Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: Pedro w 03 Marca 2005, 11:05:41
-
Mam pytanie, zbliża mi sięwymiana klocków hamulcowych :( , oryginalnie były ferrodo, a jakie polecacie żeby założyć. Na ferrodo zrobiłem tylko 25000 km :chmmm
-
Zależy które klocki masz. Sa 3 rodzaje przednich, jedne są japońskie, drugie angielskie a trzecie występują tylko w wersji ASO.
-
oryginalnie były ferrodo
a nie Bosch przypadkiem?
ja sobie dałem spokój z oryginałami i założyłem zamienniki niestety nie pamiętam nazwy, koszt 130 zł, co ciekawe hamulce zdają sięsiębyć bardziej "czułe" na naciśnięcie pedału, ale to może tylko subiektywne odczucie :roll:
-
Ja mam Yarka 1.0 '02r. z Francji i mam klocki Bosch. Co do cen to teraz w ramach akcji "Serwis dobrych cen" wymiana klockow w ASO kosztuje niecale 300zl.
-
300zl.
to jest strefa dobrych cen?
hehe chyba ASO tak uwaza.... :aslyer
-
300zl.
to jest strefa dobrych cen?
hehe chyba ASO tak uwaza.... :aslyer
:abadgrin :abadgrin :abadgrin
Nie lepiej kupić klocki za 130 i założyć u mechanik za 30 lub samemu
-
300zl.
szkoda że nie wiedziałem że jest taka super promocja w ASO :lol:
to ile kosztowała wymiana poza promocją 320 zł? :-DD
-
Na ferrodo zrobiłem tylko 25000 km
Troche malo :?
Przy przegladzie na 60tys serwis twierdzil ,ze do 100tys jeszcze dociagne :lol:
-
300zl ??
...to napewno cena za wszystko
sama wymiana nie jest taka droga gdy odliczy siętą kawe/ herbate za 80 zeta , którą pijemy czekając na odbiór auta :D aha korzystanie a kanapy jest ponoć gratis
-
Witam,
Ja tydzień temu za wymianęklocków zapłaciłem ok 230 zł
-
Jedź do Norauto kup ferrodo za 120-130 pln i sam założysz (potrzebny ci bedzie klucz płaski chyba 10 ale nie dam głowy uciąć). Wymiana potrwa 10 minut z oczyszczeniem tarcz !!!
-
heheh za 300zł to w GTI wymieniam klocki z przodu + klocki z tyłu i zostaje mi jeszcze 50zł (klocki kashiyama) :-DD a wymieniać sobie mogęsam, trzeba pamiętać by regularnie czyścić tarcze przy wymianie (ewentualnie ciut zgarnąć) plus delikatnie klocek papierkiem przetrzeć (ale to czasami)
-
Witam. Właśnie piszępierwszego posta na tym forum.
Mam mały problem z klockami hamulcowymi - po prostu nadają siędo wymiany (51 tyś.)
Co sądzicie o klockach " Woking" za 130 pln - czy to dobry wybór ?
Może "Lucas"-y ?
Z góry dzięki za porady.
-
" Woking"
o właśnie te kupowałem :)
powiem że przejechałem na nich ok 15 tys km (bo sprzeałem auto) i naprawde zdawało mi sięże hamulce są ciut czulsze, ogólnie to polecam je bo w stosunku do oryginału na pewno nie były gorsze, a Lucasy mechanik mi odradził
jak zmienisz klocki na Woking-i to daj znać jaki są Twoje wrażenia
pozdrawiam
-
Tak zrobię. Dzięki za info.
-
jak moje mi sięzterą to przejde na EBC green stuffy
wwtcka, jak ci sięsprawował Y na tych klocuszkach?
-
Witam. Właśnie piszępierwszego posta na tym forum.
Mam mały problem z klockami hamulcowymi - po prostu nadają siędo wymiany (51 tyś.)
Co sądzicie o klockach " Woking" za 130 pln - czy to dobry wybór ?
Może "Lucas"-y ?
Z góry dzięki za porady.
Miałem wcześniej ferrodo w Norauto za 110 PLN i przejechałem na nich ok 14000 km - straszna padaczzka !!!
