Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Techniczne => Wątek zaczęty przez: Bisua w 05 Października 2004, 22:13:34

Tytuł: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Bisua w 05 Października 2004, 22:13:34
ponizej zamieszczam tabelkęsciagnietą z netu

Toyota Supra, rok 86 > 93 :: 5x114,3, ø60,1, ET 38
Toyota Starlet, rok 90 > 99 :: 4x100, ø54,1, ET 38
Toyota Carina, rok T19 :: 90 > 99, 5x100, ET 38
Toyota Celica, rok T20 :: 90 > 99, 5x100, ET 38
Toyota Corolla / Peaseo, rok 85 > 01 :: 4x100, ø54,1, ET 38
Toyota Picnic, rok 96 > :: 5x114,3, ø60,1, ET 38
Toyota Celica, rok T23 :: 99 >, 5x100, ET 38
Toyota Avensis, rok 96 > :: 5x100, ø54,1, ET 38
Toyota Camry, rok 91 > :: 5x114,3, ø60,1, ET 38
Toyota MR2 W2, rok 91 > 99 :: 5x114,3, ø60,1, ET 38
Toyota MR2 W2, rok 91 > 99 :: 5x114,3, ø60,1, ET 38
Toyota MR2 W20, rok 00 > :: 4x100, ø54,1, ET 38
Toyota Previa, rok 95 > :: 5x114,3, ø60,1, ET 38
Toyota Avensis Verso, rok 01 > :: 5x114,3, ø60,1, ET 38
Toyota Corolla, rok 02 > :: 4x100, ø54,1, ET 38
Toyota Corolla Verso, rok 02 > :: 4x100, ø54,1, ET 38
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Jasuch w 07 Października 2004, 21:15:03
Wtej tabeli są błędy, przynajmniej co do mojego autka !!!
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Bisua w 07 Października 2004, 21:28:51
Cytuj
Wtej tabeli są błędy, przynajmniej co do mojego autka !!!
mozliwe dlatego napisałem ze jest to produkt z netu p.s. czy mozesz wpisac poprawne wymiary dzieki temu bedziemy mieli już tabelkęze sprawdzonymi wymiarami :)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Jasuch w 07 Października 2004, 21:33:31
Zapraszam do przejrzenia strony http://www.baloon.pl
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Darus w 12 Października 2004, 13:53:25
5x100 jest bardzo popularnym rozmairem w VW :-)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: CarinaGTI w 25 Października 2004, 19:40:24
GTI : 5x100 ET 39 :-DD średnica ca. 601mm
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: serwisSJ w 11 Kwietnia 2005, 09:02:07
Znak ktoś ta firme? Jakość, wytrzymałość itd. Zastanawiam sie czy wybrac Ronala czy Enzo.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Ice w 11 Kwietnia 2005, 10:37:29
Enzo sa mocniesze. Ronale co miałem strasznie sie gieły, nie wielka dziura i prostowanie. Enzo ma mój kolega na Fiacie i jest ok nie jedną dziure zaliczyły i nie ma sladu.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 11 Kwietnia 2005, 10:50:06
Jak masz możliwość to kup DEZENT.
Będą mocniejsze od ENZO a napewno od RONALA

Zawsze na moc felgi wpływa wzór. Im więcej ramion tym felga jest sztywniejsza i trudniej ją przestawić "na talerzu"
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: serwisSJ w 11 Kwietnia 2005, 10:56:06
Dzięki za informacje. Chyba zdecyduje sie na Enzo O, przeważyła ich cena i opinie Wasze;)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 11 Kwietnia 2005, 11:01:55
Pomyśl nad ENZO V wyglądają na większe i bardziej masywnie niż ENZO O
A do jakiego auta??
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: serwisSJ w 11 Kwietnia 2005, 16:54:55
Zamówiłem juz Enzo 0, do corolki EE111. W srode będa na samochodzie:)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Lazarus w 26 Kwietnia 2005, 21:40:20
A co polecacie do Yarisa? (14cali) Na początku chciałem wsadzić ENZO Cup ale podobno nie pasują do yarka (trzeba odginać jakieś plastiki w nadkolu bo prześwit za mały) Teraz zastanawiam sięnad Ronal LZ które ponoć pasują. Mam do was pytanie, jakie falgi polecacie do Yarisa tak żeby weszły bez żadnych przeróbek, ani nakładek centrujących?
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 26 Kwietnia 2005, 22:22:16
Cytat: Lazarus
(14cali) Na początku chciałem wsadzić ENZO Cup ale podobno nie pasują do yarka (trzeba odginać jakieś plastiki w nadkolu bo prześwit za mały)

????????????????

14 i odginanie jakies?? - a jakie opony na to??
ktos ci chyab bajek naopowaidal, bo skoro to 14 to pewnie szerokosc 6 albo max 6,5 i napewno nie trzeba  nic podginac jesli dobierze sie odpowiednie ET, a ztym przy tej feldze problemu nie ma.........

problemy z rantami pojawiaja sie przy szerokosci 7'' i szerokich oponach.........
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Lazarus w 27 Kwietnia 2005, 12:11:38
Dokladnie to ENZO Cup 6,0x14 4x100,0 38
( http://www.netcar.pl/x_C_I__P_115512027-115510002.html )

A te ktrore wybralem z innych ktore mi w zamian polecili to: RONAL LZ-4 6,0x14 4x100,0 38
( http://www.netcar.pl/x_C_I__P_115519808-115510002.html )


A opony ktore chcialbym na to wsadzic to Goodyear GT2 175/65
A dlatego te bo takie mam i sa nowe wiec nie chce wydawac dotatkowej kasy na inne opony tylko dokupic fele zeby na stalowych trzymac zimowki a na alu miec wlasnie te letnie...

A z tego co mi polecili rzeczywiscie parametry a nawet offset jest ten sam wiec to troche dziwne ze trzeba cos przerabiac ale ja sie nie znam wiec wole nie kupowac przynajmniej przez internet a potem zobaczyc ze cos tam nie pasuje... kiedy juz bedzie po ptokach ;-)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Lazarus w 27 Kwietnia 2005, 12:25:59
A to co mi dokladnie wtedy napisali:

Cytuj


Szanowni Państwo,

Na podstawie katalogów producenta zastosowanie zamówionej felgi wymaga
wywinięcia krawędzi nadkola na przedniej osi. Prosimy o informację,
czy mimo tego zastrzeżenia mamy zrealizować zamówienie czy przedstawić
Państwu alternatywę.

W razie pytań pozostajemy do Państwa dyspozycji.



Pozdrawiamy
NetCar



Dotyczy to felgi ENZO Cup 6,0x14 4x100,0 38 do Yarisa
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 27 Kwietnia 2005, 12:35:25
Lazarus, dlatego jka sie czlowiek nie zna, to nie kupuje w necie (bez obrazy)

a w tym portalu musi pracowac grupa idiotow,  nie majacych pojecia o tym co robia, bo felga ktora ci poecili w zamian za Cup'a am dokladnie takie same parametry!!

ciekawie wiec jak jenda musi wymagac jakiegos podginania, a druga nie.............
Cytat: Lazarus
ENZO Cup 6,0x14 4x100,0 38

Cytat: Lazarus
RONAL LZ-4 6,0x14 4x100,0 38


szzerokosc, srednica i co najwazniejsze (jesli chodzi o 'obcieranie' kol - bo to parametr osadzenia - ET jest TAKIE SAMO!!)

polecam pojechac do 'normalnego' sklepu z aluskami.......... - ceny, jka ci sie uda to nawet beda takie same!;)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Lazarus w 27 Kwietnia 2005, 12:44:13
Wlasnie, parametry te same.
Wogole zrazilem sie do tego sklepu bo kiedy spytalem sie na czym to wywijanie ma niby polegac, czekalem na odpowiedz przeszlo tydzien i dostalem cos takiego:

Cytuj
Wywijanie krawędzi nadkola wiąże sięz wyprofilowaniem karoserii w
obszarze krawędzi nadkola w celu zwiększenia prześwitu.


A wiec dam sobie spokoj z tym sklepem, pojade do Norauto i odrazu mi to przynajmniej zaloza i zobacze czy jest ok.

Dzieki za porade :-)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: kijas w 28 Kwietnia 2005, 15:48:45
W Norauto maja fajne felgi FMG 15 cali z oponkami pirelli 195/50/15 za 1999 zl ja takie zakładam do swojej starletki teraz i jak byłem u nich to sie potargowałem i za ta cene mi je zamontują i dołoża śruby zabezpieczające. z reszta na ich stronce sa te felgi: www.norauto.pl jakby ktoś potrzebował  :-DD
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Lazarus w 29 Kwietnia 2005, 21:06:13
A ja, po wizycie w Norauto sie zrazilem, bo wiecej wiedzialem niz facet ktory tam sprzedawal. Musialbym sie 2 razy umawiac na przymierzanie bo nie chce im sie na raz sprowadzic 4 felg... a szkoda gadac.

Prosto z tamtad pojechalem do salonu Toyoty, a tam okazuje sie ze zaczyna sie promocja na Ronale... no i coz tu duzo mowic, okazalo sie ze od razu mi je zalozyli i wywazyli gratis (bo mialem dodatkowo do zalozenia letnie opony), a za calosc zaplacilem 1111 zl lacznie ze srubami zabezpieczajacymi :-) A teraz autko stoi sobie na nowiuskich felgach ze znaczkiem Toyoty :-)

ASO Carter w Gdansku coraz bardziej mi sie zaczyna podobac.
Wszystko gra, spasowane. Super!  :D
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Mekintosh w 01 Maja 2005, 23:49:08
Hmm 1111 zł jak na ASO to rzeczywiście nieźle  :shock:
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: glowix w 01 Czerwca 2005, 10:12:27
O felgach juz bylo wiele razy, ale mam problemik / zagwostke...

Sprawa dotyczy akurat Corolli E12, ale to tylko przyklad. Wszystkie dane wyszukiwalem i wyliczalem, byc moze popelnilem gdzies blad... a jezeli nie to pytanie brzmi dlaczego? :)

Oryginalna felga stalowa to 6.0x15 ET 45, opona 195 (podaje tylko istotne dla problemu dane).

