Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: Priusman w 02 Listopada 2012, 23:14:53
-
Podpatrzone na Priuschacie i zalecane przez doświadczonych hodowców - blokowanie wlotów powietrza przy użyciu piankowych otulin do rur (półcalowych). Czy ktoś u nas to zastosował i z jakim skutkiem? Właśnie wybieram się jutro do OBI i mam zamiar kupić ze 2 metry tej otuliny i troszeczkę przymknąć grille. Jeszcze nie ma mrozów, ale kolesie w USA dość powszechnie do stosują, nawet w stanach, w których aż takiej srogiej zimy nie ma, np. w Arizonie. Z kolei nie chciałbym przegrzać elementów układu hybrydowego, a Scangauge ani Torque jeszcze nie posiadam, aby móc monitorować temperatury pod maską.
Na razie zamknę dolny grill w 100%, górny jeszcze zostawiam całkowicie otwarty.
-
Czy ktoś u nas to zastosował i z jakim skutkiem?
jeżeli chodzi o szybsze nagrzewanie się silnika, to tak, co trzecie auto w zimę to stosuje... tyle że zazwyczaj używany jest do tego karton :P
jak silnik złapie odp. temp. zawsze można taki karton wyjąć i schować do bagażnika, z otulinami raczej już tak łatwo nie będzie ;)
-
zawsze można taki karton wyjąć i schować do bagażnika, z otulinami raczej już tak łatwo nie będzie ;)
Więc właśnie dlatego pytam - czy nie istnieje niebezpieczeństwo przegrzania przetwornicy.
-
zamiast kartonu polecam styropian 10mm, nie deformuje się pod wpływem wody
-
zamiast kartonu polecam styropian 10mm, nie deformuje się pod wpływem wody
Wiesz, mnie nie chodzi o technikę wykonania - osobiście najbardziej do mnie przemawiają te otuliny, dobrze je można wcisnąć między kratki - wygląda to dość estetycznie i nie wymaga dodatkowego mocowania. Wygląda to mniej więcej tak (fotka z Priuschata):
http://priuschat.com/attachments/2010-prius-model-v-with-lower-grill-blocked-0218-3_2meg-2-jpg.43317/?temp_hash=a8cc04f20c28221ddf19779df48f0655 (http://priuschat.com/attachments/2010-prius-model-v-with-lower-grill-blocked-0218-3_2meg-2-jpg.43317/?temp_hash=a8cc04f20c28221ddf19779df48f0655)
Najbardziej mnie interesuje jednak na ile można sobie pozwolić, aby nie przesadzić. Silnik i inne podzespoły (przetwornica napięcia) potrzebują chłodzenia.
-
to załóż co drugą kratkę i monitoruj temperaturę pod maską
-
Myślę ,że otuliny będą ok i z autem nic się nie będzie działo.Zimowe temperatury skutecznie będą chłodzić silnik i osprzęt.
-
... monitoruj temperaturę pod maską
No właśnie, tu tkwi szkopuł ;)
-
moim zdaniem takie patenty to trochę na siłę..
a np. na jakim oleju będziesz jeździł zimą?
tym bym się osobiście najpierw zainteresował, a dopiero potem otulinami własnej roboty
-
moim zdaniem takie patenty to trochę na siłę..
a np. na jakim oleju będziesz jeździł zimą?...
Takie patenty... hmm... podczytuję od pewnego czasu różne fora, poza tym jestem kierowcą od prawie 40 lat. Skoro ogromna większość użytkowników dochodzi do podobnych wniosków, to uważam, że jest coś na rzeczy i warto słuchać tych, którzy np. są pasjonatami, a często gęsto posiadają wiedzę przekraczającą tę podstawową - na poziomie przeciętnego właściciela. Dziwi mnie też często, że konstruktorzy i projektanci samochodów chyba nie zaglądają na fora użytkowników. Szczególnie w omawianym przypadku. Zgodny chór userów z całego świata woła, że Prius lubi ciepełko, wiec dlaczego fabrycznie grille nie są dostosowane do zmniejszania przepływu powietrza?
A olej - syntetyk 5W30 Castrol Edge - w sam raz do obecnego zakresu temperatur.
-
jak już chcesz zrobić mu dobrze to zalej mu następnym razem dobrej klasy olej 0w20
pomoże mu do zimą śmiem twierdzić bardziej niż otulina
Edge 5w30 to nie syntetyk, a olej HC (baza mineralna), grupy 3
nie chcę się wymądrzać, bo kierowcą jestem od kilku lat, natomiast zdecydowanie nie każdy mod jest na plus
bardzo często jest to efekt placebo, a czasami przynosi to odwrotne skutki
eksperymentujesz też z łatwopalnym materiałami, trzeba mieć to na uwadze
nie twierdzę, że tutaj tak jest, ale trzeba by się zastanowić
-
....zalej mu następnym razem dobrej klasy olej 0w20 pomoże mu do zimą śmiem twierdzić bardziej niż otulina
Celowo nie zmieniam oleju. Samochód jest nocą garażowany (w moim garażu zimą temperatura nie spada poniżej 10C), więc pierwszy poranny start nie jest tak dramatyczny. Więc pierwsze cztery fazy nagrzewania zespołu hybrydowego (umownie zdefiniowane jako So, S1a, S1b i S2) powinny przejść dość szybko. Podczas dalszej dziennej eksploatacji (głównie jazda miejska) chcę więc zawalczyć o w miarę ciągłe utrzymanie fazy S2, a nawet S3. Oprócz więc "termosu" na płyn chłodzący, takie przysłonięcie grilla znakomicie może poprawić rezultaty Czyli - zużycie paliwa i komfort w kabinie (ogrzewanie). I z tego co już zdążyłem wyczytać - poprawia :)
Edge 5w30 to nie syntetyk, a olej HC (baza mineralna), grupy 3
Czyżby?