Teraz kupiłem Textary za 140 zrobiłem na nich juz 10000 km i ostatnio jak zdejmowałem koło to widziałem że klocki prawie całe jeszcze są. Wynika z tego że napewno Textary starczą na dłużej a Ferrodo na bardzo krótko. Co do efektywności hamowania to trudno powiedzieć które lepsze, chyba różnicy nie ma wcale.
Wiec ja bym teraz kupił znowu Textary bo na dłużej starczą. Zastanów sie czy nie opłaca sie w ASO kupić klocków bo tam kosztują chyba ok 230 PLN i sam widzisz ile przejechałeś na nich od nowości. Nasówa sięjednak pytanie, jeżeli masz wydać 230 pln to może EBC które są super klockami jeżeli chodzi o efektywne hamowanie.
Jeżeli jeździsz szybko i latasz między samochodami to kup EBC jeżeli jeździsz normalnie to kup oryginalne a jeżeli masz w dupie dokładanie do samochodu to kup sobie Textary. Ferrodo nie kupuj na pewno przynajmiej tych z najniższej linii bo ja kupiłem i po 15000 km poleciały do śmieci bo mi tarcze już rysowało.
Taka właśnie moja rada.
-
Mogękupić klocki EBC Green Stuff za 179 pln - są dostępne na Allegro, tylko z tego co widzęmają troche inne
profile. W Yarku (Francja) zamontowany jest układ hamulcowy Bosch-a , końcowe profile klocków są okrągłe a Green Stuffy mają zakończenie kańciaste.
Wejdą bez przeróbek do francuza ?
-
[ W Yarku (Francja) zamontowany jest układ hamulcowy Bosch-a , końcowe profile klocków są okrągłe a Green Stuffy mają zakończenie kańciaste.
Wejdą bez przeróbek do francuza ?[/quote]
Nie gdyz kańciaste są do japońca. Musisz poszukać odpowiednika do BOSCHA w twojej wersj Francuskiej
-
No to dwie i pół stówy poszło :asmiliecry (Norauto)
Dzięki za porady - Pozdrowienia
-
czemu nie kupiłeś tych za 130? No i jakie w końcu wybrałeś?
-
Mam pytanie, zbliża mi sięwymiana klocków hamulcowych :( , oryginalnie były ferrodo, a jakie polecacie żeby założyć. Na ferrodo zrobiłem tylko 25000 km :chmmm
Az 25000 km ?? Mnie normalnie wystarczaja na 12-15 kkm i to raczej normalne jezeli uzywasz hamulca. Jezeli nie uzywasz to 25-30 kkm i nie licz ze zrobisz wiecej na ferodo. pozatym to jak do tej pory jedyne z testowanych przezemnie klockow, ktore nie ulegly spaleniu podczas intensywnego uzywania, dodam tylko ze uzywam orginalnych wloskich tarcz brembo. Wedlug mnei swietne polaczenie zeby miec sprawne i niezawodne hamulce.
A pozatym do spokojniejszej jazdy polecam Kashiyamy, sa troszke twardsze od ferodo, ale wystarczajaco dobre do normalnej jazdy,troszke szybciej sie grzeja niz ferodo. Stanowczo odradzam Lucasa, sa poprostu do niczego ... Raz o wlos nie stracilem zycia przez nie ... Klockami godnymi zainteresowania sa jeszcze Textary, sa troszke twardsze niz kashiyamy, ale calkiem niezle ... tyle ze te polecam zakladac razem z nowymi tarczami. No a oprocz tego to EBC Green Stuff, Calkiem przyzwoite , na poziomie ferodo, a moze troszke lepsze, ale niestety drozsze ...
A wymiana klockow to przy malej wprawie jakies 30 minut.
Takze milego wybierania i polecam nieoszczedzac na hamulcach, to jednak rzecz zapewniajaca bezpieczenstwo.
Pozdro
-
Witam . Nie byłem w stanie odpisać wcześniej (nawał obowiązków rodzinnych).
To wcale nie taka prosta sprawa. Nadal sięłamię,mam jeszcze kilka dni do namysłu.
W pracy doszło do burzliwej wymiany zdań na ten temat - które warto,czy warto i za ile.Jedni twierdzą że do
pojazdu o tak małej masie , nie rajdowych osiągach (Yrs 1.0) , i zwykłej jazdy po mieście wystarczą klocki z dolnej półki.Twierdzą że "EBC" to przerost formy nad treścią , chyba że posiada sięYarisa 1.3 lubTS Turbo z odpowiednimi tarczami , tłoczkami i wogóle innym (czyt.sportowym układem hamulcowym). Dla tej grupy ludzi wybór klocków "Woking" to zakup jak najbardziej uzasadniony (130 pln).
