsowie.
Ciecz ta oscyluje w okolicy minimum.
Czy mam
a) kupić nowy akumulator najlepiej bezobsługowy?
b) Dolać tej cieczy?
c) jeśli mam jej dolać, to co to jest i gdzie dolać
d) inne opcje - powiedzcie jakie:)
Pozdrawiam i prosze o jak najszybszą poradę