...kierowcą jestem od kilku lat, natomiast zdecydowanie nie każdy mod jest na plus bardzo często jest to efekt placebo, a czasami przynosi to odwrotne skutki
eksperymentujesz też z łatwopalnym materiałami, trzeba mieć to na uwadze...
Ile lat się jest kierowcą to może nie mieć znaczenia, jeżeli się jest świadomym kierowcą. A skoro tu piszesz, to oznacza, że jesteś <brawo>
Na razie jeszcze nie eksperymentuję, właśnie rozważam wszystkie za i przeciw. Co do placebo, akurat w tym konkretnym przypadku zdołałem zebrać i przeanalizować faktyczne dane i parametry zebrane przez bardzo liczne grono użytkowników tej hybrydy.
Gdybym miał wspomniane na początku urządzonka (Scangauge II lub interfejs do Torque) to bym się ani chwili nie zastanawiał - mając wyświetlane parametry pracy. Ale obecnie kupiłem zimowe kółka z oponami i troszkę muszę się opanować z inwestycjami :grin:
-
nocą może jest i garażowany, ale czasami parkujesz nim pod chmurką podczas siarczystych mrozów
a nieaktywność silnika i trudny start to nie tylko start po nocy
taka interesująca tabelka
(http://img683.imageshack.us/img683/1631/toyotaoilrecommendation.jpg)
i interesujące zdjęcie na przykładzie Magnatec
http://imageshack.us/a/img138/4195/castrolhc800.jpg (http://imageshack.us/a/img138/4195/castrolhc800.jpg)
generalnie, Edge to HC, grupa 3, która może być zwana w Europie olejem z "syntetyczną technologią", nie jest to jednak olej oparty o PAO czy estry
-
Rzeczywiście interesująca ta tabelka. Szczerze mówiąc zalali mi tego Castrola w serwisie Toyoty, a że mam w zapasie jeszcze baniaczek tegoż (używam w innym samochodzie) to się ucieszyłem, że nie muszę się miotać pomiędzy różnymi gatunkami oleju. Zwłaszcza, że w samochodzie córki też używamy tego Edge.
Chyba mnie przekonałeś to 0W20 - tym bardziej, że instrukcja o tym prawi czarno na białym :-)
Ale te otuliny to i tak nabędę, wydatek niewielki, a mogą się przydać do mojego starszego auta, który - biedaczek - wywalony ze swojego ciepłego garażu obecnie stoi pod chmurką :-(
-
tam Ci go wchodzi z 3-3,5q jak dobrze czytam, więc rocznie nie wychodzi to majątek
jeśli mogę coś napisać to proszę zakup to następnym razem:
http://allegro.pl/amsoil-signature-series-0w20-1qt-mokotow-gratisy-i2719821692.html (http://allegro.pl/amsoil-signature-series-0w20-1qt-mokotow-gratisy-i2719821692.html)
-
...zakup to następnym razem:
http://allegro.pl/amsoil-signature-series-0w20-1qt-mokotow-gratisy-i2719821692.html (http://allegro.pl/amsoil-signature-series-0w20-1qt-mokotow-gratisy-i2719821692.html)
Dzięki, przyjrzę się temu. Szczerze mówiąc nie słyszałem o Amsoil... zaczynam studiować :)
No dobra. Temat oleju i lepkości mamy z grubsza połapany. Powracam do głównego tematu wątku. Temperatury w komorze silnikowej. Głównie o chłodzenie przetwornicy napięcia i silników elektrycznych "mnię się rozchodzi" ;) Czy ktoś wie, czy Prius - mimo braku jakichkolwiek informacji na głównych wyświetlaczach o parametrach pracy podzespołów - potrafi zaalarmować, że np. "inverter overheat" lub coś w tym rodzaju? Domniemywam, że tak, skoro ostatnio mnie poinformował, że bateryjka w pilocie jest rozładowana. Lub, że dziecko przed wyjściem do szkoły nie zjadło śniadania... Ale jeżeli nie, to ... właśnie ... zatykać te grille, czy nie :-o
-
Czy są w tym kraju osiągalne otuliny do rur 1/2" w kolorze czarnym? Facet w sklepie hydraulicznym powiedział mi, że nie ma :( Są szare, niebieskie, podobno nawet czerwone, ale czarnych ni chu chu. Był ktoś ostatnio w Castoramie, albo OBI?
