Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Yaris => Yaris T-Sport => Wątek zaczęty przez: adii w 12 Sierpnia 2012, 21:12:32

Tytuł: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: adii w 12 Sierpnia 2012, 21:12:32
Piszemy tutaj co warto zrobić w silniku aby miał więcej koni
ile możemy ugrać koni na seryjnym komputerze itp.
myślę że temat się rozwinie nie będziemy śmiecić tematów w galerii :-)
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: sadam w 13 Sierpnia 2012, 14:51:56
akras mial piękny setup:
-kolektor dc sport ceramiczny
-wydech
-itb
-przestrojony komp

razem miał 148 koni.


Ja na urlopie pewnie porzeźbię  z dolotem na simocie w carbonowej obudowie i może wtedy pojade na rolki sie w końcu zmierzyć.
.na pewno warto zrobic cały wydech.
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: mechu w 13 Sierpnia 2012, 20:05:51
z doswiadczenia wiem ze silniki z ekonomicznymi glowicami F nie sa wdzieczne do modow.
Przede wszystkim trzeba policzyc gdzie jest najwieksza restrykcja a potem sie nia zajac.
Modyfikowanie a potem hamownia jest ekonomicznie bez sensu - niestety sprawdzilem to na swojej skorze.
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: davidoff w 13 Sierpnia 2012, 22:00:39
akras mial piękny setup:
-kolektor dc sport ceramiczny
-wydech
-itb
-przestrojony komp

razem miał 148 koni.

widziałeś, jeździłeś? Z całym szacunkiem ale włożyłbym to między bajki. Wydech, dolot + strojenie nie wychodzi ponad 120KM. Nie wierzę w przyrost prawie 30KM z samego ITB.
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: adii w 13 Sierpnia 2012, 22:23:05
też mi o tym itb mówił że miał 148koni
ale ani żadnych fotek i nie chce szczególnie pisać o tym projekcie
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: Filu w 13 Sierpnia 2012, 22:33:06
148hp to tak jak 1zz-fe w stocku  :roll:
łatwiej by było chyba przełożyć  :grin:
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: marcin w 13 Sierpnia 2012, 23:02:09
Fajny wątek. Forumowi bajkopisarze będą się mieli gdzie realizować.
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 13 Sierpnia 2012, 23:12:19
Przypomniał mi się jeden user z TK :)
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?action=profile;u=2471 (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?action=profile;u=2471)
On zawsze był pierwszy sprzed świateł :laugh:

Mogę jeszcze dodać jedno:
,,Z g*wna bata nie ukręcisz"  <diabel>
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: Filu w 14 Sierpnia 2012, 00:16:26
Najlepszy to był YarisII czy jak mu tam było <diabel> <diabel>
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: davidoff w 14 Sierpnia 2012, 00:22:46
Mogę jeszcze dodać jedno:
,,Z g*wna bata nie ukręcisz"  <diabel>

to odnoście 1nz-fe w yarisie? Chyba masz w takim razie niewielkie pojęcie jak to auto potrafi jeździć niemal seryjne.
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: sadam w 14 Sierpnia 2012, 14:52:04
bajki nie bajki, g-tech pokazywał 6.2, 6.3sec 0-96 mph.
nie z samego itb, tylko pożadny wydech, pożadny kolektor wydechowy i podlanie paliwem przy pełnym otwarciu przepustnic.
najlepiej jakby sam zjarzał, nie chce pisać za niego bo niestety nie udało mi sie z nim spotkać przed rozsprzedaża auta, mój dobry kolega za to zdążył, stąd te informacje i pomiary.
120 koni powinno pojawić sie po kompletnym wydechu z kolektorem i dorbym dolotem.

ps.niektorzy znaja pewnie z yt goscia o nicku hunlizard.po samym wydechu bez kolektora wypluło 110.
David, tobie wypluło przeciez tyle samo po samym kolektorze.
zobaczymy co mi sie pojawi na kreskach.acha, i nie zamierzam jechac do kreatora na pomiar.
ale fakt, że w obecnym setupie na 1/4 miałem lepszy czas niz b16 w sedanie pozwala myslec pozytywnie.
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 14 Sierpnia 2012, 15:09:51
Mogę jeszcze dodać jedno:
,,Z g*wna bata nie ukręcisz"  <diabel>