Drudzy twierdzą że zakup dobrej jakości klocków jest wręcz wskazany - krótsza droga hamowania , jazda w terenach górzystych bez strachu o nagły brak hamulca , a wszystko to w cenie 100 pln - bo tyle wynosi różnica pomiędzy "Green Staff"-em ,a "Wokingiem". Firmowe klocki też nie są złe, przejechałem na nich 51 tyś. km - a jeżdzęgłównie po mieście i w sposób , jaki lubi wysoko obrotowy silnik mojego auta :chmmm .
Prześpięten problem i obiecujędam znać na co sięw końcu zdecydowałem. Problem niby błachy ,ale mam sto tysięcy innych wydatków, a za tą zaoszczędzoną stówęmógłbym kupić np.skórzanny rękaw i gałkęzmiany biegów do Yarka (firmowy siękruszy).
Tylko po co mi rękaw i gałka w rozwalonym z powodu braku hamulców samochodzie :).
Pozdrawiam.
-
Witam ponownie. A więc angielskie klocki " Woking " (dobra cena).
Nie dociskam na razie za mocno bo nie chcęich zapiec , ale wydają siębyć dość dobre. Podczas
montażu bez problemów - weszły jak należy, przeszlifowałem też końcówki tarcz.
Całość to ok 20 min. roboty. Pedał hamulca jest wysoki . Żadnych pisków, skrzypień czy też innych
dzwięków. Na razie nie widzęróżnicy pomiędzy nimi a oryginałami. Ciekawe na jak długo wystarczą.
Dziękujęza wszystkie informacje i szerokiej drogi for all.
A tak poza tym, dostałem dziś propozycjękupna mojego Yarka .Nie chcęgo sprzedawać ,ale dobrze
wiedzieć że jest na ten model popyt - już kilka osób czeka na magiczne " for sale" :).
Pozdrawiam.
-
Witam,
Czy ktoś z Was wie gdzie kupić klocki Kashiyama i jakieś dobre tarcze?
Pozdrawiam
Paweł
-
Witam,
Czy ktoś z Was wie gdzie kupić klocki Kashiyama i jakieś dobre tarcze?
Pozdrawiam
Paweł
-
linki do sklepów są na pierwszej stronie w dziale Yariska
-
Witam,
Czy ktoś wie, jaka jest grubość krytyczna tarcz hamulcowych w Yarisce z 2000?
Ja już przejechałem na jednych prawie 120tys... więc chyba czas pomyśleć o wymianie.
Pozdrawiam i z góry dziękuję,
Paweł :?:
-
To też tam kupię. Hms a klocki?
Ostatnio zmieniałem jakieś 9tys temu.... kupiłem coś w Autojapan...nie pamiętam nazwy Nippon czy nipparts, szajs chyba jakiś.
Przetoczyłem tarcze i założyłem. Jeździło się super, do czasu aż dostał popalić samochód w górach.
Już w połowie trasy zauważyłem, że gorzej samochód hamuje. Szajs.
Dlatego chciałbym kupić EBC Green Stuff.
przeniosłem wiadomość do odpowiedniego tematu
kafara1
-
izotopek trochę poszukałem, bo sam zmieniłem na grenny, ale jakiś czas temu i nie mogłem znaleźć u kogo to na allegro kupowałem, ale tak:
tu jest o tym wątek w którym ja coś tam pisałem na ten temat :-) :
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=718.90
Co do kupna:
użytkownik na allegro brakes_pl . Ja u nich kupowałem do dwóch aut i jestem bardzo zadowolony, wystawiają fv, pomogą w wyborze (dzięki nim wybrałem i tarcze i klocki). Widzę, że nie mają wystawionych na allegro greenów, ale napisz do nich, mnie sprowadzali, więc myślę, że u Ciebie da radę. A i o delikatnym rabacie możesz pogadać, u mnie jakiś drobny przeszedł z tego co pamiętam.
jak byś miał jakieś pytania to pisz.
pzdr
-
Hms obecnie na allegro użytkownik PiotrekMan ma greeny http://www.allegro.pl/show_item.php?item=554037471.
