Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: beneke w 02 Grudnia 2013, 21:49:53
-
Witam forumowiczów.
Chciałbym zamontować u siebie czujniki parkowania i mam problem, bo nie wiem w jakich miejscach w zderzaku mam wiercić otwory.
Mam Aurisa po lifcie z 2010 roku. Jeżeli ktoś ma już zamontowane czujniki to bardzo proszę o fotki ( przód/tył ) i ewentualnie inne informacje o tym systemie. Czy montaż na przód ma sens, czy warto malować czujniki, bo przyznam że mam taki zamiar itp.
Myślę, że takie informacje zainteresują wielu forumowiczów jak i mnie, dlatego z góry za nie dziękuję.
-
wysokosc dziur na czujniki dyktuje producent danego zestwawu (modelu), ale jest to z reguly okolo 40 cm ponad jezdnia - wazne jest aby czujniki zamontowane byly prostopadle do linii asfaltu (drogi)...
czujniki mozna zamowic w danym kolorze nadwozia, mozna je takze malowac...
montarz odbywa sie banalnie prosto - kazdy zestaw zawiera odpowiednie narzedzia do samodzielnego wykonania czynnosci...
wlozonej pracy jest odpowiednio do tego, jaki zestaw chcesz miec: tyl, tyl/przod, dzwiekowy, dzwiekowo-diodowy (kolorowe diody sygnalizujace odleglosc), czy w koncu zestaw z kamera...
najprostszy zestaw (dziekowy) montuje sie w okolo 2-3 godziny - najtrudniejsza czescia operacji jest demontarz zderzaka tylnego/przedniego... zestaw podpina sie do swiatel cofania (model: tyl)...
moze byc to zestaw: ultradzwiekowy oraz elektromagnetyczny (w postaci naklejanej listwy nad rejestracja, nie wymaga wiercenia dziur)
wiecej mozna znalezc na utube oraz:
http://www.which.co.uk/cars/choosing-a-car/car-features/parking-systems-explained/parking-sensors/ (http://www.which.co.uk/cars/choosing-a-car/car-features/parking-systems-explained/parking-sensors/)
osobiscie uzywalem prostego zestawu dziekowego (tyl) - to jest bardzo pomocne urzadzenie i polecam tym ktorzy wahaja sie czy aby zamontowac... docenicie to szybko...
-
Ja planuje zamontować na tył z Valeo. Ktoś ma jakieś opinie na temat tej firmy?
-
najtrudniejsza czescia operacji jest demontarz zderzaka tylnego/przedniego...
Miałem nadzieję, że obejdzie się bez demontowania zderzaków. Hmmm, teraz się troszkę wystraszyłem, bo nigdy nie odkręcałem tej części. W najgorszym razie zlecę to fachowcom. Jeszcze kwestia wyświetlacza. Jak myślicie, gdzie najlepiej jest go umiejscowić ??
-
To lepiej zamontować kamerę na tył :good:
-
szczerze powiem ze ultradzwiekowy montarz wystarczy mi w zupelnosci - 4 czujniki w zderzaku, modul podpiety do swiatla wstecznego oraz glosnik sygnalu dzwiekowego, oba sprytnie ukryte w bagazniku...
kwestia przyzwyczajenia i zapamietania jaka jest odleglosc zderzaka od przeszkody w momencie wlaczenia sie sygnalu ciaglego... u mnie bylo to okolo 50cm, tak wiec przy ciaglym sygnale moglem jeszcze cofnac auto...
z drugiej strony, jesli ktos chce miec dodatkowe duperele na desce rozdzielczej, to prosze bardzo - mozna jebnac wyswietlacz od kamery oraz/czy oslepiajace diody... tylko trzeba pamietac, aby kabelki umiejetnie pociagnac przez cale auto (np ciagnac przez gorna krawedz budy, schowac kable za boczna kurtyna powietzna, NIGDY przed!!!)
