podaczas normalnej jazdy jak się nie spiesze, czyli spokojnie ale nie będac zawalidrogą, dynamiczne przyspieszanie i jazda ze stałą prędkością, to w trasie np. Kraków-Rzeszów wychodzi 4,2 L , sprawdzone metodą tankowania pod korek. W mieście w zimie max 6,5. Tak że dla mnie rewelacja.