Za 250zł do Ts-a, są większe niż do 1,0 i 1,3.
Jak sądzicie czy cena dobra?
-
A jesli ktos jest srednio rozeznany - jak moze sprawdzic czy klocki nadaja sie juz do wymiany?
W manualu do auta pisza cos o tym ze kiedy klocki juz sa bardzo zjechane to sygnalizuja to "dzwiekowo". Czy to znaczy ze zaczna piszczec?
-
nie dowiesz sie w jakim sa stanie az do nich nie zagladniesz.
Kontrola zuzycia to taki dzwiek blaszki tracej o tarcze ale nie piszczenie - o ile masz te blaszki - nie zawsze sa na klockach.
-
W zaciskach jest okienko przez które można sprawdzić stan klocków. Nie dokładnie, ale będzie widać ile zostało okładziny.
-
ale przewaznie widac tylko jeden klocek ( na nasze nieszczescie zawsze ten ktory jest mniej zuzyty)
-
co za problem odkręcić dolną śrube od prowadnika i podnieść zacisk do góry.
-
szukam klocków hamulcowych na przód do Toyoty Yaris 1.3 2003 grudzień i znalazłem to ogłoszenie http://moto.allegro.pl/10h2075-klocki-hamulcowe-toyota-yaris-i1383518975.html warto??
-
drogo i firma słaba.
Poszukaj klocków z ferodo ate textar TRW
-
a czemu nie Toyotowskie z serwisu dobrych cen. Wytrzymują przynajmniej 60kkm.
cena też nie powala.
-
Chciałbym się zapytać bo wątek pasuje :) - na liczniku mam nieco ponad 58.000 i od jakiegoś czasu podczas hamowania czy to z prędkości np 60 km/h czy dojeżdżając do skrzyżowania na biegach i hamując z prędkości 15 - 20 km/h z zewnątrz do kabiny przedostaje się charakterystyczny szum ale bardzo intensywny i głośny. Nie mam czasu ani możliwości obecnie zajżeć do klocków - czy taki dźwięk to oznaka całkowitego zużycia klocków czy w razie ich zużycia na tablicy powinna zapalić się jakaś kontrolka - pytam bo nie wiem. Czytałem w poście, że jest jakaś blaszka, która ma informować o zużyciu klocków ale wolę zapytać "praktyków" czyli Was :)
Pozdrawiam
-
Chciałbym się zapytać bo wątek pasuje :) - na liczniku mam nieco ponad 58.000 i od jakiegoś czasu podczas hamowania czy to z prędkości np 60 km/h czy dojeżdżając do skrzyżowania na biegach i hamując z prędkości 15 - 20 km/h z zewnątrz do kabiny przedostaje się charakterystyczny szum ale bardzo intensywny i głośny. Nie mam czasu ani możliwości obecnie zajżeć do klocków - czy taki dźwięk to oznaka całkowitego zużycia klocków czy w razie ich zużycia na tablicy powinna zapalić się jakaś kontrolka - pytam bo nie wiem. Czytałem w poście, że jest jakaś blaszka, która ma informować o zużyciu klocków ale wolę zapytać "praktyków" czyli Was :)
Pozdrawiam
właśnie ta blaszka mówi, że już czas :-P
nie ma kontrolki informującej o zużyciu klocków
-
Chciałbym się zapytać bo wątek pasuje :) - na liczniku mam nieco ponad 58.000 i od jakiegoś czasu podczas hamowania czy to z prędkości np 60 km/h czy dojeżdżając do skrzyżowania na biegach i hamując z prędkości 15 - 20 km/h z zewnątrz do kabiny przedostaje się charakterystyczny szum ale bardzo intensywny i głośny. Nie mam czasu ani możliwości obecnie zajżeć do klocków - czy taki dźwięk to oznaka całkowitego zużycia klocków czy w razie ich zużycia na tablicy powinna zapalić się jakaś kontrolka - pytam bo nie wiem. Czytałem w poście, że jest jakaś blaszka, która ma informować o zużyciu klocków ale wolę zapytać "praktyków" czyli Was :)
Pozdrawiam
właśnie ta blaszka mówi, że już czas :-P
nie ma kontrolki informującej o zużyciu klocków
Bis - ale czy ten bardzo wyraźny szum to jest równoznaczny z działaniem tej blaszki - to jest to? - czeka mnie w najbliższym czasie wymiana?