Spodobaly mi sie felgi AEZ Icon 5. Producent przygotował dwa rozmiary:
6.0x15 ET 44
6.5x15 ET 38

Zaczalem liczyc, za 1 cal przyjalem 2.54 cm i wszystko liczylem w centymetrach. Mamy wiec ET równe odpowiednio 4.4, 4.5, 3.8, a szerokość opony 19.5.

Wyniki - odległość od mocowania do rantu (wew/zew):
Oryginał: 12.12 / 3.12
Icon 6.0: 12.02 / 3.22
Icon 6.5: 12.055 / 4.455

Interpretacja:
Icon 6.0: ze względu na ET autko jest szersze o 1 mm na stronie, reszta sie zgadza
Icon 6.5: krawedz wewnetrzna 0.65 mm bardziej na zewnatrz, krawedz zewnetrzna jeszcze o dodatkowe 0.5 cala, czyli 1.27 + 0.65 cm; zakladam wiec, ze opona tej samej szerokosci (195) przesunie sie na zewnatrz o jakas polowe tej odleglosci (zalozona w szerszej feldze rozlozy sie rownomiernie), czyli mamy 0.065 cm + 1.27 cm / 2 = 0.7 cm; samochod szerszy o 7 mm na strone.

I dochodzimy do sedna sprawy - idealu nie ma, a jak wiadomo tego typu maja wplyw na uzytkowanie samochodu, prace zawieszenia, zbieznosci itd. Sluszym wyborem wydawalaby sie felga 6.0x15, która różni sięmikroskopijnie ET. A tu niespodzianka... katalog producenta (www.aez-wheeles.com) potwierdzony certyfikatem TUZ podaje, ze do rolki E12 powinno sie zakladac 6.5x15.

Co myślicie?

Chcialem sprawdzic jeszcze jak wygladaja dwie felgi, ale nie znalazlem parametrow:
 - fabryczne alu toyoty (sol, prestige) (brakuje ET i szerokosci),
 - Ronal R42-4 6.0x15 - takie sa na polce w ASO i zarzekaja sie, ze sa identyczne z fabrycznymi (brakuje ET).
Moze ktos wie?
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Sober w 01 Czerwca 2005, 12:39:17
Generalnie im szerszy rozstaw kół tym lepiej dla trakcji i wyglądu. Problemem może być jednak ocieranie o nadkola. Tak więc pierwsza opcja na 100% będzie ok, a czy druga będzie ok to musisz siępopytać właścicieli korolek albo poszukać informacji na forumach jakie minimalne ET przy jakim rozmiarze felg/opon nie będzie powodowało problemów.

Co do samej szerokości felgi to do 195 optymalną szerokością jest 7''. Wtedy opona ładnie sięukłada na feldze i nie wygląda baloniasto. Jednak przy oponie bez rantów chroniących felgęłatwo tą drugą będzie wtedy uszkodzić o krawężnik.

Ja na Twoim miejscu kupiłbym felgi 16-to calowe, np o rozmiarze 195/55R16 7'' i oponki z pogrubionym rantem. ET felg minimalne żeby nic nie ocierało (to byś musiał sięzorientować). Pozostaje wybrać ładne felgi i będzie :aslyer
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: glowix w 01 Czerwca 2005, 12:59:47
Cytat: Sober
Problemem może być jednak ocieranie o nadkola


To jeden problem. Przy takim poszerzeniu o jakim mowa (max. 7 mm) nie powinno być problemu.

Drugi to wplyw tego na zawieszenie i geometrię- powtarzam się, ale to mnie interesuje bardziej.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Sober w 01 Czerwca 2005, 13:54:28
Cytat: glowix
Drugi to wplyw tego na zawieszenie i geometrię


Nic nie wiem o takim wpływie. Może ktoś coś słyszał na ten temat to sięwypowie. Wg. mnie wąskie felgi jeszcze schowane w nadkola wyglądają średnio. A przecież po to chcesz kupić aluski żeby poprawić wygląd...

Ja mam w Yarisce felgi o szerokości 6,5'' i opony 185 i jestem bardzo zadowolony.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: glowix w 06 Czerwca 2005, 18:40:36
Cytat: Sober
Ja mam w Yarisce felgi o szerokości 6,5'' i opony 185 i jestem bardzo zadowolony


A jakie masz ET? I jakie fele są w oryginale?
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: gonia77 w 06 Czerwca 2005, 19:56:28
ja w mojej rolce *1.6 sol mam takie oryginalne felgi (cokolwiek to znaczy, bo ja sie na tym kompletnie nie znam, więc moze to nie są dane o które ci chodzi) 195/60 VR 15 6J. Jeśli to info nie bedzie przydatne - to sorki, ale tyle znalazłam.
pozdr
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: glowix w 06 Czerwca 2005, 20:01:33
Cytat: gonia77
ja w mojej rolce *1.6 sol mam takie oryginalne felgi (cokolwiek to znaczy, bo ja sie na tym kompletnie nie znam, więc moze to nie są dane o które ci chodzi) 195/60 VR 15 6J. Jeśli to info nie bedzie przydatne - to sorki, ale tyle znalazłam.
pozdr


Czyli fabrycznie ALU jest w rozmiarze stalowki. Wiec tym bardziej nie rozumiem, czemu producenci taci jak AEZ, Enzo, Dezent chca tam za wszelka cene ladowac 6.5" ET38  :chmmm
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: gonia77 w 06 Czerwca 2005, 20:56:44
Dane wzięłam z takiej specyfikacji, która dostałam przy kupnie. Zresztą jak weźmiesz taki dokładny katalog dla corolli to też tak podają...
pozdr
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Sober w 07 Czerwca 2005, 09:30:55
Cytat: glowix
Cytat: Sober
Ja mam w Yarisce felgi o szerokości 6,5'' i opony 185 i jestem bardzo zadowolony


A jakie masz ET? I jakie fele są w oryginale?


Teraz mam ET 35. W oryginale byly stalowki ET 38 i pewnie z 4,5 cala szerokości. 14-tki wymienilem na 15.

Moja rada - po prostu kup takie aluski jakie Ci odpowiadają i wyglądem i parametrami a nie przejmuj siętym co jest w katalogach. Jakie ja polecałbym napisałem już gdzieś wcześniej...
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Karol w 16 Czerwca 2005, 00:08:11
chodzi o to ze producenci felg zakladaja rowniez poprawe wlasciwosci jezdnych, do ktorej producent samochodu sie nie przyzna bo twierdzi ze zrobil auto idealne, wiec robia szersze, ktore sa odpowiedniejsze do tej szerokosci opony, natomiast im mniejsza wartosc ET tym bardziej felgi wychodza na zewnatrz co rowniez ma pozytywny wplyw, poniewaz wiekszy rozstaw kol daje wieksza stabilnosc.
ustawienie kol wzgledem osi pojazdu nie zmienia sie niezaleznie od ich wielkosci i szerokosci (zakladajac ze nie zmieniasz srednicy, bo przy znaczacej zmianie zmienią sie kąty nachylenia kola, ktore trzeba wyregulowac o ile producent dal mozliwosc ich regulacji) a skoro ich polozenie sie nie zmienia to nie zmienia sie rowniez geometria, niezaleznie czy odsuniesz je o 5 mm czy 5 m, wzgledem auta beda mialy ta sama pozycje (zakladam ze przykrecisz wszystkie sruby :D )

Pozdrawiam i zycze powodzenia w wybieraniu, mam nadzieje ze moj tekst, choc nieco chaotyczny, nie wywolal u nikogo odruchow wymiotnych  :twisted:
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: sito w 22 Sierpnia 2005, 18:15:09
witam potrzebna mi pomoc w rozszyfrowaniu oznacześ na feldze  chodzi mi dokładnie w średnicęotworu centrującego jeżeli ktoś sie czuje w tym mocny to proszęo pomoc .oto symbole które sa na feldze BBS 458 ET43    61/2JX15H2     1H601025AA . dzieki za pomoc
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 23 Sierpnia 2005, 09:43:45
nie łatwiej zmierzyć średnicę?? i pewniej przede wszystkim?
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: FAWORYT w 23 Sierpnia 2005, 13:55:19
Cytuj
ET43 61/2JX15H2

No to oznacza ,ze felga ta ma 15 cali wysokości i 6.5 cala szerokości ,dokładniej oznacza to ,ze jest pół cala szersza od oryginalnej stalówki i jeden cal większa również od oryginalnej felgi. Natomiast to ET 43 to  tzw. odległość osi symetrii felgi od płaszczyzny jej styku z piastą , czy jakoś tak.Od wartości tego ET zależy czy felga nie będzie zbytnio wychodzić na zewnątrz gdy ET ma dużą wartość( oryginalne ma 45 ,a tu 43 ,więc niewiem ,czy niebędzie ocierać z szeroką oponą o amorek ,felgi z ET 43 raczej będą w środku błotników) ,a gdy wartośc jest ET 36 zamiast ET43 to te felgi bardziej wystają na zewnątrz i też trzeba uważać ,zeby pod załadunkiem kilku osób nieocierało o nadkole.
Natomiast ta liczba 61 ,to może być średnica otworu centralnego w feldze w mm.
Jak coś źle napisałem ,to mnie poprawcie
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 23 Sierpnia 2005, 14:14:21
temat przenoszędo działu technicznego

FAWORYT, koledze chodziło:
Cytat: sito
mi dokładnie w średnicęotworu centrującego

ale wiadomości nigdy za wiele  :wink:
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 19 Października 2005, 12:47:29
Witam czy ktoś po zmianie ze stalowych 14 na alusy 15 czy 16 i szersze opony zanotował większe zużycie paliwa??
Jeśli tak to o ile??

Pozdro
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Sober w 21 Października 2005, 11:11:01
Chyba nie kwestia w rozmiarze felg, ale szerokości opon - a dokładniej powierzchni styku opony z podłożem (+ ciśnienia, bieżnika itp, ale to zakładam że sięnie zmieni).

Co ciekawe oponki niskoprofilowe mają większą powierzchnięstyku od zwykłych - np porównując moje 185/55R15 z 195/65R15 to moje mają o ok 0,5 - 1 cm WIÊKSZĄ powierzchnięstyku z podłożem.

