Nie wdając się w szczegóły (bo przy niektórych teoretykach nie ma to większego sensu a już tym bardziej, że samochód został sprzedany) to tak - kompletny wydech z kolektorem i porządny wydech w anglii większości userom ichniejszego Yaris Clubu daje wyniki 120-12x KM.
Beż żadnego dotykania elektroniki która spokojnie jeszcze te kilka koni daje....
Więc jeśli ktoś nie wierzy, że całkowicie przebudowany układ dolotowy w postaci dopasowanych trąbek i zbudowanego do nich airboxa oraz wystrojenie tego wszystkiego może dać 20 koni to.... to w sumie niech nie wierzy

Wystarczy przyjrzeć się projektom aut w których zostały zastosowane trąbki i wystrojone aby zobaczyć jakie przyrosty są możliwe... nie mówiąc już o seryjnych produkcjach chociażby spod znaku BMW gdzie w seriach M trąbki są czymś powszechnym.
Zresztą nikt nie mówi o tym, że moc wzrasta o daną wartość w całym zakresie obrotowym... mówimy o mocy maksymalnej.
Ale ignoranci zawsze byli i będą w polskim internecie i nie należy się tym przejmować

Pozdrawiam
I jeszcze do kolegi powyżej - oczywiście, że jest to absolutnie nieopłacalny sposób modyfikacji.
Opłacalny to jest program w dieslu gdzie za te 2 tys zł masz przyrosty nawet 100Nm.
Nikt jednak nigdy nie mówił, że hobby musi być tanie i opłacalne