P.S. wcisnąłem te szare... ekhm... trochę wiejskim tuningiem mi zapachniało. Ale parametry się poprawiły :) Nareszcie spalanie w mieście w okolicach 4.5 i ogrzewanie wydajniejsze :D
-
jednak działa :good:
a jaki olej? :-)
-
jednak działa :good:
a jaki olej? :-)
Ło Matko! to ktoś tu jednak zagląda...
Najśmieszniejsze jest to, że davidoff jest moim nickiem na zupełnie innym forum :-o
Ale mniejsza z tym, trochę się zbyt optymistycznie nastawiłem, jednak po dłuższych pomiarach nie mogę zejść poniżej 5l/100km. Decyzja zapadła co do wymiany oleju na 0W20, jednak zrobię to za kilka miesięcy (może w lutym lub w marcu). Wyjeżdżam na dłużej i Priusa odstawiam na zimę do garażu, żona będzie jeździła starym dobrym MSS. Trochę się boi zadrapać moją czarną kochankę ;) Jak na razie to ja ją zadrapałem... :/
-
wydaje mi się, że prawdziwe korzyści z takich rozwiązań są przy temp ujemnych :-) teraz to chyba niewiele daje.
Grunt żeby przy -20 spalanie nie skoczyło na 7l
a co do nicku to jest to 9-10 forum na którym go mam :-) (z imienia, nie nałogu wzięte :-P)
-
I ja po zimie, warto czy nie, z tymi matami?
zmieniałeś olej? jakieś różnice?
Ja za tydzień jadę do ASO, pewnie zaleją 5w30, więc sam się teraz zastanawiam.
-
I ja po zimie, warto czy nie, z tymi matami?
zmieniałeś olej? jakieś różnice?
Ja za tydzień jadę do ASO, pewnie zaleją 5w30, więc sam się teraz zastanawiam.
Zimą samochód stał i czekał na mnie. Wróciłem miesiąc temu i trudno mi wiarygodnie ocenić przydatnośc tego otulinowego wynalazku. W zeszłym tygodniu wyjąłem, ale patrząc na obecne temperatury to sam juz nie wiem. Jakaś epoka lodowcowa nastała ;) Oleju też w końcu nie zmieniłem, zrobię to przed kolejną zimą. Natomiast zmieniłem juz koła na letnie i napompowałem je dość twardo i spalanie mi spadło w sposób wyraźny. Tudzież zacząłem ograniczać uźywanie ogrzewania (mój samochód jest czarny, więc podczas suchej pogody nie marznę podczas jazdy). A propos, co do używania ogrzewania - polecam przemyślenia niejakiego Sergio, który jest już dość doświadczonym Priusologiem: http://www.roszczyk.com/strony/jest-zima-to-musi-byc-zimno-nie-w-hybrydzie-ale-pali-wiecej (http://www.roszczyk.com/strony/jest-zima-to-musi-byc-zimno-nie-w-hybrydzie-ale-pali-wiecej)
-
jakby ktoś zauważył różnice to dajcie znać, narazie w ASO zalali 5w30, ale za rok samemu będę zmieniał i zobaczymy co naleje.
-
Przypomina mi się obraz sprzed kilkudziesięciu lat ,kiedy zimą większość samochodów ( bez rozróżniania na osobowe ,dostawcze ,ciężarowe ) miała z przodu gustowne kartony ograniczające przepływ powietrza przez chłodnicę cieczy. Patenty pewnie słuszne , bo jak pamiętam z zajęć laboratoryjnych (lat temu ...dziesiąt) silnik 1500 z naszej FSO zamontowany na hamowni w celach naukowych ,zadaną roboczą temp. cieczy chłodzącej ( w warunkach lab gdzie temp otoczenia wynosiła niezmiennie ok 20 stC) osiągał po ok 10-15 minutach :shock:.
Wróćmy teraz do teraźniejszości.
Nasze dywagacje n/t szybszego dogrzewania dotyczą nie Żuka , Nysy , Stara 200 czy PF 1500 ale wytworu motoryzacji z górnej półki rozwiązań konstrukcyjnych. I co ? I widzę porady pt : zmień olej na inny -> producent nie ma pojęcia n/t rodzajów innych olejów. Albo zasłoń kratkę ,będzie cieplej -> producent "zapomniał" zastosować otwieranej/regulowanej żaluzji przed chłodnicą.
Nie rozumiem. Z jednej strony zachwyt nad produktem ,a z drugiej wiara ,że jesteśmy lepsi od "OBR Pana Toyody" i wywalone setki milionów $ w tym zagadnieniu poszły w kosmos.
Przykro mi ale się z tym nie zgadzam i :
1.Nie mam żadnych kartonów i w swoim aucie mieć nie będę
2.olejami nie zalecanymi przez Toy dla tego silnika nie będę żonglował (polecam lekturę temu poświęconą-> fachową !) :offtopic:
ps
Zdaję sobie sprawę ,że mamy fantastyczne korzenie dotyczące języka (narodowego) ,bo to i Mickiewicz , Słowacki i inni. Zdaję sobie sprawę ,że Niemcy mają lepszy słownik określający wyrażenia techniczne.