U mnie spalanie praktycznie nie wzrosło - może max ok 0,1-0,2 l/100km, ale ciężko to precyzyjnie określić.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Toyo69 w 21 Października 2005, 19:58:00
no ja wiem czy nie wzrośnie, jeżeli zapodasz szerokie "lacie" a po to pewnie chcesz zmienić to wszędzie piszą że wzrosnie, a napewno na koleinach będziesz sięczuł jakbyś jechał czterośladem :wink: Przerabiałem to na 205-tkach, auto jeżdzi jak na lodzie. :wink:  :wink:
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: adamez76 w 21 Października 2005, 20:51:13
Ja zmieniam niedługo letnie opony 205`15" na 185` 14". Podejrzewam że zużycie paliwa troszkęspadnie, a i koleiny nie bedą już takie uciążliwe. Napisze jak zmienie.  :roll:
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: jankad w 21 Października 2005, 20:58:53
Przy oponach z identycznym bieznikiem opory toczenia wzrosna a wiec wzrosnie spalanie.
Opony szersze, nawet ten sam model, maja jednak inny bieznik - przy duzych roznicach, np z 185 na 205 bieznik zasadniczy czesto jest taki sam a dolozona jest tylko dodatkowa sekcja, ktora nie koniecznie podnosi opory tocznienia a jezeli juz to nieznacznie.

Ja do niedawna jezdzilem na oponach 155/70R13, teraz na 205/55R16 i rzeczywiscie na koleinach wrazenie jest dziwne ale to tylko wrazenie. Teraz juz sie przyzwyczailem, nabralem zaufania i jest ok ;-)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 21 Października 2005, 21:06:50
walkowane bylo to razy kilka na forum, ja tylko podsumuje i powiem o swoich doswiadczeniach:

przesiadlem sie ze 175/65/14 an 195/45/16 - spalanie wzroslo - to oczywiste - ok 0,5 litra......
co do oporow to jesli chodzi o zestawy 'standard' (czyli za normalna kase) to jest dokaldnie taka jka wszycy opisuja ze opory toczenia sa wieksze i auto spala wiecej....

jednak auto nie spala wiecej tylko dlatego ze jest szersza guma! glownym zrodlem podwyzszonego spalania jest masa kola..... - to ona w wiekszosci powoduje, ze wauto spala wiecej....

cale stalowe kolo -14- jest znacznie lzejsze od zwyklego alusa -16- - z oponami itd......
jeli kogos stac na wypas felgi (lekkie) i do tego gumy z najwyzszej polki - to spalanie najprawdopodobniej pozostanie na tym samym poziomie1;)!;) - ale kogo na to stac!;)

generalnie biorac pod uwage 'normalne' alu i opony - spalanie WZRASTA ...... - odczulem to na obu autkach!;)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 26 Października 2005, 13:25:12
Cytat: Red_Point
ednak auto nie spala wiecej tylko dlatego ze jest szersza guma! glownym zrodlem podwyzszonego spalania jest masa kola..... - to ona w wiekszosci powoduje, ze wauto spala wiecej....

dokładnie, większa masa trudniej ruszyć, przyśpieszyć
Cytat: Red_Point
przesiadlem sie ze 175/65/14 an 195/45/16 - spalanie wzroslo - to oczywiste - ok 0,5 litra......

na taką informacjęczekałem, a nie na gdybanie

przy tym jeszcze jak mam większą wysokość koła czyli teoretycznie auto ma jeszcze ciężej, ruszyć i przyśpieszać to wzrost spalania około 1 litra LPG w mieście myślęże jest jak najbardziej noramlny, na trasięta różnica jest prawie niezauważalna przy w miarę"jednostajnej" jeździe
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: adamez76 w 07 Listopada 2005, 20:34:54
Jak obiecywałem, tak piszę. Zmieniłem opony na zimowe z 205 na 185. Liczyłem na dużo mniejsze zużycie gazu a tu....niewiele ponad pół litra mniej na 100km. Ale dobre i to. jak przyjdzie zima to i tak pewnie wzrośnie o te 0.5 litra bo dłużej będzie sięrozgrzewał. Jedyny plus to taki, że koleiny mi teraz łatwiej "przeskakiwać" i nie ciąga tak po drodze. Pozdr.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: RafaÂł w 07 Listopada 2005, 21:11:28
No i ja coś w trące. Na lato felgi aluminiowe 225/55/16 na zime 185/70/14 spalanie w lato 1 litr benzyny około 1,5/2 litry gazu więcej. Coś za coś oczywiście :)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Sober w 07 Listopada 2005, 21:45:23
Czyli można oszacować że na każdy centymetr opony przypada 0,25 l paliwka :)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 08 Listopada 2005, 08:04:45
adamez76, a 205 masz na jakiej feldze?? 15 czy 16 cali??
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: borkomar w 25 Listopada 2005, 13:05:07
Witam.na początku chciałbym pochwalić to forum - chyba dla niego warto kupić Toyote:) , zebym wiedzial , iz na forum Hondy jest jak jest to pewnie bym tak zrobil - mozna czekac do do grobowej deski zanim ktos wrzuci  swoj wywod.
Przejdzmy do meritu.
Własnie dzis zalozylem obuwie zimowe do auta na 15" feldze i co sie okazało - iz prowadzi sie praktycznie tak samo ale za to z duzo wiekszym komfortem podrozowania (po naszych wertepach).
Nie wiem czy Honda nie przesadzila kladac 16" do tego auta w wersji cywilnej - to nie TypeR - pierwotnie Sport byl na 15".
Na nierownosciach auto ma tendencje do podskakiwania - czego nie moglem sprawdzic przed zakupem - gdyz nie mieli nigdzie sporta na testowce (wyjechalem kawaleczek bez tablic - pozwolono m)i ale tego nie moznabylo nazwac jada probna.
Ogolnie jak narazie jestem zadowolony z auta szczegolnie teraz na 15".
Co myslicie o tym i ewentualnie jakie felgi byscie polecali??
Co powiedzie o Toora T940 Chrom LOOK - tylko tyle ze to wloszczyzna i nie bardzo wiem jak z ich jakoscia??
Jesli sie zdecyduje to na cos z jajem napewno:) - prosze o sugestie i opinie??
Wiem, ze ladniej wyglada na 16" ale czy bedzie warto sie meczyc??
Fakt dopiero 3000 zrobilem autkiem i praktycznie w lato nie jezdzilem - moze po zimie mi przejdzie, lecz na chwile obecna bardzo powaznie rozwazam zmieniejszenie felg.
Jeszcze jedna sprawa - malo jest felgo 5 x 114,3 ET45 SR 64 wiec czy jak bym zapodal ET 40 jest ich wiecej to czy bedzie to jakis problem??
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: lifeson w 25 Listopada 2005, 14:03:20
tak, tez mam podobnie, po zmianie z letnich 205/55/16 na zimowe 195/65/15 odczuwam wielka ulge, jakby ilosc dziur w jezdni zmniejszyla sie o polowe :)
ale jednak, zwlaszcza przy szybkiej jezdzie roznice w prowadzeniu na niekorzysc "15 sa wyczuwalne.
aspekt wizualny, jak dla mnie zupelnie nieistotny.
wszystko zalezy od twoich priorytetow, ale jezeli chodzi o zime to moim zdaniem zdecydowanie wyzszy profil i wezsze opony.
pzdr!

przy zmianie zalecanego ET najlepiej po prostu przymierzyc, czy wszystko ci sie tam zmiesci :)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: borkomar w 25 Listopada 2005, 14:12:45
Niom tez mam standardowo 205/55/16 zszedlem na 185/65/15 na zimowkach - mieszcze sie w tolerancji (W swiadectwie homologacji mam alternatywne ogumienie 19/60/15) wiec mniej wiecej to samo co 185/65/15 jesli chodzi o srednice koła.

Co powiecie na reszte moich pytan??
Czy Toora jest ok?? - mam na mysli firme
Co ewentualnie byscie do tego auta zaproponowali w 15"??
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 25 Listopada 2005, 14:20:19
a mi sie 'lepiej' jezdzi na 195/45/16 niz an zimowych 175/65/14!! na nieruwnosciach jezt 'widocznie' lepiej.....
oczywisice jak sie wpadnie w niewiadomo jaka dziure - to napewno 14stka jest 'wygodniejsza'!;)

mi sie wydaje ze bardzo duzo zalezy od opon.... od ich mieszanki i sposobu budowy.....
dobry przyklad - BF Goodrich Profiler-G (G jest bodajze wzmacniany!) opona ze wzmacnianym sciankami - czuc pod nia koamienie na drodze!!

type-R ma chyba 17scie w seri!;)
uwazam ze ktos kto kupuje odmiane 'sport' powinien sie liczyc z tym ze bedize twardziej.....
ja osobiscie uwazam ze w Civicu 16scie to male kolo......
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: borkomar w 25 Listopada 2005, 14:31:00
Hmm - lubie twarde ale nie za twarde mam Bridgestone Potenza.
Nie dosyc, ze obnizyli i utwardzili auto to jeszcze 16" zapodali - owszem jest fajnie po rownej drodze - opona pewnie tez jest wzmocniona i byc moze iz bardziej miekka mieszanka dalaby cos na +.
Po pierwsze liczyczylem sie ze bedzie sztywniej ale nie az tak - po drugie to nie scigam sie tym autem (bo nie ma czym 1.6 110ps)No od czasy do czasu poskromie jakies TDI w skodzie z goscie ktory mysli ze moze wszystko:)ale na codzien chce wmiare pewnie podrozowac.
Lubie auta ktore dobrze reguja na ruch kirownicy i nie plywaja w zakretach ale ta 16" to chyba przesada - nie wiem moze mi przejdzie bo dopiero zrobilem z 30km po zmianie:)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 25 Listopada 2005, 15:08:20
Cytat: borkomar
Jeszcze jedna sprawa - malo jest felgo 5 x 114,3 ET45 SR 64 wiec czy jak bym zapodal ET 40 jest ich wiecej to czy bedzie to jakis problem??

jeżeli zapodasz ET 40 to koło wysunie sięna zewnątrz auta. Na 99% nie będzie ocierać o błotniki bo to zmiana minimalan, jednakże napewno będziesz jeszcze bardziej odczuwał koleiny i dziury w nawierzchni. Zmniejszając parametr ET powodujesz, że zwiększają sięsiły przenoszone na koło kierownycy o przez to odczucia są takie że auto jeździ jak wklejone w asfalt ale i bardziej czujesz drogęnie zawsze w dobrym sensie.  Jak już 15 to z ET takim jak w 16 bo będzie "zamienił stryjek siekierkęna kijek"  :wink:  

A czy 16 czy 15 - tak jak napisał lifeson, to zależy czego ci potrzeba. Komfortu czy super prowadzenia auta, jak jeździsz - normalnie czy wyduszasz z auta siódme poty szczególnie w zakrętach. jeśli odpowiesz sobie na to pytanie będziesz znał odpowiedż które wybrać.

