no i wróciłem. Chciałem jak najdokładniej sprawdzić spalanie w pierwszej trasie, ale jak sie okazało, troszke pokrążyłem po mieście i postałem w korku z Jastrzębiej do Władka (Kto był ten wie jaki tam sajgon może być...kilka kilometrów korka).
W każdym razie, Yarek 1,0, z dwoma osobami, z pełnymn bagażem (sporym), na trasie mającej 1007,5 km

spalił 5,1l/100km.
Bardzo mnie ten wynik raduje, tymbardziej ze jakies ~10% odległości to miasto (włącznie z tym korkiem parokrotnie). Prędkości różnie, w zależności od zatłoczenia. Do 150km/h chwilami. zwykle starałem sie nie przekraczać 120-130.
Nie jest źle.

Swoją drogą, to naprawdę ładnie się zbiera, myślałem że będzie gorzej
