Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => INFO O CARINIE => Wątek zaczęty przez: roman369 w 04 Lipca 2012, 13:58:15
-
Witam wszystkich.
Posiadam Carinę II kombi - odkupiłem ją, gdy jechała na złomowanie. Autko bardzo wdzięczne, przyjemne do jazdy. Jest to składak '96r ;) Wg nru VIN jest to rocznik 1990 z silnikiem 1,6 benzyna. Poprzedni właściciel powiedział, że po awarii silnika wymienił go na 2,0.
Zimą - w połowie Polski strzelił mi pasek rozrządu i wówczas okazało się, że prawdopodbnie mam 3S-FE - zamówiłem rozrząd, założyłem i jeździłem.
Wszystko było OK, dopóki nie przepaliło mi uszczelki między 1. a 2. cylindrem. Po remoncie głowicy chciałem kupić uszczelkę i tu zaczęły się problemy: wszystkie zdjęcia uszczelek jakie widziałem w sklepach, są uboższe o kilka otworów na kanałach olejowych/płynu chłodzącego. Zamówiłem oryginalną w Toyocie. Wg ToyoDIY jest to część o numerze 11115 - na rysunku wygląda, że będzie pasować. Niestety - dzisiaj, gdy pojechałem po odbiór do ASO, okazało się, że część o tym numerze jest również za uboga w kwestii "dziurek".
Załączam zdjęcie głowicy i uszczelki, która była do tej pory - 2-warstwowa, aluminiowa.
Serdecznie proszę doświadczonych Kolegów o wsparcie - może ktoś rozpozna na podstawie tego, jaki to model silnika lub gdzie zamówić/dorobić uszczelkę.
Jako trzecią fotkę dołączam zdjęcie uszczelki dostepnej w sklepach - ta w ASO wyglądała podobnie, jeśli chodzi o otwory.
Pozdrawiam serdecznie Forumowiczów.
Roman
-
Zaznacz na fotce starej uszczelki których otworów brakowało. Jeśli zamawiałeś w ASO to raczej powinno się wszystko zgadzać. Do 3S-FE pasuje też uszczelka od 5S-FE (2.2)
-
Dołączyłem fotkę uszczelki jaką mi proponowano. Piszesz, że uszczelka z ASO powinna pasować do 3S-FE - zgadzam się, tylko że teraz ja już nie mam pewności jaki to kod silnika, stąd ten wątek ;)
A uszczelka wyraźnie uboższa.
Dziękuję za starania :)
-
Zrób zdjęcia góry głowicy i reszty silnika.
-
Czy jesteś pewien, że te dodatkowe otwory w starej uszczelce są oryginalne?
Głowica wygląda na 3 lub 5S i zawsze są do nich uszczelki jak na foto na dole.
-
Jest opcja ,że przez tyle lat,producent zmienił nieco konstrukcję uszczelki.
-
Proszę - kolejne fotki:
poprzednia uszczelka była nieoryginalna, jak napisałem na początku: aluminiowa, 2-warstwowa - otwory wyglądają na wiercone, obrzeża uszczelki wycinane chyba nożycami ;) Ktoś odwalił taniochę, ale skutecznie ;)
-
Agiless ma rację.To jest silnik 3s-fe i jeśli kupisz do takiego uszczelkę to na 100% będzie ok.
Uszczelkę kupuj tylko z ASO bo zamienniki są słabe.
-
Panowie - serdecznie dziękuję za zajęcie się tematem :)
Robsajson - powiedz mi proszę - to że niektóre kanały będą całkowicie zatkane uszczelką, nie spowoduje czegoś złego? A może to tak ma być, żeby wymusić konkretnie ukierunkowany obieg?
-
Tego Ci nie powiem bo czasami są tzw ,,kanały technologiczne". które później nie są potrzebne ale tutaj nie wiem bo nigdy nie zrzucałem głowicy w mojej Carinie.
Dużą wiedzę na ten temat ma marcinm i Perzan.