to odnoście 1nz-fe w yarisie? Chyba masz w takim razie niewielkie pojęcie jak to auto potrafi jeździć niemal seryjne.
Jak wpakujesz w niego ze 3 wartości nowego Yarisa to 500KM wyciągniesz, tylko po co jak silnik długo nie wytrzyma takiego obciążenia (nawet po zakłuciu)bo był projektowany na znacznie mniejszą moc.
Przy waszych możliwościach co ty chcesz wyciągnąć więcej z silnika 107 konnego?Chyba tylko tyle co Kubali się udało ale nakład pracy jest ogromny.
Za tyle ile jest warty twój Yaris + kasę ,którą włożysz wolał bym kupić coś z mocniejszym silnikiem i mniej kobiecego  :cool:
Tyle w tym temacie.
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: sadam w 14 Sierpnia 2012, 16:00:39
robajson, z tego co na szybko zdążyłem policzyć to w auto Davida jesli chodzi o usprawnienie silnika to wpakowane jest jakies 1500zł.za taka kase ładnych kół sie nie kupi a ty mówisz o sprzedaży obecnego auto i kupnie innego ;)
ciężko znaleźć alternatywe dla ts'a.colt turbo jest strasznie brzydki i podobno gorzej prowadzi sie na zakretach.
może i z gówna bata nie ukreci, ale taki rezultat jest do uzyskania bez wydawania niebotycznych kwot: http://www.dragtimes.com/Toyota-Yaris-Timeslip-16856.html (http://www.dragtimes.com/Toyota-Yaris-Timeslip-16856.html)
poza tym to nadal wolnossace 1.5.nikt tu cudów nie oczekuje.
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 14 Sierpnia 2012, 16:20:44
Oprócz jednego wykresu z hamowni na ,którym było widać 110KM nic nie znalazłem innego.
Wg mnie nie opłaca się wydawać tych pieniędzy aby mieć 30KM więcej.
Jak rzeźbić to tak jak Kubala.Sorry ale takie jest moje zdanie.
O tym już nie wspomnę bo to miazga jest  :grin:
World's First 500 WHP Toyota Vios Turbo (http://www.youtube.com/watch?v=QJsQSzo7gb0#ws)
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: sadam w 14 Sierpnia 2012, 18:13:45
110 koni po ruszeniu samego wydechu.
chodzi o czas na 1/4.15.6s na ćwiartke to już niezły rezultat.tylo co seryjne ek4 np.
idac twoim tropem to najlepiej nic nie robic skoro nie ma sie worka pieniedzy.to jest wg mnie bez sensu.
bo po co ładować kase w lepszy zawias, jakies wydechy, doloty, lekkie koła zamachowe, inne przepustnice jak podejdzie m5 i pozamiata wszystko.nie liczy sie wiedza jaka można zdobyć, nie liczy sie fun, no bo jak babskie auto może dawać frajde z jazdy!?przecież to absurd!
co z tego, że auto łapie drugi oddech, jeździ dużo lepiej, szybciej po zakretach i na wprost.yaris po lekkich modach daje sporo usmiechu na twarzy dzieki swoim walorom jezdnym.ja tam sie dobrze usmiałem jak gość z 520d wk..ił sie jak chciał mi uciec, a nie mógł.
poza tym do każdego auta można sie tak odnieść w kwestii modyfikacji
robiac sam program w dieslu też można powiedzieć, że to bez sensu.dodać 30-40 koni.nic to nie da.duzo szybszy nie bedzie przecież.
lepiej sprzedać kupić cos szybszego, tylko broń boże żadnych delikatnych modyfikacji bo to przecież bez sensu.

Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 14 Sierpnia 2012, 19:06:32
Nie do końca mnie zrozumiałeś.
Wymiana wydechu dała ,,aż" 3-4 KM więcej więc za 1500zł to jest bez sensu dla mnie.
Yaris jest lekki i przy ponad 100 KM szybciej się zbiera niż BMW ,które waży 1700kg i ma w wypadku E39 136 KM dopiero przy 4000 obr. i 163 KM E60 ,który występuje przeważnie w automacie.
Niczego wam przecież nie bronię ale pakować jaką kolwiek kasę w parę koni mechanicznych więcej jest bez sensu.
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: akras100 w 14 Sierpnia 2012, 20:08:57
Nie wdając się w szczegóły (bo przy niektórych teoretykach nie ma to większego sensu a już tym bardziej, że samochód został sprzedany) to tak - kompletny wydech z kolektorem i porządny wydech w anglii większości userom ichniejszego Yaris Clubu daje wyniki 120-12x KM.
Beż żadnego dotykania elektroniki która spokojnie jeszcze te kilka koni daje....
Więc jeśli ktoś nie wierzy, że całkowicie przebudowany układ dolotowy w postaci dopasowanych trąbek i zbudowanego do nich airboxa oraz wystrojenie tego wszystkiego może dać 20 koni to.... to w sumie niech nie wierzy :)
Wystarczy przyjrzeć się projektom aut w których zostały zastosowane trąbki i wystrojone aby zobaczyć jakie przyrosty są możliwe... nie mówiąc już o seryjnych produkcjach chociażby spod znaku BMW gdzie w seriach M trąbki są czymś powszechnym.
Zresztą nikt nie mówi o tym, że moc wzrasta o daną wartość w całym zakresie obrotowym... mówimy o mocy maksymalnej.