I tak grill kojarzy mi się raczej z kiełbaskami i karkówką popijaną pifkiem :beer: ,a nie z wlotem powietrza. Już dawien dawno stwierdzono ,że my nie gęsi.
-
...Nie rozumiem. Z jednej strony zachwyt nad produktem ,a z drugiej wiara ,że jesteśmy lepsi od "OBR Pana Toyody" i wywalone setki milionów $ w tym zagadnieniu poszły w kosmos. Przykro mi ale się z tym nie zgadzam i : 1.Nie mam żadnych kartonów i w swoim aucie mieć nie będę...
Nie ja to wymyśliłem. Na ten temat napisano już tony. A pisali nie jacyś domorośli Panowie Mietkowie od Żuka tylko ludzie, którzy siedzą w temacie od lat, znają Priusa na wylot, częstokroć są inżynierami i to z branży samochodowej. Sam też się nieźle przykładałem do fizyki (termodynamika i aerodynamika ma tu spore znaczenie) i dlatego wetknąłem te pi@#$olone otuliny. I nawet na estetyce mój samochód nie ucierpiał, bo prawie ich nie widać. A dlaczego Toyota nie zainstalowała jakiegoś rodzaju elektrycznie sterowanych żaluzji *) - na to pytanie nikt jeszcze nie odpowiedział. W Maluchu był termostat, sterujący dolotem powietrza do chłodzenia silnika. Tu są inne rozwiązania, ale niewystarczające. Być może chodzi o dodatkowe koszty instalacji, dodatkowy ciężar - nie wiadomo - najlepiej spytać Panów Japończyków.
2.olejami nie zalecanymi przez Toy dla tego silnika nie będę żonglował (polecam lekturę temu poświęconą-> fachową !)
5W30 jak najbardziej mieści się w parametrach zalecanych przez literaturę fachową. Miałem go po prostu dużo :) A że silnik jest niewysilony wiec nie widzę problemu. Obecnie po dorocznej wymianie mam już 0W20. - i przy nim pozostanę.
I tak grill kojarzy mi się raczej z kiełbaskami i karkówką popijaną pifkiem,a nie z wlotem powietrza. Już dawien dawno stwierdzono ,że my nie gęsi.
Przepraszam za użycie obcojęzycznego słowa "żaluzje", powinienem był napisać "wielopłaszczyznowe osłony przesłaniające otwory konstrukcyjne". czekaj, czekaj, jeszcze ja Cię na czymś złapię... na razie staraj się unikać spacji przed przecinkami oraz przed i po nawiasach :-P
-
A może na ostrą zimę zamontować coś takiego- ogrzewanie postojowe Hydronic. Rozwiązanie stosowane w Aurisie, polecane przez internetowy sklep Toyoty.
Kosztuje majątek bez montażu 4500 zł. Ale wygoda, przez zastosowanie zegara sterującego załączeniem podgrzewania cieczy chłodzącej, olbrzymia. :roll:
Zwłaszcza jak samochód jest trzymany "pod chmurką"
Sam używam Webasta ale niestety uruchamia się dopiero po włączeniu silnika.
-
A może na ostrą zimę zamontować coś takiego- ogrzewanie postojowe Hydronic. Rozwiązanie stosowane w Aurisie, polecane przez internetowy sklep Toyoty. Kosztuje majątek bez montażu 4500 zł. Ale wygoda, przez zastosowanie zegara sterującego załączeniem podgrzewania cieczy chłodzącej, olbrzymia. :roll: Zwłaszcza jak samochód jest trzymany "pod chmurką" Sam używam Webasta ale niestety uruchamia się dopiero po włączeniu silnika.
4500PLN - to jakieś szaleństwo. Właśnie wyszukałem Defa: http://www.motointegrator.pl/szukaj/instalacje-ogrzewania-postojowego-defa-602/?vehicle=1 (http://www.motointegrator.pl/szukaj/instalacje-ogrzewania-postojowego-defa-602/?vehicle=1)
W Stanach i Kanadzie takie ustrojstwo zaczyna się od kilkudziesięciu dolarów.
Przyznam, ze mnie tez to kusi, ale sie wstrzymuję, mam stosunkowo ciepły garaż, chociaż po pierwszym porannym starcie tych kilka minut musi upłynąć aby układ hybrydowy się wystarczająco rozgrzał. A paliwko się wtedy spala i nie można jechać w trybie EV mimo pełnej baterii trakcyjnej :(
-
To ja mam w Yarisie lepiej, bo jak go rano odpalam a mam naładowana baterię to mogę jechać na EV dopóki bateria się nie rozładuje i dopiero się włącza silnik spalinowy, ale faktycznie gdzieś czytałem, że w Aurisach i Priusach jak silnik jest zimny to spalinowy odpala się zaraz po ruszeniu.
-
gdzieś czytałem, że w Aurisach i Priusach jak silnik jest zimny to spalinowy odpala się zaraz po ruszeniu.