Warto by było do nich napisać w celu potwierdzenia.
-
Dziękuję - tak zrobię.
Pozdrawiam serdecznie :)
Roman
-
jakby co to tak wyglada glowica 3s-fe z '97r
(http://img535.imageshack.us/img535/2241/dsc02739n.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/535/dsc02739n.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
-
Bardzo dziękuję!
Właśnie porównałem - wyglądają identycznie :)
A Twoja uszczelka ma tyle otworów ile głowica, czy mniej?
PS. Sorki, że ze mnie taki męczyd...pa, ale lubię mieć pewność że jak się za coś biorę, to zrobię to dobrze :) I zawsze stosuję zasadę: Nie wiesz? Pytaj! ;)
-
Teraz kanały widać wyraźniej :grin: Zakładaj uszczelkę którą dawali Ci w ASO.
-
OK. Jak będzie źle, to zakładasz mi nową ;)
żartowałem ;)
Dziękuję Wszystkim, gdyby ktoś jeszcze chciał coś dorzucić - zawsze jestem głodny wiedzy :)
-
:roll: Mam nadzieję, że marcinm dostrzeże ten wątek i napisze coś od siebie. On z uszczelek ma zakładki do książek, grzebienie i takie tam....chleb powszedni.
-
zdjecie uszczelki wrzucic bym mogl dopiero w sobote;p
po uprzednim znalezieniu..
ale zycie znajac, taki jeden gość od camry rozwieje watpliwosci niedługo :-)
-
Dopiero wróciłem - jeszcze raz dziękuję za zainteresowanie :)
Na zdjęcie reflektuję - jutro wyjeżdżam na urlop i wracam za tydzień, więc z chęcią obejrzę.
Coś nie mogę wysłać pw do marcinm i Perzan - ciągle wyrzuca mnie ze strony :/
-
PW dostałem 3x, jeśli nie dostałeś odpowiedzi, to po prostu zadzwoń - dziś mam nockę.
-
Cześć!
Już dostałem i odpisałem - dziękuję:)
-
Rozumiem, że forum służy do zadawania pytań, odpowiedzi natomiast na PW?? [cenzura] fajnie......... ja też dziękuję. <narka>
-
Tytułem wyjaśnienia:
Marcinm upewnił mnie, że uszczelka proponowana w ASO jest właściwa - taka sama jest na jego zdjęciach camry.
Jeśli to nie wykroczenie, to pociągnę lekko temat:
- uszczelka, którą mi sprowadzono w ASO, ma lekkie wgniecenie między 2. i 3. cylindrem - prawie niewidoczne, ledwie wyczuwalne paznokciem (powierzchnia wgniecenia < 1 mm2) - jestem chyba przeczulony w tej kwestii ;P - poproszę ich o sprowadzenie kolejnej;
- brak przy tej uszczelce jakichkolwiek wskazówek dotyczących montażu - rozumiem że mam zachować standard: siła (nie pamiętam teraz ile - coś ok. 30Nm) + 90st + 90st.
- czy śruby do montażu głowicy powinienem kupić nowe, czy mogą być dotychczasowe - wyglądają jak nowe?
Jeszcze raz dziękuję Wszystkim za pomoc - nadal chętnie przyjmę wszystkie rady i wskazówki :)
Pozdrawiam.
Roman
-
Rozumiem, że forum służy do zadawania pytań, odpowiedzi natomiast na PW?? [cenzura] bardzo......... ja też dziękuję. <narka>
Marudzisz, a do tego się czepiasz. Pytanie dostałem na PW, i tą drogą odpowiedziałem.
Btw, skoro uważasz, że na pytanie zadane na forum nie należy odpowiadać na PW, to myślę, że popełniłbym faux pas gdybym odpowiedział publicznie na pytanie z PW :grin:
siła (nie pamiętam teraz ile - coś ok. 30Nm) + 90st + 90st.
czy śruby do montażu głowicy powinienem kupić nowe, czy mogą być dotychczasowe - wyglądają jak nowe?
