Kurcze! Niesamowici jestescie! Mnie Yarek (1.4 diesel) pali w miescie 4,8 - 5,2 przy umiarkowanie ciezkiej nodze. Na trasie juz wiele razy obiecywalem sobie spokojna jazde, ale:
- zadko jezdze pusto, na ogol mam pasazerow i spory bagaz,
- trasy ktorymi na ogol jezdze ciezko nazwac trasa, co z tego, ze ze Szczecina do Gorzowa jest jako tako, skoro w wielkopolskim stoi sie w korkach przed kazda prawie miejscowoscia (ostatnio dojezdzalem do Jarocina, zjechalem na pobocze odcedzic kartofelki i wskoczylem prawie w to samo miejsce

),
- im blizej celu, noga staje sie coraz ciezsza.
i tak na trasie nie udalo mi sie zejsc ponizej 3.8. Podziwiam goscia, ktory w tescie chyba BP zrobil dieselkiem 2,7.