Ale ignoranci zawsze byli i będą w polskim internecie i nie należy się tym przejmować :)

Pozdrawiam


I jeszcze do kolegi powyżej - oczywiście, że jest to absolutnie nieopłacalny sposób modyfikacji.
Opłacalny to jest program w dieslu gdzie za te 2 tys zł masz przyrosty nawet 100Nm.

Nikt jednak nigdy nie mówił, że hobby musi być tanie i opłacalne
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 14 Sierpnia 2012, 20:34:02
Nikt jednak nigdy nie mówił, że hobby musi być tanie i opłacalne :)
No wreszcie jakaś normalna wypowiedź  <brawo>

Od początku mi o to chodziło i czekałem tylko aż przestaniecie pisać jakie to jest łatwe i co w prosty sposób można mieć.
Pomimo iż w ogóle nie jest to opłacalne, jako jedyny napisałeś ,że to nie ma takie być tylko ma się podobać właścicielowi  :good:
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: wojteq w 14 Sierpnia 2012, 21:52:49
userom ichniejszego Yaris Clubu daje wyniki 120-12x KM.


Z tymi angielskimi hamowniami to ostrożnie, w clio/106/saxo też mają magiczne przyrosty, których później na kontynencie nikt, na tych samych gratach, nie jest w stanie osiągnąć.
Co do grzebania w N/A, no cóż 200-300 zł/ 1KM na początek, później pewnie > 500 zl/1KM :-)
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: sadam w 14 Sierpnia 2012, 22:51:23
Nie do końca mnie zrozumiałeś.
Wymiana wydechu dała ,,aż" 3-4 KM więcej więc za 1500zł to jest bez sensu dla mnie.
Yaris jest lekki i przy ponad 100 KM szybciej się zbiera niż BMW ,które waży 1700kg i ma w wypadku E39 136 KM dopiero przy 4000 obr. i 163 KM E60 ,który występuje przeważnie w automacie.
Niczego wam przecież nie bronię ale pakować jaką kolwiek kasę w parę koni mechanicznych więcej jest bez sensu.

za 1500zł to ja zrobiłem cały wydech z kwasówki i wstawiłem nowy kolektor.wydech można zrobić ze zwykłej stali spawajac  migomatem.wszystko kwestia kasy i własnego widzi mi sie.
pare koni tu, pare koni tam i auto inaczej zupelnie jezdzi.przyrosty w N/A nigdy nie były i nie beda imponujace bez zapakowania dużej kasy.sa to konie droższe niż w turbo, to przecież oczywiste.


Nikt jednak nigdy nie mówił, że hobby musi być tanie i opłacalne :)
No wreszcie jakaś normalna wypowiedź  <brawo>

Od początku mi o to chodziło i czekałem tylko aż przestaniecie pisać jakie to jest łatwe i co w prosty sposób można mieć.
Pomimo iż w ogóle nie jest to opłacalne, jako jedyny napisałeś ,że to nie ma takie być tylko ma się podobać właścicielowi  :good:


pewne rzeczy sa łatwie i nie trzeba dużo kasy.wystarczy troche poczytaj i popracować samemu.
ale wypowiedź w stylu: "po co rzeźbić w gównie" w tym temacie jest lekka prowokacja, bo jak sam widzisz silnik ma pewne rezerwy, które w mniejszym, lub wiekszym stopniu da sie uwolnić w zależności rzecz jasna od nakładów.




Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 15 Sierpnia 2012, 01:30:14
Masz rację z wieloma rzeczami.
Ja jako,że angole spieprzyli immobilizer i wiele nie trzeba aby unieruchomić auto wstawilem kompa od mocniejszego MG ZR.Taki był od ręki i czuję ,że Roverek się lepiej zbiera.Niestety jeśli jeżdźę tak do 2tyś obr to pali za dużo.Jak go troczę kręce ale ze stala predkoscia  jest zadawalająco.
Fabrycznie u mnie powinno być 111KM a MG ZR ma 134KM niby przy tym samym osprzęcie.Z wielką ciekawością pojadę na hamownie jak bedzie jakaś dodatkowa kasa.
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: adii w 15 Sierpnia 2012, 19:00:50
macie może jakieś wykresy co mają po 120koni na seryjnym ecu ?
tak patrząc na itb były projekty po 150hp
jeśli mamy seryjną przepustnice 50mm to w itb mają 4x40mm tylko czy silnikowi jest potrzebne tyle powietrza Pewnie sama góra będzie dobra ciekawe jak na niskich obrotach
Na yaris club jedni zakładaja kolektor ssący od corolli 1.8 taki metalowy
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: akras100 w 16 Sierpnia 2012, 00:40:10
120 koni to potrafią ludzie przekraczać nawet bez ruszania wydechu  <taniec>
Dobry kolektor plus przemyślany dolocik potrafi zdziałać sporo :)