Cytat: borkomar
Niom tez mam standardowo 205/55/16 zszedlem na 185/65/15 na zimowkach

Już sama szerokość opony 185 powoduje że czujesz bardziej komfortowo - a i różnica w wysokości opony jest wiellka (patrz dalej), nie wspominając że zimówki są bardzie miękkie od letnich kapci.
Wypadałoby przełożyć na próbę15 na letnich 205 czy 195 i stestować komfort i prowadzenie.
Są także różnice w oponach i np. 205 nieraz nie jest odpowiednikiem szerokości 205 innej firmy tylko 215 pomimo oznaczenia 205.
Temat morze. Jeśli masz jakieś pytania zapraszam na PW ewentualnie spocik w Płocku też da radę :-DD

Cytat: borkomar
Niom tez mam standardowo 205/55/16 zszedlem na 185/65/15 na zimowkach - mieszcze sie w tolerancji (W swiadectwie homologacji mam alternatywne ogumienie 19/60/15)

ale jeszcze są tu pewne nieprawidłowości
te rozmiary nie są swoimi odpowiednikami  :!: - są spore różnice między nimi powyżej 3%
185/65/15 ma średnicę62,15 cm wys opony 24,05
195/60/15 ma średnicę61,50 cm wys opony 23,40
205/55/16 ma średnicę63,19 cm wys opony 22,55

Na 205 masz przekłamania licznika, mniejsze przyśpieszenie. To jest wyrażnie za duża średnica koła o ponad 3%. Nie wiem jaki masz silnik ale możesz mieć także zwiększone spalanie (szczególnie przy małym silniku).

Osobiście przerabiałem w carinie 205/40/17 ET 25; 205/50/16 ET35 i 195/60/14 ET 42 i 185/65/14 ET 42 (letnie) i 185/65/14 ET 42 (zimówki). I naprawdęjest w tym zagadnieniu tyle aspektów (szerokość, profil, fakryczna szerokość, indeks prędkości a co za tym idzie twardość gumy, parametr ET i wreszcze przekrój opony) że kupienie nowej opony o właściwych parametrach dla swojego stylu jazdy to wyzwanie :-DD

Na koniec wykładu. 195/60/15 będzie optymalnym rozwiązaniem, aczkolwiek bliżej będzie mu do komfortu zimówki niż obecnych 16 (patrz różnice w wysokości opony) a i auto będzie sięlepiej zbierać (mniejsza waga koła)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: lifeson w 25 Listopada 2005, 16:33:04
Kryspin   :athunbsup  
chyba wszystko na ten temat.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 25 Listopada 2005, 16:35:41
można zamykać  :-DD  :-DD

sorry za OT
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Sober w 25 Listopada 2005, 17:22:56
Cytat: borkomar
Fakt dopiero 3000 zrobilem autkiem


Zwróć uwagęprzy jakich temperaturach jeździłeś. Letnie opony w temperaturach rzędu 5 stopni są już bardzo twarde i stąd efekt. 205/55/16 to wcale nie jest niski profil, wg mnie w lecie powinno siękomfortowo jeździć.

Sprawdź też ciśnienie - z fabryki auta przyjeżdzają z mocno napompowanymi kołami a potem w serwisie spuszczają, może u Ciebie zapomnieli? ;-)

Ja bym pochopnie sie nie decydował na zmianę. 205/55/16 to chyba optymalny rozmiar przy tej średnicy koła  :-DD
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 25 Listopada 2005, 20:10:57
ja nie wiedzialem ze tu mowa o 205/55/16!!!

takie mam w ave!! komfort na maxa!!!

o czym my mowimy??
tak wogole to auto na takim profilu plywa jak ku#$ w kiblu!;)
jak sie przesiadam ze swojego to musze brac nie zla poprawke w zakretach - mimo iz fura dwa razy wieksza!!

205/55/16 niskoprofilowe opony! 8)  :-DD
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: borkomar w 25 Listopada 2005, 20:35:10
No wlasnie nie sa niskie a skacze sie na nich - Nie porownuj Ave do 3D auta takich gabarytow - to inna sprawa wogole i  ave nie ma utwardzonej zawiechy.Poza tym moze byc to spowodowane wzmacniana oponka ktora jest poprostu twardzsza.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 25 Listopada 2005, 20:54:59
baqrdzo malo jest wzmacnianych opon i nie sadze aby te montowane fabrycznie byly tak owe.....
nawet moge powiedziec ze napewno nie sa, bo wzmacnia sie wylacznie opony niskoprofilowe, a te do takich nie naleza......
generalnie podejrzewam ze jest to kwestia zawieszenia (hondy zawsze mialy 'dobre', 'twarde' zawiechy) bo 205/55/16 (dla porownania w P 307) to rowniez baaaardzo gladka, rowna jazda bez zadnego 'skakania'!;)

generalnie chyba beddize ciezko komus cokolwiek doradzic....
mozemy tylko wypowiedzec swoje zdanie.....

ja po zalozeniu 16stek powiedizalem ze KAZDE auto ktore kupie odrazu wyposazam w duze kola i niskoprofilowe opony, bo WEDLUG MNIE plusow takiego kola jest wiecej niz minusow!!
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Sober w 25 Listopada 2005, 23:48:01
Cytat: borkomar
Poza tym moze byc to spowodowane wzmacniana oponka ktora jest poprostu twardzsza.


To bardzo łatwo wizualnie ustalić czy jest wzmacniana czy nie. A może być bo wzmacnia sięod profili 55 w dół jeśli sięnie mylę. Ale nawet to nie powinno aż tak wpływać na komfort.

195/65R15 to już będzie balonik i bardzo kiepskie właściwości jezdne - wiem bo jeździłem. Zauważcie że obecnie już odchodzi sięod tak wysokich profili o ile jeszcze kilka lat temu to była norma, po prostu tak wysoki profil wcale nie dodaje już komfortu bo tak czy siak musisz nabić opone do odpowiedniego ciśnienia i większość tej przestrzeni i tak nie pracuje. Jedynym argumentem za jest minimalnie mniejsze zużycie paliwa i stabilniejsza jazda w koleinach.

Uff, koniec wywodu :D
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: borkomar w 26 Listopada 2005, 00:26:16
Hmm nie twierdze ze nie macie teoretycznie racji - ale przy 185/65/15 na zimowce ktora nie nalezy do super miekkich -DUNLOP jest jak dla mnie znacznie lepiej - nie mowie o wyciskaniu wszystkiego z auta w zakrecie - szkoda ze nie znam nikogo kto ma felgi 16" z moim rozstawem i na innych gumach i wtedy widzialbym czy to wina opon czy tez nie.
Nastepna sprawa - Ciekawe dlaczego Cif Sport przed liftingiem wychodzil fabrycznie na 15" czyli chyba do 2004r a pozniej zmienili cala piaste z 4 na srob i wiekszyli srednice obreczy??Czasem dobrych rozwiazan nie nalezy ulepszac bo mozna spiep....pi pi pi :)

ps: Jak sprawdzic czy jest wzmacniana?? Ma index V chyba - teraz nie moge zerknac bo mam je u Tescia  (przyszlego) w garage :).
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: borkomar w 26 Listopada 2005, 16:11:39
Pytalem w ASO AUTOWEST w Wawie jaki rozmiar ogumienia jest zalecany do mojego auta przy feldze 15" - powiedziano iz  jest to 195/60/15 - wiec dobrze zrobilem kladac 185/65/15 - zimowe- co jest odpowiednikiem
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Sober w 26 Listopada 2005, 16:32:47
No to wtakim razie chyba wprowadziłeś nas w błąd i masz inny rozmiar niż 205/55R16 bo ten rozmiar jest o cal większy od 185/65R15. Podejrzewam że możesz mieć coś w rodzaju 205/45R16, a to już jest niskoprofilówka.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: lifeson w 26 Listopada 2005, 17:10:09
Cytat: Sober
195/65R15 to już będzie balonik i bardzo kiepskie właściwości jezdne - wiem bo jeździłem.

tak, tutaj sie oczywiscie troszenke zagalopowales z tymi "bardzo kiepskimi...", co oczywiscie nie broni ci twierdzic, ze na tym rozmiarze jezdzilo ci sie beznadziejnie, w co osobiscie bardzo watpie, ale jezeli jestes sportowcem i w sposob profesjonalny podchodzisz do prowadzenia auta, to rzeczywiscie mogles miec takie odczucia.
pzdr!
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Sober w 26 Listopada 2005, 17:25:46
Ok, bardzo czy nie bardzo to rzecz względna, ale powiem tak: jadąc po autostradzie z większą prędkością nie lubie gdy auto mi pływa. Delikatne ruchy kierownicą w lewo i prawo a auto sięchybocze na boki jak łódeczka. Oczywiście wszystko w granicach bezpieczeństwa, ale człowiek czuje sie niepewnie :)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: borkomar w 26 Listopada 2005, 17:35:28
:) Tylko gdzie w moich okolicac sa autostrady??W wiekszosci to miejskie wertepy - odcinki jakimi jezdze poza miastem okolo 25km - po niezlej drodze - zrobili nowa :)  - napewno mam rozmiar 205/55/16 fabryczne gumy - moge wam zescanowac swiadectwo Homologacji jak nie wierzycie - i az takim laikiem to ja nie jestem.Najlepszym zamiennikiem powinno byc 195/65/15 ale 185/65/15 miesci sie w 2% tolerancji dlatego tak zrobilem - gdyz wolalem miec wezsza oponke na zime.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Sober w 26 Listopada 2005, 17:57:43
Cytat: borkomar
Najlepszym zamiennikiem powinno byc 195/65/15


Z tym sięjuż zgodzę:)

Tylko zwróć uwagęże zmieniając 185/65 na 205/55 zmniejszasz profil opony zaledwie o 7,5 mm, czyli jakieś 6%. Tak mała róznica nie może tutaj wpływać na komfort w większym stopniu :)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: borkomar w 26 Listopada 2005, 18:12:22
A jednak wplywa - zapraszam na przejzazdzke :) Ty teoretuzjesz teraz ( jak powinno byc - albo jak uwazasz, ze bedzie) a ja mowie jak jest o to juz chyba spora roznica - z całym szacunkiem oczywiscie do twojego zdania.