-
blaszka to jest własnie czujnik zuzycia okładzin , jest na jednym "wewnętrznym" klocku na stronę. Jezeli dojdzie okładzina do blaszki to ona trze i ma informowac o kończących się okładzinach.
Co do klocków to lepiej szukać ATE , TRW , Ferrodo , pozniej ewentualnie ciut gorsze jakościowo Lukas który nalezy do TRW , Bosch. Oryginalne Toyotowskie tez nie są drogie do yarisa.
tomekvolvo240, klocki z aukcji którą wkleiles to jakas chińszczyzna typowa...
-
blaszka to jest własnie czujnik zuzycia okładzin , jest na jednym "wewnętrznym" klocku na stronę. Jezeli dojdzie okładzina do blaszki to ona trze i ma informowac o kończących się okładzinach.
Co do klocków to lepiej szukać ATE , TRW , Ferrodo , pozniej ewentualnie ciut gorsze jakościowo Lukas który nalezy do TRW , Bosch. Oryginalne Toyotowskie tez nie są drogie do yarisa.
tomekvolvo240, klocki z aukcji którą wkleiles to jakas chińszczyzna typowa...
Czyli jak mniemam będę musiał w niedługim czasie opróżnić portfel :) - dzięki Panowie.
Dzisiaj z rana poszło 150 km i mimo, że zmieniłem styl jazdy na przyhamowywanie biegami to nie da się uniknąć użycia hamulców w typowym ruchu miejskim :) a szum jest już tak duży, że w kabinie nawet z radiem slychać
-
Kurczę żeby kawałek blaszki wydawał taki szum że radia nie słychać :| Może paproch Ci się jakiś dostał, albo klocek jakoś niefartownie rozwalił, z tego co wiem to ta blaszka chyba powinna piszczeć, ale poprawcie mnie jeśli się mylę.
-
te blaszki z zasady nie piszcza tylko daja teki wlasnie glosny metaliczny szum jakby cos sie zaratlo.
A przy dobrze napelnionym ukladzie hamulcowym przy konczacych sie klockach zaswieca sie kontrolka (!) na tablicy.
-
te blaszki z zasady nie piszcza tylko daja teki wlasnie glosny metaliczny szum jakby cos sie zaratlo.
A przy dobrze napelnionym ukladzie hamulcowym przy konczacych sie klockach zaswieca sie kontrolka (!) na tablicy.
chyba jak już trze metal klocka o tarczę.
-
panowie - lepiej brać oryginalne klocki z wymianą w ASO - obecna cena z serwisu dobrych cen to 338,41 za przód (klocki 2 szt. i robocizna) czy kupić polecane przez Was i zakładać w niezależnym warsztacie? - patrzyłem na ceny tych które polecacie i do YII 1.3 za komplet trzeba dać ok 300 - 350 bez robocizny
-
przecież nikt tu nie zakłada klocków ok 300 - 350 bez robocizny :grin:
tak tylko piszą a jeżdżą po 100pln za komplet :-P
-
Ferodo kupisz spokojnie za 140zł A wymiana najlepiej samemu, kup do tego smar Ate plastitube.
-
panowie - lepiej brać oryginalne klocki z wymianą w ASO - obecna cena z serwisu dobrych cen to 338,41 za przód (klocki 2 szt. i robocizna) czy kupić polecane przez Was i zakładać w niezależnym warsztacie? - patrzyłem na ceny tych które polecacie i do YII 1.3 za komplet trzeba dać ok 300 - 350 bez robocizny
A gdzież Ty takie ceny znalazleś ?? Klocki TRW spokojnie można kupić za 130zł komplet na oś( 2 tygodnie temu kupilem na przód do yarisa II własnie te klocki lecz moje sie okazaly dopiero w połowie zuzyte w aucie a tez przy hamowaniu tarło coś). Na allegro jak się uprzesz to kupisz z logo Toyoty na opakowaniu za około 120-130zł/kpl.