(http://farm4.static.flickr.com/3590/3322745641_abc042ff22.jpg)

(http://farm4.static.flickr.com/3597/3323574114_e25af0b0ff.jpg)

(http://farm4.static.flickr.com/3587/3322735505_6ab7095911.jpg)

(http://farm4.static.flickr.com/3610/3336308059_2e84f669d6.jpg)
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: akras100 w 16 Sierpnia 2012, 00:46:21
A jak ktoś chce gotowe ITB to np ToyBox Racing miał wprowadzać swoje gotowe kity do przeróbki 1nz-fe.... obstawiam jednak, że do najtańszych należeć one nie będa :D
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: mirko w 16 Sierpnia 2012, 09:34:49
akras100 pokaż jak to wszystko wyglądało na papierze. Nie żebym nie wierzył, ale jestem ciekaw wykresu i koledzy zapewne też.

Przypomina mi się sprawa Yarisa Narwi  :cheesy:
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: adii w 16 Sierpnia 2012, 11:38:36
akras100 myślałem że nam pokażesz fotki tego twojego ITB co miałeś w yarisie
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: akras100 w 16 Sierpnia 2012, 14:02:19
Ja miałem akurat nie kupne tylko przerobione z motocykla, było z tym zabawy trochę ale i nie kosztowało tyle co gotowe kity.

Chętnie bym Wam pokazał wykres jakbym wiedział gdzie go mam.
Napisalem nawet maila do Energy Gaz Polska gdzie samochód był hamowany czy nie mają może jakiejs archiwalnej bazy.

Jak się znajdzie to chętnie go tu zamieszcze.


Nie zmienia to jednak faktu, że nawet domowymi sposobami tego typu modyfikacje w takim silniku to ani tanie ani przyrosty nie są kolosalne.
Choć jak na moje ówczesne potrzeby odpychało się to znośnie :)

Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: sadam w 16 Sierpnia 2012, 14:48:09
od jakiego motocykla miałes trąbki?
i co sprawiło najwieksza trudnosc?
no i kto był w stanie przerobic seryjnego kompa, żeby można bylo paliwo podlać :)
mówiłes, że pod Poznaniem kogos miałes.to jakas firma tuningowa, czy osoba bardziej prywatna?

ps.
bedzie e30?  :cheesy:
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: adii w 31 Sierpnia 2012, 12:47:36
kolektor z corolla 1.8 w 1nz-fe
tooter prototype intake manifold cold start (http://www.youtube.com/watch?v=BaH8QkhH0RQ#ws)
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: mechu w 31 Sierpnia 2012, 20:49:24
to nie jest z corolli tylko pelen custom.
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: adii w 31 Sierpnia 2012, 22:51:22
to nie jest z corolli tylko pelen custom.
z corolli tylko jest wycięta flansza na cnc i do tego dospawany ten kolektor
dokładnie to taki kolektor http://moto.allegro.pl/silnik-1-8-16v-toyota-corolla-usa-01r-czesci-vvt-i-i2594937181.html (http://moto.allegro.pl/silnik-1-8-16v-toyota-corolla-usa-01r-czesci-vvt-i-i2594937181.html)
ciekawe czy coś warta taka zabawa
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: mechu w 01 Września 2012, 20:13:33
dobra - teraz juz kapuje - gosciu troche namieszal w opisie.
rzeczywiscie flansza custom a reszta z 1.8
Tak czy siak wystarczy policzyc czy cos to da (pewnie powiekszone kanaly spowoduja zmniejszenie momentu, jego dziwny przebieg i maly przyrost mocy na samej gorze)
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: adii w 01 Września 2012, 21:31:10
z seyjnym ecu to idzie tyle nagrzebać aby tylko gorzej chodził
Tytuł: Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
Wiadomość wysłana przez: adii w 02 Września 2012, 20:44:17
http://www.toyboxracingstore.com/shop-tbr/intake/ (http://www.toyboxracingstore.com/shop-tbr/intake/)
niezła stronka mnóstwo zestawów do 1nz-fe