Jeżeli pamiętam o wciśnięciu przycisku EV, to mogę od razu jechać na elektryce, nawet na zimnym, ale pomalutku. Tak, aby wyprowadzić samochód z garażu i doturlać się do pierwszego skrzyżowania. Ale zazwyczaj nie pamiętam i po ca. 20 sekundach ICE odpala.
-
czekaj, czekaj, jeszcze ja Cię na czymś złapię... na razie staraj się unikać spacji przed przecinkami oraz przed i po nawiasach :-P
:smartass:
-
I co PriusMan kupiłem te otuliny???
Jaki efekty???
-
I co PriusMan kupiłem te otuliny??? Jaki efekty???
Nie jestem teraz w stanie podać pełnych danych. Mój OBD II znowu się biesi i nie chce się parować ze smartfonem. A bardzo mi zależy na posiadaniu dokładnych danych w celach porównawczych. Oczywiście najbardziej chciałbym posiadać zapis temperatur (zewnętrznej i chłodziwa silnika oraz inwertera). I dodatkowo wykres pracy silnika spalinowego - wszystkie dane oczywiście na wspólnej osi czasu. Dochodzi też kwestia bezpieczeństwa, aby nie przedobrzyć i nie dopuścić do przegrzania układu, dlatego tez wstrzymuję się z blokowaniem górnej sekcji wlotów. Dopóki ten cholerny bluetooth się nie sparuje, dopóty nie mam statystyk. Oczywiście są wrażenia subiektywne, np. przy obecnych temperaturach w okolicy 0°C widzę, że silnik nie stygnie tak szybko jak bez otulin, podobnie sprawniej działa ogrzewanie kabinowe. Ale chcę to zmierzyć, a nie wmawiać sobie to co chcę ;) Pozostaje mi pojeździc w identycznych warunkach z otulinami i bez i dokładnie pomierzyć zużycie paliwa. A ostatnio krótkie trasy po mieście robię i statystyka z tego niewielka.
Na razie podpatruję jak to robią inni... (zwłaszcza wiedza od niejakiego Boba Wilsona jest bezcenna)
http://priuschat.com/threads/2010-prius-grill-blocking-strategy.62556/ (http://priuschat.com/threads/2010-prius-grill-blocking-strategy.62556/)
-
Mój OBD II znowu się biesi i nie chce się parować ze smartfonem
spróbuj zrestartować smartfona - u mnie pomogło.. też były problemy z łączeniem - raz działało, raz się nawet nie widziało.
Zrestartowałem i było ok
-
Mój OBD II znowu się biesi i nie chce się parować ze smartfonem
spróbuj zrestartować smartfona - ...
Robiłem już wszystko. urządzenia się widzą, tylko problem w momencie parowania, gdy OBD II prosi o PIN. Są dwie opcje, albo "1111" albo "1234". No i tu się kończy. "Problem z parowaniem, niewłaściwy kod". I od nowa.
-
Dlatego ja wziąłem ciut droższą opcję WIFI (świeżo sprowadzoną z Chin) i nie miałem nigdy żadnych problemów z OBD :good:
-
Dlatego ja wziąłem ciut droższą opcję WIFI (świeżo sprowadzoną z Chin) i nie miałem nigdy żadnych problemów z OBD :good:
No to się pochwal (jakiś link) to może i ja zainwestuję.
-
Dlatego ja wziąłem ciut droższą opcję WIFI (świeżo sprowadzoną z Chin) i nie miałem nigdy żadnych problemów z OBD :good:
No to się pochwal (jakiś link) to może i ja zainwestuję.
http://www.aliexpress.com/item/Vgate-Mini-WIFI-OBD2-muliscan-ELM327-V1-4B-OBDII-EOBD-Scan-Tool-For-IPHONE-and-IPad/736268548.html (http://www.aliexpress.com/item/Vgate-Mini-WIFI-OBD2-muliscan-ELM327-V1-4B-OBDII-EOBD-Scan-Tool-For-IPHONE-and-IPad/736268548.html)
-
http://www.aliexpress.com/item/Vgate-Mini-WIFI-OBD2-muliscan-ELM327-V1-4B-OBDII-EOBD-Scan-Tool-For-IPHONE-and-IPad/736268548.html (http://www.aliexpress.com/item/Vgate-Mini-WIFI-OBD2-muliscan-ELM327-V1-4B-OBDII-EOBD-Scan-Tool-For-IPHONE-and-IPad/736268548.html)
Dzięki, wprawdzie ten nie na Androida, ale przeszukam tamte oferty i pewnie coś znajdę :)
-
http://www.aliexpress.com/item/Vgate-Mini-WIFI-OBD2-muliscan-ELM327-V1-4B-OBDII-EOBD-Scan-Tool-For-IPHONE-and-IPad/736268548.html (http://www.aliexpress.com/item/Vgate-Mini-WIFI-OBD2-muliscan-ELM327-V1-4B-OBDII-EOBD-Scan-Tool-For-IPHONE-and-IPad/736268548.html)
Dzięki, wprawdzie ten nie na Androida, ale przeszukam tamte oferty i pewnie coś znajdę :)
Co??? Przecież Torque działa wyśmienicie :song:
-
Co??? Przecież Torque działa wyśmienicie :song:
Sam Torque tak, działa super, ale problem mam z połączeniem, a w linku który zapodałeś jest w nazwie: "...OBDII EOBD Scan Tool For IPHONE and IPad"
Eee.. aha.. nno tak WiFi to WiFi :)
Chociaż dalej w opisie urządzenia czytamy:
4. Due to the android diagnostic software becomes heavier to run, suggest to use on smart phone with CPU 800Mhz or higher, 1GHz recommended.