Napiszę tu, bo znowu będzie jęczał <diabel>
Śruby zostawiasz te, które były, chyba, że któraś się ukręci przy dokręcaniu, to wymieniasz -> tak jest napisane w książce. W praktyce nie zdarzyło mi się jeszcze ukręcić żadnej, a niektóre głowice były ściągane i dokręcane po 5 razy.
49Nm a potem jeden raz 90 stopni.
-
Piękne dzięki :)
-
Sorki za post pod postem, ale "skończył" się przycisk [edytuj] ;P
O jakiej książce wspomniałeś?
-
Sorki za post pod postem, ale "skończył" się przycisk [edytuj] ;P
O jakiej książce wspomniałeś?
,,Sam Naprawiam", ,,Haynes" itp.
-
O cholera!! Szukałem jej w księgarniach, ale stan 0!
Podobnie jak książka Petera Russka :/
-
Dzień dobry :)
Właśnie nadszedł dzień, kiedy mogę zabrać się za składanie silnika. Mam pytanie:
podczas dokręcania głowicy (49 Nm + 90 st.) dokręcałem momentem co 10 Nm do ~49. Później ćwierć obrotu (~ 90 st.). podczas tego obrotu na dwóch śrubach poczułem wyraźną "ulgę" w sile - tak jakby spod śruby uwolniła się poduszka powietrzna. Siła finalna na pozostałych dokręconych śrubach to ok. 100 - 110 Nm, na tych dwóch ok. 90 Nm. Mam pytanie: dociągać do jednakowej siły, czy pozostawić tak jak jest, żeby zachować kąt obrotu?
Proszę o pomoc!
Pozdrawiam.
Roman
-
Myślę, że nie możesz tak zostawić, moment musi być taki sam. Spróbuj dociągnąć, jeśli się nie da, to jest problem. Pamiętaj o dobrym i sprawdzonym kluczu, to podstawa przy takich pracach.
-
Dzięki:)
Klucz to niestety najtańszy wskazówkowy Topex :/ ale jak się nie ma co się lubi?
Sprawdziłem go najpierw na różnych momentach i pokazuje to samo - czyli przynajmniej nie gubi wskazań.
też sądzę, że trzeba uzyskać jednakową siłę...
-
Gdzieś na forum powinieneś znaleźć nr tel do marcinm, zadzwoń, zapytaj jeśli Ci pilne, on ma spore doświadczenie :good:
-
Dzięki:) Czekam jeszcze na tel. z ASO :)
Oddzwonili - mówią, żeby to tak zostawić. Oni stosują też tylko 49 Nm + 90 st.
-
jak się zabierasz za takie rzeczy we własnym zakresie to warto by mieć przyzwoity klucz.. topex to syf i jednorazówka , przekonałem się nie raz
PS to nie ma być złośliwe :)
-
Nie traktuję tego jako złośliwość ;) Po prostu nie miałem wyboru, a porządny klucz to ponad 400 zyla - remont głowicy mnie już trochę pociągnął ;)
Marcinm - co o tym myślisz?
-
Po prostu nie miałem wyboru, a porządny klucz to ponad 400 zyla - remont głowicy mnie już trochę pociągnął ;)
Marcinm - co o tym myślisz?
Myślę, że trzeba było kupić porządny klucz,i nie "sprawdzać co 10", tylko raz dociągnąć 49, jak książka pisze, bo śruby się dociąga na raz. Dla przykładu : dokręcisz 100Nm, a potem śruba puści dopiero przy 120-130Nm, żeby móc się dalej kręcić.
