A ja postanowilem przez tydzień oszczędzać Yarisa (I, 1.0, FL). Jazda 100% miasto, głównie w godzinach szczytu(Legionowo-Warszawa, Bielany -Służewiec). Jazda w miarę dynamiczna, ale bez szaleństw. Starałem się zmieniać biegi przy 2500 przy toczeniu się za kimś, przy 3000 przy normalnej jeździe. Żadko przekraczałem 4000 przy włączaniu się do ruchu, wyprzedzaniu, częściej na piątce. Zużycie według komputera z soboty i niedzieli - 5.5. W poniedzialek skoczyło na 6.4, we wtorek spadlo do 6.3 i tak już zostalo. Zatankowałem po 650km i wyszło <6.1.
Jak dla mnie super wynik. Przy emeryckiej jeździe spaliłby 5.5.