Chyba jeszcze sprawdzę wersję Torque dla PC, w końcu laptopa też mogę ze sobą powozić :) Bawił się ktoś tym?
edit: chyba nie ma wersji na PC :(
-
Kombinujesz. Iphone i Pad nie działa z blutuczem. WiFi działa z każdym urządzeniem mobilnym wyposażonych w sieć bezprzewodową i odpowiednie oprogramowanie. Ale rób jak chcesz...
-
Chyba jeszcze sprawdzę wersję Torque dla PC, w końcu laptopa też mogę ze sobą powozić :) Bawił się ktoś tym?
ja się bawiłem z podłączaniem lapka pod OBD na BT
programów jest cała masa - niestety wszystkie mam w domu, a nazw nie pamiętam
Torque jednak wygląda najfajniej (ale właśnie chyba tylko pod smartfony jest)
aha - w razie problemów popróbuj ze zmianą portów - jeden laptop miał poinstalowane jakieś badziewie i nie chciał się łączyć tak jak inny, trzeba było zmieniać porty (w ustawieniach programów do OBD)
-
Kombinujesz. Iphone i Pad nie działa z blutuczem. WiFi działa z każdym urządzeniem mobilnym wyposażonych w sieć bezprzewodową i odpowiednie oprogramowanie. Ale rób jak chcesz...
Nic nie kombinuję. Nie mam "I-sprzętu" tylko Androida na XPerii. I dlatego zdziwiło mnie określenie w tamtym linku do sprzętu, użytej nazwy "Scan Tool For IPHONE and IPad".
-
...Torque jednak wygląda najfajniej...
Zgadza się, no i mam cały zestaw PIDów dedykowanych do Priusa - właśnie pod Torque.
No nic - jeszcze trochę powalczę z tym interfejsem, ew. zakupię jeszcze jakiś :) Mimo, że zaczynam ograniczać wydatki :wallbash:
w razie problemów popróbuj ze zmianą portów
Taa, mam na uwadze, ostatnio sporo z tymi portami szalałem, bo musiałem skonfigurować porty pod zewnętrzny GPS, a dość stary soft, którego używam ma w konfiguracji ograniczoną liczbę portów do najwyżej Com10 :/
-
Nie mam "I-sprzętu" tylko Androida na XPerii.
gdzieś czytałem że OBD na BT ma problemy ze smartfonami Sony - są jakieś łatki w sieci, żeby rozwiązać problem parowania urządzeń.
-
...gdzieś czytałem że OBD na BT ma problemy ze smartfonami Sony - są jakieś łatki w sieci, żeby rozwiązać problem parowania urządzeń.
Też mi coś mignęło na ten temat. Jednak podejrzewam sam interfejs, bo próbowałem na tablecie córki (Samsung Galaxy) i smartfonie małżonki (też Samsung) i po początkowych sukcesach znowu czarna dziura :|
-
mi na Samsung ACE II śmiga ładnie
OBD II - używałem takiego samego jak masz ty (w którymś wątku już o tym pisaliśmy)
-
...(w którymś wątku już o tym pisaliśmy)
no właśnie, zaczynam się kręcić w kółko.
-
Panowie doceniam Wasz zapał i chęci. Powiem nawet więcej jestem pod dużym wrażeniem chęci posiadania większej wiedzy z OBD . Mam tylko jedno prowokujące pytanie. Po co ?
Czy ktoś zamierza pisać nowy soft pod sterowniki zawiadujące zespołem napędowym lub układami komfortu jazdy w TP ? Co innego analiza w konkretnym celu ,np. żeby po skutku określić przyczynę i eliminować "zło" wszelakie.
W/w treścią nie mam zamiaru nikogo krytykować ale mój pragmatyzm postanowił dać sobie wolne w tej wypowiedzi.
Pozdrowienia
-
...Co innego analiza w konkretnym celu ,np. żeby po skutku określić przyczynę i eliminować "zło" wszelakie....