-
To lepiej zamontować kamerę na tył :good:
Z kamerą wiąże się dodatkowy wyświetlacz który trzeba by było ładnie zamontować, albo wymiana radia, a tego mój budżet nie przewiduje :grin: Nie chcę też nakładek na lusterka. Co do małego wyświetlacza to rozważam miejsce z tyłu auta przy klapie bagażnika na podsufitce. Myślę że to optymalne miejsce zważywszy na to że i tak cofając patrzę w tył (no chyba ze korzystam z lusterek wstecznych) Co o tym myślicie ??
-
jestes w stanie zaparkowac idealnie majac jedynie czujnik dzwiekowy i dwa lusterka boczne... wewnetzne wsteczne jest bezuzyteczne - jedynie oslepia kierowce noca...
jak jezdzilem moja almera to nigdy nie uzywalem wewnetrznego lusterka podczas parkowania, nigdy... nawet podczas parkowania nie musialem wykrecac glowy przez ramie...
teraz mam yaris bez czujnikow i musze niestety uprawiac gimnastyke...
zrobisz jak zechcesz...
-
Witam, poszukaj gdzieś na forum są takie maty (drukujesz na A4), które przyklejasz na zderzak, są idealnie wyznaczone miejsca gdzie jest linia zagięcia zderzaka, gdzie przyłożyć wiertło itp, ogólnie montaż jest prosty u mnie obyło się bez demontowania zderzaka, osobiście mam brzęczek + mały wyświetlacz metrów na desce rozdzielczej, zestaw z allegro za 60zł+ malowałem w kolor, minęło 3 lata i wszystko działa jak na początku. Pozdrawiam.
-
Wydaje mi się, że wszystko zależy od przyzwyczajenia i upodobań, mnie osobiście kamerka wydaje się całkowicie zbędna. Czujniki parkowania w Aurisie działają u mnie na tyle sprawnie (ja mam oryginalne), że wogóle nie odwracam głowy podczas parkowania tyłem czy cofania. W zupełności wystarczają lusterka boczne i "pikanie" czujników. Fakt kamerka fajny bajer, sprawdzałem parkowanie z kamerką w Chevrolecie brata, ale jakoś niepotrzebnie mnie ten bajer rozpraszał, nie wiem kwestia przyzwyczajenia chyba. Znacznie lepszą sprawą jak dla mnie (bajer też przetestowany w Epice i Evandzie braciszków) byłaby opcja automatycznego przekręcania się po włączeniu wstecznego biegu prawego lusterka w dół z widokiem na tylne koło i krawężnik - świetna sprawa przy parkowaniu przy wysokim krawężniku. A właśnie... ma ktoś lub montował może ktoś cóś takiego w Aurisie? Wiadomo, od biedy można ręcznie podczas cofania regulować przyciskiem lusterko, ale ta automatyczna funkcja to naprawdę fajna sprawa.
-
Miałem nadzieję, że obejdzie się bez demontowania zderzaków. Hmmm, teraz się troszkę wystraszyłem, bo nigdy nie odkręcałem tej części. W najgorszym razie zlecę to fachowcom. Jeszcze kwestia wyświetlacza. Jak myślicie, gdzie najlepiej jest go umiejscowić
da się bez zdejmowania zderzaka, co więcej jak podniesiesz trochę tył będzie wygodniej
u mnie wyświetlacz jest na prawym słupku mniej więcej w okolicy pola widzenia prawego lusterka
-
ja mam oryginalny zestaw - same pikacze, bez wyświetlacza - doskonale się sprawdzają.