PS:jakbym na letnich mial tak jak teraz byloby pieknie i optymalnie dla mnie - nie buja i nie skacze!!
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Sober w 27 Listopada 2005, 12:41:01
No cóż, każdy powiedział co wiedział, teraz wybór należy do Ciebie :)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: borkomar w 27 Listopada 2005, 12:51:37
Wielkie dzieki - pozdrawiam
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: TURBO w 09 Lutego 2006, 11:30:36
Czy ktoś może wie gdzie mogę kupić w Polsce nówki alufelgi firmy Tramont?
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: ave409 w 31 Marca 2006, 18:49:28
HEY!

PIerwsze słyszę o takiej firmie.

Wpisz w www.google.pl "felgi tramont sklep"

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 11 Września 2006, 07:25:01
Byc moze komus sie przyda ;D

   http://www.rial.de/eng/index.htm
 
Trzeba wejsc w "W H E E L  C O N F I G U R A T O R" fotki Toyek ..... zastanawiam sie nad ta firma


   
                                                                                                                Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: FAWORYT w 11 Września 2006, 16:56:32
Ja mam felgi firmy Rial. Sprawują sie ok! Tzn. kręcą się w odpowiednią strone i nie są krzywe jeszcze ;D
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 11 Września 2006, 17:02:23
       Pare kilometrow odemnie nasi koledzy za zachodniej granicy wybodowali 3 fabryki felg w tym RIAL.... a pracownik moze sobie raz na rok kupic komplet felg po promocyjnej cenie.... znajomy pracuje......teraz tylko kasa i odpowiedni rozmiar.....gorzej ze srubami trzeba szukac na wlasna reke :(


Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Bartek72 w 12 Września 2006, 22:39:04
Ja mam felgi firmy Rial. Sprawują sie ok! Tzn. kręcą się w odpowiednią strone i nie są krzywe jeszcze ;D
Potwierdzam! To zupelnie tak jak moje! ;D
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 25 Marca 2007, 11:28:10
Witam!



        Czy ktos z Was ma doswiadczenia z tymi felgami  http://aukcja.interia.pl/show_item.php?item=179042285
 czy jest sens sie w to pchac, przyznam ze sa ladne...


(http://img412.imageshack.us/img412/3470/felakj4.th.jpg) (http://img412.imageshack.us/my.php?image=felakj4.jpg)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 26 Marca 2007, 19:15:31
A ma ktos jakies doswiadczenia z felgami alessio http://www.alessiopolska.pl/index.php ? Wiem ze wloskie...ale :-) :-) :-) Czy moze jednak Enzo H????????
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 26 Marca 2007, 19:30:38
jesli chcesz zalozyc takie do seryjnych gum to dadza rade na naszych drogach, ale tez przy wikszej dziurze sie poddadza....

jesli natomiast chcialbys posmigac na takich na niskim profilu, to napewno nie po polsce....

generalnei to wloska robota i o ile glosniki do aut robione reczeni sa z najwyzszej polki to felgi sa baaaaardzo slabe!:/
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 26 Marca 2007, 19:37:44
jesli chcesz zalozyc takie do seryjnych gum to dadza rade na naszych drogach, ale tez przy wikszej dziurze sie poddadza....

jesli natomiast chcialbys posmigac na takich na niskim profilu, to napewno nie po polsce....

generalnei to wloska robota i o ile glosniki do aut robione reczeni sa z najwyzszej polki to felgi sa baaaaardzo slabe!:/

Takie wlasnie slyszalem opinie o wloskich felach :-(

Interesuja mnie felgi do seryjnych opon czy polecil bys enzo H? Wiesz cos o nich? Podobno niemieckie :oops: :oops: sam niewiem mam mala wiedze na temat aluskow a niechce kuppic i za miesiac prostowac :-(
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 26 Marca 2007, 19:42:55
enzo jest naprawde twarde! - jest to naprawde dobra felga!

jelsi chcesz bardzo twarda felge za naprawde nie duza kase to propouje przejrzec ATS'y!

felga jka dla mnie niesamowicie twarda!!
ja na swoich 195/45/16 zaliczylem kilka takich 'kraweznikow' - drogi wycietej w poprzek ze zemby mi sie kruczyly a fele sa nie ruszone!!!

maja niestety dosyc mala oferte!:(
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 26 Marca 2007, 20:13:43
Dzieki red :-)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Sober w 27 Marca 2007, 13:45:42
Potwierdzam że ENZO się świetnie sprawują na Polskich drogach. Jeśli chcesz jeździć na seryjnych oponach 175/65R14 to ja jednak szukałbym czegoś węższego niż 6 cali, bo obawiam się że szybko je zrysujesz na krawężnikach... No chyba że założysz zamienniki 185/60R14. Ale z drugiej strony jeśli już wymieniasz opony to weź od razu 15-tki :)

PS: Tak sobie myślę że te wytrzymalsze felgi muszą być cięższe - jak wiadomo: coś za coś :)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 27 Marca 2007, 13:50:11
Wymina opon nie wchodziw gre..brak kasy :oops:  Nieda sie ich zalozyc do orginalnego rozmiaru opon :-( Niestety niema Enzo H 5,5
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 27 Marca 2007, 14:40:01
Sober nie przesadzaj z tymi rantami....
profil przy 14stce jest tak wysoki ze to muialby byc baaardzo wysoki kraweznik!

po za tym wystarczy myslec i nie ma z tym NAJMNIEJSZEGO problemu - cos wiem na ten temat - na 7'' mam 195/45....;)

a felga po polskich drogach napewno da rade nawet w najgorszych przypadkach!

pzdr
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Sober w 27 Marca 2007, 15:14:28
Może przesadzam, ale dobrze o tym wiedzieć żeby uważać ;-) Ja w zimówkach na stalówkach mam dekielki całe poocierane z przodu. Ostatnio mi się nawet odłamał kawałek ;-)

Opona ma ok 113 mm wysokości minus ugięcie przy wjeżdżaniu. A 10 cm to wcale nie specjalnie wysoki krawężnik. Myślę że prędzej czy później się to porysuje jeśli ktoś dużo jeździ po mieście.

My mamy niskoprofilówki - czyli mają ranty wystające za felgę więc problemu nie ma :)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 26 Lipca 2007, 19:34:15
Szukam dla Shaggy felg ... czy ktos z Was ma doswiadczenia z felgami ATT? Chodzi konkretnie o ten model http://aukcja.interia.pl/show_item.php?item=217814437
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 26 Lipca 2007, 19:53:28
jako kola seryjne spokojnei mozesz je kupowac...
ATT to dobra tania firma jesli chodzi o kola w 'normalnych' rozmiarach!

pzdr
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 26 Lipca 2007, 20:51:01
Red mam pytanie czyt ten konkretny rozmiar felg w/w wejdzie bez problemow na opony 165/70 R14 (Y1.0)?


                                                                                                           Dzieki Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 26 Lipca 2007, 20:54:19
tzn pytasz czy opona o takich rozmiarach pasuje do felgi z takimi parametrami??
jelsi o to Ci chodzi to napewno bedzie OK!
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 26 Lipca 2007, 20:57:55
Wlasnie oto mi  chodzlo? Bo pewnie o tej moge zapomniec http://aukcja.interia.pl/show_item.php?item=215746629 choc wielkiej różnicy niema w parametrach?




P.S. Pisze chaotycznie bo wlasnie boczek sobie smażę...
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 26 Lipca 2007, 21:42:41
6sc cali tez da rade, ale faktycznie przy tej szerokosci gumy lepiej 5,5.....
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Sober w 26 Lipca 2007, 22:12:42
Przy 6'' i oponie 165mm to zniszczysz felgę na pierwszym krawężniku. Chyba że byś wymienił gumki na 185/60.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 26 Lipca 2007, 22:29:24
to juz w duzym stopniu zalezy od opony....
przy takiej szerokosci bedize naciagnieta opona, ale to o czym piszesz Sober jest zalezne w 50% od opony...
najleprzym przykladem jest np opona 195/45/16 uniroyala i dunlopa, gdize uniroyal na feldze 7 cali ma taki kołnierz ze nic sie jej nie stanie, a dunlop ma kolnierz prawie po za obrysem felgi.....

oczywsice jest w tym rowniez 50% racji Sobera - co trzeba miec na uwadze!!

tak jak npisalem wczesniej - 5,5 to optymalna fela, ale 6 cali rowniez daje rade przy takiej oponie!!
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 27 Lipca 2007, 07:39:30
To padnie chyba na 5,5 a opona to www.bridgestone.pl musze sprawdzic jaki to konkretnie model.


                                                                                  Dzieki za podpowiedzi!
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 27 Lipca 2007, 09:17:24
Mam jeszcze jedno pytanie.... Czy jest sens zakładania nakrętek zabezpieczających ( czy tez polak znalazł "sposób" )? Jakie polecacie?
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Admin w 27 Lipca 2007, 09:44:28
Mam jeszcze jedno pytanie.... Czy jest sens zakładania nakrętek zabezpieczających ( czy tez polak znalazł "sposób" )? Jakie polecacie?
Jest sens. Zawsze troche to zniechęci złodzieja, co nie oznacza ze bedziesz miał 100% ze ci ich nie podprowadzą ;)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Swoop w 29 Września 2007, 00:15:01
TU możecie obejrzeć i dopasować fele do swojego autka: http://www.elektrony.cz/
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 29 Września 2007, 10:55:46
looo swoop wypas onfiguratorek dorwales!!

wreszciec cos bardziej '3D' niz te wszystkie ktore pokazuja auta strikte z boku!!

wypas....
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Micmal w 29 Września 2007, 16:19:03
a mnie zaciekawiło jeszcze coś... ave t25 (jak dla mnie) genialnie wygląda w żółtym kolorze !
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 20 Marca 2008, 07:48:44
Czy wentyle do felg są "uniwersalne" ( chodzi o wymiar )?