No i sobie sam odpowiedziałeś. Poza tym - sam piszesz w stopce, że "motoryzacja to Twoja praca i pasja". Racz też zauważyć, że na takim forum jak to (i wiele innych) gromadzą się właśnie pasjonaci swoich czterech kółek. Nasze samochody nie są dla nas li-tylko narzędziami do przemieszczania się z "A" do "B", ale dzięki nim realizujemy swoje zainteresowania, czasem marzenia, a w wielu przypadkach głód WIEDZY. "A kto ma wiedze, ten ma waadze!" ;)
Będąc świadomym użytkownikiem czy to samochodu, czy choćby ekspresu do kawy jesteśmy w stanie wydobyć ze sprzętu więcej niż przeciętny użytkownik, wcześniej jesteśmy w stanie stwierdzić, że coś z nim nie tak, a na pewnym etapie wiedzy potrafimy co najmniej zdiagnozować problem, o ile go nie usunąć we własnym zakresie - co ma jak najbardziej przyziemną zaletę - oszczędność pieniędzy (i czasem nerwów).
Można inaczej - siedzieć z browarem przed TV i mieć wszystko w d...
Jest jeszcze jeden aspekt - mając odpowiednią wiedzę jesteśmy w stanie brać udział w dyskusjach i odpierac ataki mniej zorientowanych w danym temacie. A - jak pewnie sam tego doświadczyłeś - jako właściciel hybrydy - ataków na tę technologię nie brakuje. Wystarczy poczytać te wszystkie komenty i wypowiedzi dotyczących Priusa przez "znawców" na portalach. "Ciężki, wolny, mało zrywny, baterie co 3 lata do wymiany za 10kPLN, gdzie ta ekologia..." i tym podobne dyrdymały. Przy moim obecnym stanie wiedzy wzbogaconej w ciągu ostatniego roku jestem w stanie odeprzeć większość argumentów gawiedzi.
Cały mój powyższy wywód nie zmienia faktu, że moja Żona po prostu wsiada do tego samochodu, wciska przycisk i sobie jedzie - też osiągając niezłe rezultaty (o tym już pisałem).
Uff, aż mi w gardle zaschło, idę po ten browar do nocnego...
(http://blaise.us/emots/drink.gif)
-
1. Nasze samochody nie są dla nas li-tylko narzędziami do przemieszczania się z "A" do "B", ale dzięki nim realizujemy swoje zainteresowania,
2. czasem marzenia, a w wielu przypadkach
3. głód WIEDZY.
4. brać udział w dyskusjach i odpierac ataki mniej zorientowanych w danym temacie.
5. Przy moim obecnym stanie wiedzy wzbogaconej w ciągu ostatniego roku jestem w stanie odeprzeć większość argumentów gawiedzi.
A więc po kolei :
ad 1
sorry ale nie sądzę żeby większość tu obecnych podzielała Twoją opinię. Ja na pewno jej nie podzielam. Samochód codziennego użytku to przede wszystkim przedmiot , narzędzie. Inaczej rzecz się ma w przypadku oldtimerów ale o tym może innym razem
ad2
To już szybciej
ad3
No proszę Cię ... . Nie wydawałem kilkadziesiąt tys złotych żeby wspierać Pana Toyodę i jego fundusz emerytalny. Wydałem je tylko dlatego ,że chciałem zejść przede wszystkim z wysokich kosztów eksploatacji skuszony marketingiem Toy.
ad4
do dyskutowania trzeba mieć osoby o porównywalnym stanie świadomości technicznej. A co tu dużo pisać jeżeli nawet handlowiec salonowy Toy nie bardzo ma pojęcie o zasadach działania TP i innych hybryd. Poza tym miejscem trudno doszukać się w PL gremium mającego znaczącą wiedzę. Kaganek oświaty ? Owszem ale nie tym kierowałem się kupując ten samochód
ad 5
Tego nie neguję :)
-
Panie kolego kacmil, nie byłeś przypadkiem kiedyś przedstawicielem Zeptera czy innych Clatroników?
-
Panie kolego kacmil, nie byłeś przypadkiem kiedyś przedstawicielem Zeptera czy innych Clatroników?
Kolega potrzebuje opinii ? :song:
-
Czy ktoś z was testował zasłanianie grila?
z tabeli:
http://priuschat.com/threads/2010-prius-grill-blocking-strategy.62556/ (http://priuschat.com/threads/2010-prius-grill-blocking-strategy.62556/)
wynika że poniżej 5 stopni C nalezy zasłonić praktycznie wszystko
u nas zimą jest zawsze poniżej 5 stC
-
Tak, ja mam zasłoniętego grilla u dołu. Jest parę filmów na ten temat. Np tu https://www.youtube.com/watch?v=-TgrCVMBJDc (https://www.youtube.com/watch?v=-TgrCVMBJDc) góra i dół grilla.
Albo tu bardziej "zaawansowana" osłona https://www.youtube.com/watch?v=jjGXSZsfyHk (https://www.youtube.com/watch?v=jjGXSZsfyHk)
Generalnie pytaj kolegę Priusmana
-
Wiec bazujac na swoim doswiadczeniu moge powiedziec, ze warto.