Jeśli nie znajdziesz dobrego miejsca na wyświetlacz, to z niego zrezygnuj, wyreguluj sobie sygnał ciągły na ok 15 - 10 cm od przeszkody i wystarczy.
a co do szablonów do montażu - to gdzieś to na forum widziałem - ale nie pamiętam gdzie - warto użyć opcji "szukaj"
-
Witam
Ja proponuję i sam zamierzam założyć takie czujniki i pomalować je- http://www.sklep.hadron.pl/product-pl-253-CCo-Phantom-BS-2605.html (http://www.sklep.hadron.pl/product-pl-253-CCo-Phantom-BS-2605.html) Mam z nimi dwu letnie doświadczenie w corolli e12, co do założenia to malowałem zderzak po uderzeniu wózkiem na parkingu przy supermarkecie. Napisane oświadczenie, pieniądze wpłynęły i zleciłem to fachowcom. Zderzak został pomalowany wraz z czujnikami i działają do dnia dzisiejszego, wiem bo corolla została w rodzinie, co do samodzielnego montowania to rzeczywiście uważam za najgorsze zdjęcie zderzaka,w celu wygodnego poprowadzenia kabli, nie wiem jak z miejscem w aurisie,ale w corolli wiercili mi dziurę także w karoserii w celu przejścia kabli do bagażnika, zabezpieczyli ją i za sylikonowali.
W dziale kompendium jest wątek : Dokumentacja na temat montażu akcesoriów w aurisie. How to?! tam są do pobrania materiały między innymi na temat zakładania czujników. pozdr
-
jestes w stanie zaparkowac idealnie majac jedynie czujnik dzwiekowy i dwa lusterka boczne...
wygląda to na pytanie, to tak, ja jestem w stanie tak zaparkować. Mało tego parkowałem prawie na styk Mazdą 6 w kombi, która czujników parkowania nie miała
-
... Mało tego parkowałem prawie na styk Mazdą 6 w kombi, która czujników parkowania nie miała
He He :) A mnie się onegdaj zdażało Fordem Transitem. Z przyczepką. Też nie miał czujników... :cheesy:
-
No wiec zakupiłem zestaw http://allegro.pl/czujnik-cofania-czujniki-parkowania-4-sensory-lcd-i3764282524.html (http://allegro.pl/czujnik-cofania-czujniki-parkowania-4-sensory-lcd-i3764282524.html) Wiem, że nie jest to mistrzostwo świata, ale dla mnie wystarczy. Zleciłem też pomalowanie czujników pod kolor nadwozia za 9,50 sztukę (chyba dobra cena). tak jak pisałem wcześniej montaż planuję z tyłu na podsufitce, na tej płaskiej powierzchni w linii trzeciego światła. Nic nie będzie dziwnie odstawać, ani rzucać się w oczy. Drugim ewentualnym miejscem jest podsufitka przód nad lusterkiem przed tą otwieraną półką ze światełkami. Chyba też optymalny wybór. Dziękuję za zainteresowanie tematem. Dzięki zawartym tutaj informacjom czuję się pewniejszy we własnym montażu. Pewnie zabiorę się za to na wiosnę, a potem umieszczę kilka fotek jak mi wyszło :)
Witam, poszukaj gdzieś na forum są takie maty (drukujesz na A4), które przyklejasz na zderzak, są idealnie wyznaczone miejsca gdzie jest linia zagięcia zderzaka, gdzie przyłożyć wiertło itp, ogólnie montaż jest prosty u mnie obyło się bez demontowania zderzaka, osobiście mam brzęczek + mały wyświetlacz metrów na desce rozdzielczej, zestaw z allegro za 60zł+ malowałem w kolor, minęło 3 lata i wszystko działa jak na początku. Pozdrawiam.
Szukałem tych mat, ale chyba nie dość dobrze bo nie znalazłem :-( Ma może ktoś namiar na coś takiego, pewnie się przyda nie tylko mi :good:
-
Strasznie tania taka zabawka, chyba też sobie sprawię. Ciekawe jak z trwałością i jaki może być koszt montażu...Te wydają się fajne http://allegro.pl/czujniki-parkowania-super-wyswietlacz-monitorek-i3762727168.html (http://allegro.pl/czujniki-parkowania-super-wyswietlacz-monitorek-i3762727168.html)
-
Strasznie tania taka zabawka, chyba też sobie sprawię. Ciekawe jak z trwałością i jaki może być koszt montażu
Faktycznie nie jest drogo. Z trwałością z tego co czytam na forach nie jest źle. Koszt montażu tył 4 sensory to pytałem telefonicznie w jednym z warsztatów 100 zł. (Gliwice) Ciekawe czy to najniższa kwota za taką usługę, czy norma.