Nad takimi sie zastanawiam

http://www.allegro.pl/item326949421_zawory_niklowe_525ms_al_wentyle_do_alu.html

http://www.allegro.pl/item329964323_zawory_wentyle_niklowane_tr_413.html
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Admin w 20 Marca 2008, 09:46:02
Ja mam te ukryte w feldze. Fajna sprawa bo nic nie wystaje. Z tego co pamientam to sa wszystkie takie same. Standaryzacja.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 20 Marca 2008, 11:01:01
Ja mam te ukryte w feldze. Fajna sprawa bo nic nie wystaje. Z tego co pamientam to sa wszystkie takie same. Standaryzacja.


Ok dzięki. Już zamówiłem.  <taniec> <taniec> <taniec> <taniec> :grin:
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 21 Marca 2008, 14:40:26
Kupiłem dwa komplety felg i nie mam do nich tych nieszczęsnych pierścieni centrujących http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=12103.45

zakładam, że potrzebuje pierścieni o wym 63.3?
Takie jak te?
http://www.allegro.pl/item327926680_pierscienie_centrujace_pozbadz_sie_problemu.html
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: eddie w 21 Marca 2008, 15:46:09
Jakos cieniutko wygladaja te pierscienie, ja bym zapodał takie http://www.allegro.pl/item331476764_pierscienie_teflonowe_wszystkie_rozmiary.html bo takie mam na zimowych alu. Wiem jak ciezko je zdjac czasami dlatego mysle ze te plastiki by nie wytrzymały  przy zmianie felg. ewentualnie te http://www.allegro.pl/item325481761_pierscienie_aluminiowe_do_felg_alu_tanio_.html
Takie dorabiałem do letnich felg i tez daja rade :)
Niby opinie kraza ze nie ma znaczenia materiał z ktorego sa wykonane ale..  ;)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 21 Marca 2008, 16:09:45
OK dzieki. A co do rozmiaru?


Od sprzedawcy z allegro otrzymałem taką odpowiedź:

"63,3/54,1 do obydwu yarisow"
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: eddie w 21 Marca 2008, 16:28:26
Toyota chyba w wiekszosci ma 54.1 :)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: gorek86 w 31 Marca 2008, 22:49:06
Jestem na zakupie alufelg do swojego Yarka, właściwie to już nawet kupiłem, niebawem będę montował <taniec>
I tak mnie tknęło: czy kradzież alusów w Polsce to powszechne zjawisko? czy jak będę jeździł na dość popularnej(pod względem rozmiaru) feldze to duże jest prawodopodobieństwo je stracić?
Nie chodzi mi nawet o jakieś oficjalne dane, jeśli takowe są w ogóle dostępne, ale czy np. wam, waszym znajomym, rodzinie zdarzyło się stracić felgę, bo komuś się za bardzo spodobała? Czy trzymanie takiego autka pod blokiem to ryzyko?
Śruby zabezpieczające kupiłem, ale wydaje mi się, że jak w to PL, dla chcącego nic trudnego... może się mylę.
Będę wdzięczny za wszelkie info.

Pzdr
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 31 Marca 2008, 23:11:08
FOKA stracil swoje tygodniaowe 17stki...;)

po za tym incydentem nie slyszalem zeby komus zawineli alu...

ja tam nigdy o tym nie mysle - po to ubezpieczam auto..

pzdr
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: gorek86 w 31 Marca 2008, 23:16:32
Red ale jak to jest,bo powiem szczerze nie wiem, trza to zgłosić przy ubezpieczeniu auta, że masz takie i takie alusy?
Czy poprostu jak by zawinęli to zgłaszasz i wypłacają?

Pzdr
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: etom w 31 Marca 2008, 23:23:16
Nie dam glowy (musialbym zerknac do umowy), ale w PZU przy AC podaje sie jakie sa felgi.
Jezeli tak to logiczne, ze nie wyplaca za alu jezeli wpisane byly stalowe.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 31 Marca 2008, 23:31:35
nie wiem.
ja jak ubezpieczalem w PZU i w Allianzie mialem tylko pytanie o alu i tyle.... - nie wazne jaki model itd - alu jest alu...

w tym roku dopiero gdy ubezpieczalem direct, przyjechal kolo i robil foty obu kompletow alu, tak aby zaznaczyc ze jedne sa na zime drugie na lato...
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: gorek86 w 31 Marca 2008, 23:46:43
No w PZU się ubezpieczam, dobrze się składa, bo w maju.

Dzięki za info Red i Etom

pozdrawiam
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Sober w 01 Kwietnia 2008, 12:49:04
Zawsze możesz przed końcem ubezpieczenia do nich pojechać i doubezpieczyć sobie felgi. A jak nie to przy następnym upomnij się żeby to wpisali. Wiadomo - w razie czego potem będą szukać czegoś żeby tylko nie wypłacić kaski.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 01 Kwietnia 2008, 19:47:42
Co o tym myślicie? http://www.allegro.pl/item338204581_nakretki_zabezpieczajace_oryginalne_toyota.html
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 01 Kwietnia 2008, 20:13:34
ze sa to fabryczne, bardzo marne nakretki...
u mnie nakretka zabezpieczajaca po kilku odkreceniach nadawala sie do kosza....

mialem takie w Y1
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 02 Kwietnia 2008, 09:29:03
Dobra krótkie pytanie które wybrać ?

http://www.allegro.pl/item334631870_sprawdzone_nakretki_zabezpieczajace_wiekszosc.html

http://www.allegro.pl/item325062617_nakretki_zabezpieczajace_kola_przed_zlodziejem.html

http://www.allegro.pl/item335839130_najskuteczniejsze_nakretki_zabezpieczajace_kola.html
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: bis24 w 02 Kwietnia 2008, 09:57:54
Dobra krótkie pytanie które wybrać ?

http://www.allegro.pl/item334631870_sprawdzone_nakretki_zabezpieczajace_wiekszosc.html

http://www.allegro.pl/item325062617_nakretki_zabezpieczajace_kola_przed_zlodziejem.html

http://www.allegro.pl/item335839130_najskuteczniejsze_nakretki_zabezpieczajace_kola.html
na pewno lepsze te nakrętki niż fabryczne lecz moim zdaniem najlepiej dorobić sobie nowe o mniej powtarzalnym wzorze oraz z odpowiednio twardego materiału.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 02 Kwietnia 2008, 10:06:42
Dorobić tylko gdzie? Co do powtarzalności wzoru ( nawet tego samego typu nakrętek ) trzeba mieć sporo szczęścia. Chodzi głównie o ich wytrzymałość.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: bis24 w 02 Kwietnia 2008, 10:12:33
Dorobić tylko gdzie? Co do powtarzalności wzoru ( nawet tego samego typu nakrętek ) trzeba mieć sporo szczęścia. Chodzi głównie o ich wytrzymałość.
u ślusarza czy frezera. Te ogólnie dostępne bez problemu można odkręcić.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Admin w 02 Kwietnia 2008, 11:34:14
BIS24 - czy sadzisz ze takie dorabiane nakretki bedą wystarczajaco mocne i dokładnie wykonane ze dasz rade przykercić na nie alusa ? Poza tym trzeba jeszcze mieć kluczdo odkręcenia.
Poza tym te zabezpieczenia sa poto zeby ci ojszymurki ze zwineły. Jak trafi sie zamówienie to czy ty masz zabezpieczenie takie czy inne to i tak ci zdejmą. Koledze zdjeli w garazu.

Szymon kup alusy do tego struby/nakretki tej samej firmy ( nie masz problemu z pasowaniem do otworu) przykręc i ciesz sie wygladem samochodu.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 02 Kwietnia 2008, 12:16:08
swiete slowa...
dlatego ja nie uzywam zabezpieczajacych...
1. jak zgubisz klucz to musisz sam sobie zrywac nakretki!:/
2. po to ma sie ubezpieczenie jak 'cos' (odstukac)
3. jak beda mieli ci ukrasc to i tak ukradna, a przy okazji narobia jeszcze wiecej szkod....
4. mojemu znajomkowi tez odkrecili kola z auta stojacego w garazu.... - do dzis nie wiem jak to zrobili, bo garaz na szerokosc jest taki ze ciezko z auta wysiasc!:D
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: bis24 w 02 Kwietnia 2008, 15:25:32
BIS24 - czy sadzisz ze takie dorabiane nakretki bedą wystarczajaco mocne i dokładnie wykonane ze dasz rade przykercić na nie alusa ? Poza tym trzeba jeszcze mieć kluczdo odkręcenia.
Poza tym te zabezpieczenia sa poto zeby ci ojszymurki ze zwineły. Jak trafi sie zamówienie to czy ty masz zabezpieczenie takie czy inne to i tak ci zdejmą. Koledze zdjeli w garazu.

Szymon kup alusy do tego struby/nakretki tej samej firmy ( nie masz problemu z pasowaniem do otworu) przykręc i ciesz sie wygladem samochodu.

Właśnie tak sądzę będą mocne i klucz będzie odpowiednio zahartowany i będą miały odpowiedni stożek. Napisałem tak ponieważ ogólnie dostępne zabezpieczenia na koła nie sprawdzają się ze względu na powtarzalność oraz na jakość materiału, z którego są wykonane. Też mam podobne zdanie jak Wy jeśli chodzi o sens ich stosowania lecz jeśli już ktoś decyduje się na zabezpieczenie kół to warto pomyśleć o czymś trwałym.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Admin w 02 Kwietnia 2008, 15:43:53
Rozumiem ze masz dostęd do firmy która to robi. Znaczy jest w stanie wykonać to z odpowiedniego materiału i dac na to atest (jak by nie było jest to dość wazny element )
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: bis24 w 02 Kwietnia 2008, 16:09:41
to nie tak jak piszesz. Miałem takie zabezpieczenia wykonane na narzędziowni i gdyby nie rozmiar to pewnie służyły by jeszcze wiele lat. Tu nie atest jest ważny ale fachowiec gdzie szukać  obecnie narzędziowni.
pzdr.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 03 Kwietnia 2008, 09:24:32
BIS24 - czy sadzisz ze takie dorabiane nakretki bedą wystarczajaco mocne i dokładnie wykonane ze dasz rade przykercić na nie alusa ? Poza tym trzeba jeszcze mieć kluczdo odkręcenia.
Poza tym te zabezpieczenia sa poto zeby ci ojszymurki ze zwineły. Jak trafi sie zamówienie to czy ty masz zabezpieczenie takie czy inne to i tak ci zdejmą. Koledze zdjeli w garazu.

