5,56

(ostatnie tankowanie)
dobrze piszesz ZIELE

po moich postach to raczej nikt nie zdecydowałby sie na d4d
a dorzucając do tego spalanie benzyniaków kilku uczestników tego wątku to już w ogóle
przyczyn jest wiele (zakładając ze nikt nie bawi się w bajkopisarza) i było o tym nie raz
- każdy pisze ile MU spala - czyli jego styl jazdy, jego okolice, warunki i dlatego są TSy co pala 5 i są takie co pala 9, są d4d co pala 3 i są takie co pala 6
- często niektórzy podają swoje rekordy (przeważnie te najniższe) czyli wynik z komputera na danym odcinku
tutaj wspomnę, że ja nie mam takiej możliwości gdyż mam YI d4d, która to wersja mimo że najdroższa swojego czasu to komputera pokładowego od spalania BRAK

Tak więc wszystkie moje podawane wyniki są z całych baków czyli ok 700 km a w Polsce takiego odcinka nie pokonamy w jednakowych warunkach.
Zresztą nawet gdybym mógł (a nie musiał) jechać na trasie ze stała prędkością 90-100 żeby mi spalił 3,5l to nie mam cierpliwości

żeby nie było
kiedyś tez osiągnąłem spalanie z całego baku 4 litry - pierwsza wycieczka zaraz po zakupie Y Polska - Węgry. Polska normalnie

, poza Polską zgodnie z przepisami i na autostradzie 130. To było moje najniższe spalanie.
A tak to na co dzień jeżdżę w korkach a na trasie tak jak lubię

i 90% mojego spalania wychodzi z przedziału 5-6 l/100km