-
Gdyby mi powiedzieli 100 zł, to sprawiłabym sobie taki prezent. Jak więcej, to musiałabym się zastanowić :cheesy:
-
.Te wydają się fajne http://allegro.pl/czujniki-parkowania-super-wyswietlacz-monitorek-i3762727168.html (http://allegro.pl/czujniki-parkowania-super-wyswietlacz-monitorek-i3762727168.html)
Też zastanawiałem się nad tym zestawem, ale nie chciałem montować wyświetlacza na desce. Ten który ja kupiłem jest można powiedzieć w porównaniu z tym miniaturowy.
-
Zażyczę sobie na prezent gwiazdkowy i zobaczymy jak będą działać :))
-
Hehe ja zrobiłem nieco inaczej. Kupiłem zestaw sobie na gwiazdkę, a rachunek dam teściowej żeby go zapłaciła. uchronię się tym samym przed kompletem sweter - skarpetki :grin:
-
Hehe ja zrobiłem nieco inaczej. Kupiłem zestaw sobie na gwiazdkę, a rachunek dam teściowej żeby go zapłaciła. uchronię się tym samym przed kompletem sweter - skarpetki :grin:
:laugh: :laugh: :laugh:
-
Zażyczę sobie na prezent gwiazdkowy i zobaczymy jak będą działać :))
a ty nie masz czujników fabrycznych?
-
Tania i fajna, a u Ciebie tańsza niż u innych bo czarny lakier plus czarne czujniki= dobry efek bez malowania.
Bo jak widze takie czarne punkty u innych gdzie kolor nadwozia jest inny niż czujników to jedzie mi to tanią wichą
-
Tania i fajna, a u Ciebie tańsza niż u innych bo czarny lakier plus czarne czujniki= dobry efek bez malowania. Bo jak widze takie czarne punkty u innych gdzie kolor nadwozia jest inny niż czujników to jedzie mi to tanią wichą
Dokładnie, jeśli dostanę czarne lakierowane to problem z głowy i wygląda jak seryjne :)
Bikej- nie, nie mam.
-
Patrycja a nie myślałaś o poszukaniu fabrycznego zestawu?
-
To też nie jest glupi pomysł. Chciałabym znalezc cos ciekawego w niezłej cenie (Bo juz zapowiedzialam siostrze, ze chce taki prezent, a nie chce jej mega naciągać :D). Nie musi byc z wyswietlaczem. Ale to już musi mi ktos doradzić bo ja nie umiem szukać :P.
Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
-
Ja posiadam coś podobnego do tego http://allegro.pl/czujniki-cofania-parktronik-4x-wyswietlacz-led-i3718631292.html (http://allegro.pl/czujniki-cofania-parktronik-4x-wyswietlacz-led-i3718631292.html)
3 lata bez zarzutu
-
Patrycja a nie myślałaś o poszukaniu fabrycznego zestawu?
Patrycja i każdy pewnie wolałby fabryczny zestaw, ale tutaj chodzi o koszty takowego. Jak byłem na przeglądzie w ASO to za szybą mieli zestaw parkowania za 1000 zł z montażem, a wyglądał tak jak by to był zwykły chiński szajs
-
Dlatego pozostanę przy tym, który wybrałam lub wybiorę coś podobnego :)
-
To jak ma ktoś szablony na otwory czujników w zderzak do Aurisa ?? Chętnie bym sobie wydrukował :)
-
Hej,
zastanawiam się który z tych dwóch zestawów byłby lepszy, co uważacie?