Jak się bierzesz za takie rzeczy, to trzeba mieć świadomość kosztów, które możesz ponieść przez swój lub czyjś błąd, bo przyoszczędzisz 4 stówki na kluczu, a potem wydasz je na uszczelkę i robienie głowicy :cheesy:
"Ulgą" się nie martw, tak to po prostu wygląda, jedne się mniej luzują, drugie więcej. Jeśli się nic nie ukręciło, to składasz i modlisz się, żeby było dobrze :grin:
-
Przykręciłem w życiu tylko trzy głowice :laugh: ale zawsze nakładałem olej na całe śruby, pod łbem też, żeby właśnie równo ciągnęły.
Co do klucza to dobrze porównać moment z innym na 100% sprawnym.
-
Właśnie wróciłem od auta - lekko zluzowałem wszystkie do wartości tych niższych i później równomiernie dociągnąłem do 100 Nm - kąty wyszły praktycznie bez zmian.
Co ma być to będzie - zobaczymy ;)
Dziękuję Wszystkim :)
-
Właśnie wróciłem od auta - lekko zluzowałem wszystkie do wartości tych niższych i później równomiernie dociągnąłem do 100 Nm - kąty wyszły praktycznie bez zmian.
Co ma być to będzie - zobaczymy ;)
Dziękuję Wszystkim :)
Ujjjjjjj, nie wiem czy to dobre rozwiązanie z luzowaniem. Dociągnij może wszystkie o 5 Nm.
-
Dziękuję - postaram się:)
-
Ja już zupełnie nie wiem, co Wy kombinujecie <zalamka>
Roman, skąd wziąłeś wartość 100Nm, skoro książka pisze 45Nm + 90 stopni ?
Agiless, co da dokręcanie o 5Nm, zważając na to, że musiałby je znów luzować, żeby dokręcić 105Nm, i skąd znów wartość 105Nm ?
-
Właśnie też tak ślędze ten temat i od początku pisane było 45Nm a tu nagle widzę kolega pisze że dowalił na 100Nm, co prawda nie siedzę w tej działce i silnika nie rozkręcałem ale 100Nm wydaje się to dość spory moment jak na głowice w silniku tak dla laika czytającego te posty. :embarassed:
-
100 Nm to wartość osiągnięta po dokręceniu o kąt 90 stopni. Tak mi wyszło na kluczu.
-
Agiless, co da dokręcanie o 5Nm, zważając na to, że musiałby je znów luzować, żeby dokręcić 105Nm, i skąd znów wartość 105Nm ?
Myślę, że 5 Nm dociągnie uszczelkę w miejscach które poprzednio zluzował i nic poza tym. Jeśli poluzował by śruby z momentu powiedzmy 90 Nm i przykręcił z powrotem na 90 uszczelka nie spełniła by swojej funkcji i robota na marne. Tak po prostu myślę. Szczerze mówiąc rozkręcił bym to wszystko, sprawdził głowicę czy trzeba planować, kupił nową uszczelkę i zmontował tak jak należy.
-
Tu trochę teorii i praktycznych wskazówek : http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,27861.0.html (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,27861.0.html)
-
Agiless, co da dokręcanie o 5Nm, zważając na to, że musiałby je znów luzować, żeby dokręcić 105Nm, i skąd znów wartość 105Nm ?
Myślę, że 5 Nm dociągnie uszczelkę w miejscach które poprzednio zluzował i nic poza tym. Jeśli poluzował by śruby z momentu powiedzmy 90 Nm i przykręcił z powrotem na 90 uszczelka nie spełniła by swojej funkcji i robota na marne. Tak po prostu myślę. Szczerze mówiąc rozkręcił bym to wszystko, sprawdził głowicę czy trzeba planować, kupił nową uszczelkę i zmontował tak jak należy.
A ja myślę, że o 5Nm to żaden klucz nie zareaguje na dokręconej śrubie. Więcej : nie tyle tak myślę, co to wiem, i pisałem o tym kilka postów wcześniej.
Też bym to rozebrał, kupił porządny klucz i złożył jak książka pisze bez kombinowania, albo zawiózł do kogoś, kto ma o tym pojęcie i zapłacił za święty spokój.
Levyy :good: - materiał rzeczowy.