Tutaj masz ATE za cene sporo mniejszą niz 300-350zł.
http://moto.allegro.pl/ate-klocki-ham-przod-toyota-yaris-06r1-0-1-3-i1409968835.html
-
panowie - lepiej brać oryginalne klocki z wymianą w ASO - obecna cena z serwisu dobrych cen to 338,41 za przód (klocki 2 szt. i robocizna) czy kupić polecane przez Was i zakładać w niezależnym warsztacie? - patrzyłem na ceny tych które polecacie i do YII 1.3 za komplet trzeba dać ok 300 - 350 bez robocizny
A gdzież Ty takie ceny znalazleś ?? Klocki TRW spokojnie można kupić za 130zł komplet na oś( 2 tygodnie temu kupilem na przód do yarisa II własnie te klocki lecz moje sie okazaly dopiero w połowie zuzyte w aucie a tez przy hamowaniu tarło coś). Na allegro jak się uprzesz to kupisz z logo Toyoty na opakowaniu za około 120-130zł/kpl.
Tutaj masz ATE za cene sporo mniejszą niz 300-350zł.
http://moto.allegro.pl/ate-klocki-ham-przod-toyota-yaris-06r1-0-1-3-i1409968835.html
dzięki za podpowiedzi
nie zwróciłem uwagi, że ceny są za kpl. a nie za sztukę - stąd podwójna cena :)
-
te blaszki z zasady nie piszcza tylko daja teki wlasnie glosny metaliczny szum jakby cos sie zaratlo.
A przy dobrze napelnionym ukladzie hamulcowym przy konczacych sie klockach zaswieca sie kontrolka (!) na tablicy.
chyba jak już trze metal klocka o tarczę.
Jak sie to poprawnie napelni to przy wcisnieciu pedalu przy konczacych sie klockach bedzie swiecic.
-
te blaszki z zasady nie piszcza tylko daja teki wlasnie glosny metaliczny szum jakby cos sie zaratlo.
A przy dobrze napelnionym ukladzie hamulcowym przy konczacych sie klockach zaswieca sie kontrolka (!) na tablicy.
chyba jak już trze metal klocka o tarczę.
Jak sie to poprawnie napelni to przy wcisnieciu pedalu przy konczacych sie klockach bedzie swiecic.
przecież jak będzie mało płynu to i przy niezużytych klockach będzie dawać po ślepiach
-
a dlaczego ma byc malo po poprawnym napelnieniu.
-
tak wygląda tarcza i klocek - koło przednie od strony kierowcy - tarcza ma 6 mm od strony zewnętrznej i ok. 7 mm. od wewnętrznej - klocek od strony zewnętrznej ma ok. 4 - 4,5 mm. Czy trzeba wymieniać klocki, tarcze a może jedno i drugie?
http://img714.imageshack.us/i/dsc03632gu.jpg/
-
tarcza ma 6 mm od strony zewnętrznej i ok. 7 mm. od wewnętrznej za bardzo tego nie jestem w stanie pojąc pojąc <diabel>.
trzeba tarczę traktowac jako jedną grubośc.
Moim zdaniem jest OK a ewentualne piski to górny wystający po obwodzie rant tarczy trący o zacisk.
Nic bym nie wymieniał lecz spiłował bym owy rant.
-
Tarcza wygląda jak najbardziej ok :)
Kwetsia tak jak Bis mówi spiłować rant tarczy albo jak masz obawy to lekko ranty klocków spiłować.
U mnie to działa i koniec z piskami.
-
Dzięki Bis i Timret
Może faktycznie niezbyt jasno i precyzyjnie opisałem ale jestem laikiem stąd zdjęcie i odczyt pomiarów suwmiarką :) z każdej strony ...
Czyli jak rozumiem nie muszę się martwić tarczą a klocek który ma ok 4 -4,5 mm. może jeszcze poczekać z wymianą
-
Myślę że możesz być spokojny, ja w moim yarku (którego miałem od nowości) klocki zmieniałem dopiero po przebiegu 50tyś km a tarcze do dnia dzisiejszego tzn 80tyś nadal nie zmieniane :) autko jak to na miejskie przystało większość tego dystansu pokonuje po mieście.
-
Myślę że możesz być spokojny, ja w moim yarku (którego miałem od nowości) klocki zmieniałem dopiero po przebiegu 50tyś km a tarcze do dnia dzisiejszego tzn 80tyś nadal nie zmieniane :) autko jak to na miejskie przystało większość tego dystansu pokonuje po mieście.
U mnie obecny przebieg (od nowości) to ok 59.000 km - nauczyłem się dohamowywać biegami - znacznie mniej niż kiedyś używam hamulca :)