Szymon kup alusy do tego struby/nakretki tej samej firmy ( nie masz problemu z pasowaniem do otworu) przykręc i ciesz sie wygladem samochodu.




Problem w tym że Shaggy jest nauczycielem (  tu przestają obowiązywać wszelkie zasady zdrowego rozsądku ) i dlatego wypadało by do każdego koła założyć cztery nakrętki zabezpieczające różnych producentów i dodatkowo je zaspawać!  <zamkniety>
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Admin w 03 Kwietnia 2008, 09:53:20
[Problem w tym że Shaggy jest nauczycielem (  tu przestają obowiązywać wszelkie zasady zdrowego rozsądku )

Szymus ty uwazaj co piszesz, wiesz zona admina to tez nauczyciel ;)

i dlatego wypadało by do każdego koła założyć cztery nakrętki zabezpieczające różnych producentów i dodatkowo je zaspawać!  <zamkniety>

Nie kombinuj. Kup nakretki tego samego producenta do masz fele przykręć, zgłoś do ubezpieczyciela i daj se spokuj bo sie wykończysz.


to nie tak jak piszesz. Miałem takie zabezpieczenia wykonane na narzędziowni i gdyby nie rozmiar to pewnie służyły by jeszcze wiele lat. Tu nie atest jest ważny ale fachowiec gdzie szukać  obecnie narzędziowni.
pzdr.

A powiedz mi co w przypadku gdzy taka nakrętka peknie i wyladujesz w rowie. Zdajesz sobie sprawe ze nie dostaniesz ani grosza z ubezpieczenia.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: bis24 w 03 Kwietnia 2008, 10:01:34


A powiedz mi co w przypadku gdzy taka nakrętka peknie i wyladujesz w rowie. Zdajesz sobie sprawe ze nie dostaniesz ani grosza z ubezpieczenia.

[/quote]

Proponujesz zrezygnować z nakrętek bez homologacji i wykupić AC czy dobrze zrozumiałem?
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Admin w 03 Kwietnia 2008, 10:05:28
Proponujesz zrezygnować z nakrętek bez homologacji i wykupić AC czy dobrze zrozumiałem?

Tak. Poprostu uwazam ze mozna sobie dorobić gałke do zmiany biegów, ale takie elementy które wpływaja bezposrednio na bezpieczeństwo czyl właśnie te nakrętki, psełdo xenony itp powinny byc atestowane. Dla twojego i naszego bezpieczeństwa.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: gorek86 w 04 Kwietnia 2008, 15:31:47
Panowie a jeszcze jedno mnie zastanawia,
jak ukradną fele to zostawiają auto na cegłach czy jakoś inaczej to wygląda? :-)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Admin w 04 Kwietnia 2008, 15:46:24
Panowie a jeszcze jedno mnie zastanawia,
jak ukradną fele to zostawiają auto na cegłach czy jakoś inaczej to wygląda? :-)

Mojemu koledze jak rabneli fele to poprostu postawili go na tarczach. Wiec nie dość ze trzeba było kupic koła to i tarcze wymienić.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 04 Kwietnia 2008, 17:14:35
FOKA 'na szczescie' swoje auto zastal na ceglach...
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 06 Kwietnia 2008, 00:55:07
Tak. Poprostu uwazam ze mozna sobie dorobić gałke do zmiany biegów, ale takie elementy które wpływaja bezposrednio na bezpieczeństwo czyl właśnie te nakrętki,[...]

Nieeee.... no, bez przesadyzmu :)  Nie czarujmy się, jakie jest prawdopodobieństwo odkręcenia się jednej nakrętki koła ? Przy założeniu że wszystkie są dokręcone tak samo i odpowiednim momentem - żadne. Niezależnie od tego czy mają homologację czy nie. Gwint jest gwint, moment jest moment, a już w razie ostateczności, są jeszcze trzy lub cztery czy więcej.
Jeżeli nakrętki się odkręcają, to znaczy że wszystkie zostały kiepsko dokręcone. :(  Przerobiłem na własnej skórze, gubiąc jedną z czterech. Na trzech jeździłem około tygodnia. Luzik bardzo. :)
Chyba tylko kompletny kreetyn albo totalna przysłowiowa blondynka nie zauważy że koło mu się telepie, coś się tłucze jak cholera i nie bardzo da się jechać. Od poluzowania do zgubienia nakrętki jest ładnych kilka km.
Pozdro.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: an15 w 11 Kwietnia 2008, 12:25:24
Moja żona właśnie załatwiła oponę jeżdżąc bez powietrza. "Trochę ciężko jechał i coś się tłukło, ale mi się spieszyło"
Pozdrawiam
PS. Żona ma magistra i biegle zna język obcy.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: eddie w 11 Kwietnia 2008, 12:48:06
Panowie a jeszcze jedno mnie zastanawia,
jak ukradną fele to zostawiają auto na cegłach czy jakoś inaczej to wygląda? :-)

Mojemu znajomemu na warszawskiej pradze pobrali 2 kołeczka :) To byłó Twingo, podnosili je za błotnik. Fele by przebolał ale dup ą wgnietli błotniki.
Moja żona właśnie załatwiła oponę jeżdżąc bez powietrza. "Trochę ciężko jechał i coś się tłukło, ale mi się spieszyło"
Pozdrawiam
PS. Żona ma magistra i biegle zna język obcy.

Sorry teraz prawie wszyscy maja mgr i conajmniej jeden jezyk w małym paluszku ;) Nie ublizajac małzonce :)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: zuoo w 22 Lutego 2010, 15:56:59
Odkopuję temat, ale jako, że nie jestem zdecydowany to myśli różne będzie odpowiednie..

Otóż chciałem kupić alufelgi do swojej Carinki ... opony letnie mi się w zasadzie skończyły / strach na nich jeździć .. i pomyślałem o zakupie felunku. Znalazłem na allegro takie oto cudaki :

http://www.allegro.pl/item931677530_audi_a3_tt_pt_cruiser_golf_bora_octavia_ibiza_leon.html

i zastanawiam się co warta jest firma XTREME. Ktoś miał jakieś doświadczenia/kontakt z ww firmą? Nie chce wyrzucić kasy na coś, co będzie po sezonie nadawało się na widelce na stołówce akademickiej..

Ewentualnie coś oryginalnego :

http://www.allegro.pl/item928597889_16_5x100_toyota_avensis_urban_cruiser_oryginalne.html

tylko i cena zacniejsza. No i czy oryginały będą pasować do Cariny?
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Hooltay w 22 Lutego 2010, 16:04:43
jak dla mnie oba zestawy sa ladne, jednakze w pierwszych yokohamy do wymiany, a w drugi opony z 2006 roku to raczej caly komplet.
nie pamietam jednak ET w carinach, aby ci nie obcieraly o blotniki.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: zuoo w 22 Lutego 2010, 16:19:00
Z tego co czytałem to ET w Carinie E to 38.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: eddie w 22 Lutego 2010, 16:41:11
te pierwsze  z ET35 beda idealne pod wzgledem odsadzenia, tylko profil opony a przez to rozmiar calego kola bardziej do Civica pasuje niz Cariny, Te drugie z ET 45 to chyba  nie za pieknie bedzie. Fabrycznie tak jak piszesz ET 38, i mi to sie nie widzi z takim duzym offsetem
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: zuoo w 22 Lutego 2010, 19:55:04
Wszedłem jeszcze na stronę :
http://miata.net/garage/tirecalc.html
Sprawdzić jak się zmieni średnica .. i wychodzi, ze dla pierwszych felg będzie to taka mała różnica, że wręcz pomijalna.

Tylko szerokość. Czy 205 się bez problemu zmieści w Carinie i nie będzie problemów przy skręcie, obcierania itd? Miał ktoś podobne koła u siebie?
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: eddie w 22 Lutego 2010, 20:01:52
ja mialem 205 i bez problemu sie jezdzi, a to ze różnica dla tych kół jest tak mala to ogromny minus. W tym rozmiarze to smiesznie wyglada i sam sie o tym przekonasz. Carina ma ogromne nadkola w ktorych taka srednica kół wyglada po prostu smiesznie. Poczytaj odpowiedni watek w dziale Cariny, moze Ci to da do myslenia
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Hooltay w 22 Lutego 2010, 20:07:41
ja mam 205/55/16 - musialem tylne blotniki podginac.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: eddie w 22 Lutego 2010, 20:27:16
przy jakim ET?
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: adpre w 22 Lutego 2010, 21:26:02
ten drugi zestaw jak dla mnie zacniejszy;p
widzialem gdzies w necie Cari z takimi felgami a la Ave II, jak dla mnie bardzo :grin:
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Hooltay w 23 Lutego 2010, 06:26:55
przy jakim ET?

no cholera nie pamietam
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: zuoo w 27 Lutego 2010, 00:12:51
A jeżeli kupiłbym takie załóżmy ET45 albo ET42 i dystanse do tego .. ma to jakiś sens?
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Sober w 09 Marca 2010, 22:04:10
Ma sens, bo wtedy dystansami idealnie wyregulujesz sobie ET tak żeby nie obcierało a koła były maksymalnie wystawione. Tylko zabawy więcej...
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 10 Marca 2010, 08:13:40
niby tak, ale z dystansami jest zawsze takie "ale", że najlepsze są albo do 2mm, albo powyżej 10mm
dlaczego?... dlatego, bo te pierwsze nadal zapewniają oryginalne centrowanie felgi, a te drugie mają już własny kołnierz który jest za to odpowiedzialny....

zakładając dystans np. 5mm jest lipa, bo koło trzyma sie wyłącznie na śrubach...:/
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: zuoo w 10 Marca 2010, 10:00:51
Ja jednak też nie ufam dystansom .. nie ma to jak felga bezpośrednio do piasty dolega ..

Swoją drogą kupiłem już felgi, z ET35, po ciężkim szukaniu. JAk kupie oponki i założe to ofotkuję w końcu i swoje autko. :)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: zuoo w 29 Marca 2010, 21:25:46
Odświeżam ..