Dlaczego? Ano dlatego:
1. Silnik ICE jako w miare nowoczesna konstrukcja wywodzaca sie z lat przedwojennych ;) posiada magiczny wynalazek zwany termostatem oraz drugi magiczny wynalazek zwany wentylatorem chlodnicy. Jak zasloni sie grill w nasza zimowa pogode, to w najgorszym wypadku wlaczy sie ten wentylator i zapobiegnie przegrzaniu silnika, trzeba pamietac, ze samochod powinien sobie radzic dobrze w temperaturach powyzej +40 stopni celsjusza z odslonietym grillem, a odleglosc chlodnicy od grilla pozwala na dobry wymuszony przeplyw powietrza przez chlodnice mimo jego zasloniecia.
2. Mimo tego termostatu nie tylko obieg cieczy powoduje odprowadzanie ciepla z silnika - jest jeszcze proste przewodnictwo - ciecz w przewodze sie rozgrzewa mimo zamknietego zaworu, silnik sam odprowadza cieplo przez blok/glowice do atmosfery jak i np do skrzyni biegow. Z tego powodu ograniczenie przeplywu powietrza przez komore silnika pozwala ograniczyc straty ciepla i poprostu szybciej nagrzac/dluzej utrzymac temp silnika.
-
Też mam zasłonięty grill u dołu i powiem, że trochę to daje. Szybciej się rozgrzewa i rzadziej włącza spalinowy. Na pewno nie ma się co bać, że się przegrzeje. Moim zdaniem nadal jest raczej niedogrzany. Przy obecnych kilkunastostopniowych mrozach nawet jeżdżąc 3 godziny maska mi się nie rozgrzała i płyn w spryskiwaczach zamarznięty a spalanie niestety do 6,5l :-(
-
Ja już też założyłem.. Po tygodniu jazdy po mieście na krótkich odcinkach >10km, przy przy ostatnich mrozach też spalił 6.5l/100km:(
-
według mnie nie warto się bawić, każde auto w zimie spala trochę więcej, moje pokazuje po ostatnich mrozach średnio 5,5/100km, jazda po mieście, tragedii nie ma, a i takich mrozów już nie będzie, idzie wiosna :-)
-
Wez pod uwagę że to nie tylko chodzi o spalanie Ale też o zużycie silnika - silnik niedogrzany zużywa się szybciej i na mniejszą sprawność. Nie wspomnę o tym że ja się lepiej czuję jak mi ciepłe powietrze na silniku elektrycznym leci

сделано в сарае
-
Wez pod uwagę że to nie tylko chodzi o spalanie Ale też o zużycie silnika - silnik niedogrzany zużywa się szybciej i na mniejszą sprawność. Nie wspomnę o tym że ja się lepiej czuję jak mi ciepłe powietrze na silniku elektrycznym leci 
сделано в сарае
U siebie w Aurisie zasłaniałeś? Co prawda zima się już kończy ale jakiś patencik by się przydał :grin:
-
Pianka z folią aluminiową ktoś się daje za kaloryfery ( wodoodporna), nóż do tapet i trytytki. Tylko to ma srebrny kolor więc jak ktoś nie lubi to jakiś spray czarny trzeba kupić. Montuj na kratce z wierzchu, bo dostanie się między zderzak i chłodnice to kupa roboty.
сделано в сарае
-
A to juz sobie odpuszczę tej zimy a do następnej będę już przygotowany.....mam tam jakąś starą karimatkę w piwnicy :grin: i kapkę czarnego spray'a :cool:
-
Odgrzewam starocia...
WARTO!
Nie zasłaniałem grilla (w Yarisie) dopóki nie włączyłem Hybrid Assistanta.
Bez żadnej kontroli temperatury nie chciałem ryzykować.
Po analizie wyników z pierwszych 2 dni jarania się Hybrid Assistantem ;) na początku grudnia 2016 roku, przy temperaturach około 5'C, zapadła jedynie słuszna decyzja: ZASŁANIAM. NA CITO!
Zasłoniłem cały dolny grill, pozostawiając szczeliny w masce.
Tak, wiem, silnik jest nowoczesny i ma sprawny termostat, ale bez zasłony biedak często nie osiąga optymalnych warunków pracy.
Bez zasłony
- Zakres temperatury na szosie 78-85'C, max 87'C.
- Duża amplituda spadków temperatury po każdym wyłączeniu ICE na dłużej.
- Szacuję spadek o 1'C na każde 7-13 s. od wyłączenia (czyli 7-13'C w półtorej minuty, a często tyle stoimy na światłach)
Z zasłoną
- Zakres temperatury na szosie 85-89'C, max 91'C (praktycznie są to wyniki jak z lata)
- Po wyłączeniu ICE na dłużej temperatura rzadko zdąży spaść poniżej 80'C.
- Spadek o 1'C na każde 15-20 s. od wyłączenia (4-6'C w półtorej minuty)
- Układ chłodzenia daje radę nawet w temperaturze otoczenia +18'C, na szosie. Przy wyższej, ani w górach, ani na autostradzie, nie próbowałem.
- Co może zaskakiwać, zasłona nie przyspiesza w wyraźny sposób rozgrzewania zimnego silnika. Różnica na plus zaczyna być mocno widoczna po otwarciu termostatu (!). Temperatura podczas dłuższych przelotów szosowych pozostaje wyższa i stabilniejsza.