Założyłem felgi, wsio ładnie, ale drgania na kierownicy konkretne. Felgi wyważone dobrze .. na kilku programach, wszędzie po zaczepieniu odważników 0.0. Na zimowych czegoś takiego nie było. Felgi nie wykazują jakiegoś pokrzywienia .. sprawdzaliśmy przy zakładaniu opon i latają ładnie.
Ciekawiej jest o tyle, że raz mocno wali, raz słabo, jakby nie były wyważone. :|

Ktoś ma jakieś pomysły?
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: eddie w 29 Marca 2010, 22:10:07
a pierscienie centrujace masz ?
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: zuoo w 29 Marca 2010, 22:13:19
Mam, plastikowe, ale mam.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: AGILESS w 29 Marca 2010, 22:18:20
Mam, plastikowe, ale mam.

Plastikowe są właśnie do felg aluminiowych. Sprawdź czy są dokładnie dopasowane.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: zuoo w 29 Marca 2010, 22:44:31
Wygladały ok, chociaż jak sobie przypomne to jeden byl poszarpany troche po n-tym zdjęciu u wulkanizatora. :|

Może zwyczajnie są za miękkie i sie nie nadają?
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: eddie w 29 Marca 2010, 22:47:24
nie no bez przesady. Jesli sa odpowiednio dopasowane to musi byc dobrze
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 29 Marca 2010, 22:56:28
Drogie nie są... spróbuj wymienić. Ja w swoich ronalach wymieniałem pierścienie, bo pomimo, że niby były dopasowane, to jednak siedziały bardzo luźno... co z tego, że na felgę wchodziły mocno....

Zdejmij pierścień z felgi i zobacz, jak ciasno siedzi na samochodzie.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: zuoo w 29 Marca 2010, 23:31:38
Jutro odkręcę.
Najlepsze jest to, że potrafi telepać przed zakrętem, a jak z niego wyjade to ani drgnie kiera..
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: J.Graph w 31 Marca 2010, 23:34:09
Pomimo że felgi które mam na oku maja logo Toyoty to jednak chyba to są Borbety ... widziałem je tylko przez jakieś 4 minuty i ciężko mi sobie przypomnieć ich wygląd ... ale mniej więcej wyglądają tak:

(http://img408.imageshack.us/img408/8884/964916673.jpg) (http://img408.imageshack.us/i/964916673.jpg/)

Szału nie ma ale auto baaaaardzo dużo zyskuje ... jako dowód moge pokazać przymiarke z zeszłego roku ... tak sobie założyłem tą felge z ciekawości ;) jest brzydka ale została z poprzedniego auta ojca i nadale leży niepotrzebna ... Przy okzji można zobaczyć jak wyglądała Starleta przed przeróbkami ;)

(http://img694.imageshack.us/img694/2623/74060996.jpg) (http://img694.imageshack.us/i/74060996.jpg/)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: eddie w 31 Marca 2010, 23:38:05
nie jest taka brzydka :) wiekszosc alu lepiej wyglada niz kolpak. Ktos musi dla toyoty te felgi produkowac.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: J.Graph w 31 Marca 2010, 23:42:09
nie jest taka brzydka :) wiekszosc alu lepiej wyglada niz kolpak. Ktos musi dla toyoty te felgi produkowac.

Chcesz to moge Ci ją oddać ... nawet z oponą  <diabel>

Masz racje ... niestety przez to ciężko znalezc w necie jakąś felge która sie ledwo pamięta  <diabel>
Zresztą nie mam co narzekać ... będe miał te felgi z letnimi oponami na 450zł ;)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: eddie w 31 Marca 2010, 23:52:20
za tyle kupilem swoje 15 calowe do cari. Po znajomosci od kolesia z motonews
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: J.Graph w 01 Kwietnia 2010, 00:20:32
za tyle kupilem swoje 15 calowe do cari. Po znajomosci od kolesia z motonews

No ja niestety tylko na taka promocje sie załapałem (wszystkie na allegro w podobnej cenie sa brzydkie), wiec chwytam sie tego co mam ;)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: zuoo w 13 Kwietnia 2010, 20:49:38
No to kupiłem nowe pierścienie centrujące. Mają mniejsze sfazowanie, przez co lepiej się jednak trzymają. Ciężko co prawda miałęm je wcisnąć w felgę .. ale poprzednie co były, poprzedniego właściciela faktycznie ciężko wychodziły, a moje nowe ( pierwsze ) leciutko. Okazało się, że ta faza w ogóle nie trzymała się na piaście z przodu, latała jak ta lala .. z tyłu się trzymały, ale styk miał może z 1mm .. max.

Nowe mają zdecydowanie mniejsze sfazowanie i doskonale siedzą. Duży styk z piastą, ciasno wchodzą w felge .. jeździ się super! :D
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: ts_Alpin w 13 Kwietnia 2010, 21:30:55
J.Graph a mi się tam bardzo podobają.
Klasycznie bez krzyku. kulturka pełna:)).
P.S. mimo że kółeczka zdjęte, wymyte i zakonserwowane jesienią - przeleżały sobie na ciepłym stryszku to na wiosne nie zapominajmy o wyważeniu przed założeniem..
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: J.Graph w 14 Kwietnia 2010, 22:43:33
J.Graph a mi się tam bardzo podobają.
Klasycznie bez krzyku. kulturka pełna:)).

Nie mam pola do popisu ... małe tarcze i bębny z tyłu - nie ma czym sie chwalić  :grin:
A na poważnie to zbyt "szałowe" felgi nie pasowałyby do Gwiazdki ...

Dziś zacząłem sie zastanawiać nad kupnem nowych alusów ... np. w Norauto ...
Żałoba przeniesiona na niedziele do północy więc znowu kolejny weekend odpada na zakupy ... a z drugiej strony bede miał pewność że felgo są proste, że nie wymagają renowacji itd ... hmmm ...
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Dżambo w 14 Kwietnia 2010, 22:57:32
Norauto??
Większa dziura i są krzywe..
Nie lepiej poszukać czegoś, naprawdę ciekawego na allegro??
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: ts_Alpin w 14 Kwietnia 2010, 22:57:41
"Nie mam pola do popisu ... małe tarcze i bębny z tyłu - nie ma czym sie chwalić 
A na poważnie to zbyt "szałowe" felgi nie pasowałyby do Gwiazdki ..."

He he.Nie chciałem tego tak drastycznie ująć:)
Ale fakt faktem. Bo nie ma jak wielkie felgi najlepiej ze szprychami na którą pasuje tylko opona o niskim profilu. Cena opony zaporowa, plomby w zębach i zawieszenie do roboty po roku + prostowanie felg po zimie:)
Tak trochę żartem ale cos by w tym było...
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: J.Graph w 14 Kwietnia 2010, 23:15:31
Nie lepiej poszukać czegoś, naprawdę ciekawego na allegro??

Szukam codziennie ... trudno znalezc coś naprawde ładnego w przyzwoitej cenie ... pisząc "ładne: mam na mysli wzór ... felgi i tak planuje piaskować i malować na biało ...
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Dżambo w 14 Kwietnia 2010, 23:18:57
trudno znalezc coś naprawde ładnego w przyzwoitej cenie

wiem, sam szukałem swoich ponad rok, ale warto było...
Miały kilka wad, ale teraz...

Warto było czekać
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: J.Graph w 14 Kwietnia 2010, 23:31:45
trudno znalezc coś naprawde ładnego w przyzwoitej cenie

wiem, sam szukałem swoich ponad rok, ale warto było...
Miały kilka wad, ale teraz...

Warto było czekać

Ja przez rok jezdziłem na stalówkach i chciałbym wyjechać w tym roku na aluminium zanim sezon sie rozpocznie ... stąd ten pośpiech i mysli różne ;)
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: zuoo w 14 Kwietnia 2010, 23:35:37
No ja tej zimy kupiłem takie ..

(http://i40.tinypic.com/2h7gt2o.png)

A jeżdżę na 205/50 .. tylko z tyłu założyłem jakieś chińskie gówno Sunny i tak wyją, że chce łeb urwać .. a że sezon się rozpoczął to ciężko spotkać dobrą używke..
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: eddie w 14 Kwietnia 2010, 23:54:30
to nie sa fele z nissana?:D przysiagłbym ze w almerze takie same 16" dawali
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: zuoo w 15 Kwietnia 2010, 00:20:58
A nie wiem co dawali w Nissanie .. ale to są takie fele :

http://www.felgi.pl/felga/250,2073/felgi_autec_arctic.htmlx
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: eddie w 15 Kwietnia 2010, 00:38:22
no wlasnie takie cudo mialem teraz do almery kupic :) ale jednak pozostalem przy 15" nie wiem jak dlugo nismo ze mna zostanie
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: zuoo w 20 Kwietnia 2010, 15:47:52
http://www.allegro.pl/item999830053_nowe_felgi_autec_arctic_16_cali_5_100_38.html

Jakie ładne .. jak moje  .. aż sam bym zamienił teraz swoje 7J na 6.5J i 195x55 założył ... yh.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 20 Kwietnia 2010, 21:46:46
http://www.allegro.pl/item999830053_nowe_felgi_autec_arctic_16_cali_5_100_38.html

Jakie ładne .. jak moje  .. aż sam bym zamienił teraz swoje 7J na 6.5J i 195x55 założył ... yh.
Mi też się podobają....
Ja mam takie
http://www.allegro.pl/item993052680_orginalne_toyota_auris_avensis_rav4_corolla_verso.html
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: zuoo w 20 Kwietnia 2010, 22:38:54
Takie też mi sie podobały. Ewentualnie te z nowej Ave, ale niestety rozstaw nie ten .. albo ET niezbyt pocieszające.
Tytuł: Odp: Alufelgi - myśli różne...
Wiadomość wysłana przez: dgolf w 15 Lipca 2010, 22:29:05
Panowie - czym doczyścić felgi? Moje już się w sumie nadają do malowania, ale może jeszcze do przyszłego roku bym pohulał. Ogólnie mam wżarty brud (postaram się dać foto) no i na dodatek ostatnio jakiś jełop wylał całą puszkę jakiejś substancji do konserwacji chyba na drogę i się w to wp...łem. Na szczęście nie dużo auto ucierpiało. Nadkola w środku, tylna felga trochę dostała.