http://allegro.pl/czujniki-parkowania-super-czytelny-wyswietlacz-lcd-i3740126402.html (http://allegro.pl/czujniki-parkowania-super-czytelny-wyswietlacz-lcd-i3740126402.html)
http://allegro.pl/czujniki-parkowania-super-wyswietlacz-monitorek-i3737971602.html (http://allegro.pl/czujniki-parkowania-super-wyswietlacz-monitorek-i3737971602.html)
W pierwszym jest to fajne, że wyświetlacz jest podświetlany na pomarańczowo czyli tak jak wszystko w Aurisie.
Będę wdzięczna za rady.
-
Jakoś osobiście nie pchał bym się w czujniki wyświetlaczem montowanym na desce.
Nie znam żadnego z powyższych, ale nie podoba mi się perspektywa kolejnego "wyświetlacza" zamontowanego na desce :thumbdown:
-
a moim zdaniem ten pomarańczowy jest dość mały i dyskretny, mam pomysł aby zamontować go po lewej stronie kierownicy, mniej więcej w polu widzenia na lusterko kierowcy.
-
mam pomysł aby zamontować go po lewej stronie kierownicy
ja akurat tam wożę nawigację ale ty masz swoją więc odpada ;)
ja osobiście, choć jakości nie znam, poszedł bym w tę stronę z montażem w podsufitce i albo nad lusterkiem albo z tyłu przy 3 stopie http://allegro.pl/czujniki-cofania-parkowania-montaz-w-podsufitke-i3650771405.html (http://allegro.pl/czujniki-cofania-parkowania-montaz-w-podsufitke-i3650771405.html)
choć IMO sam buzzer wystarcza w zupełności
i że się jeszcze dopiszę, to jednak dołożył bym i wybrał Valeo: http://allegro.pl/asystent-czujniki-cofania-valeo-tyl-lodz-i3739497505.html (http://allegro.pl/asystent-czujniki-cofania-valeo-tyl-lodz-i3739497505.html)
-
Nie mogę cytować, więc tak:
"ja akurat tam wożę nawigację ale ty masz swoją więc odpada ;)"
Odpadałoby dla Ciebie czy odpada dla mnie bo nie rozumiem? :>
Valeo ciut za drogie, tzn. gdybym kupowała sama, to okej, ale to ma być prezent, a ja mam tylko wybrać :P
-
Jak ktoś chce tanie - jego wybór.
Jak ktoś chce dobre i trwałe - Valeo.
Valeo przetrwały nawet zderzenie, zderzak rozłupany, wzmocnienie i parę innych części również do wymiany (nie w Toyce), Audi które waliło w mniejsze auto (ale nowsze) przód miało taki, że nie było widać co to za marka - a czujniki przełożyłem do nowego zderzaka i dalej ok. :cheesy: :grin:
Z czujnikami jest jak dziećmi: dopóki ich nie masz, możesz żyć - dopiero jak je masz, to nie wyobrażasz sobie życia bez nich (tak pół żartem, pół serio). :cheesy:
A poważnie - to jest jakiś rodzaj komfortu: można całe życie jeździć bez klimy, jechać na południe Europy bez klimy. Da się i wszyscy przeżyją.
Ale wygodniej, przyjemniej i bardziej komfortowo - jednak z klimą.
Z czujnikami jest identycznie - da się bez. Ale mając je jest łatwiej i przyjemniej.
Osobiście obecnie w Toyce mam: zestaw czujników Valeo z aktywną ochroną antyzderzeniową oraz kamerę Valeo (niezależne systemy).
Kamera widzi w całkowitej ciemności i choć nie ma linii na ekranie, to w ciemności w przeciwieństwie do oryginalnych fabrycznych kamer widzę wszystko i widzę więcej niż jak otworzę drzwi i spojrzę do tyłu.
Czujniki natomiast (przód i tył) chronią auto również jak mnie w nim nie ma i jest zaparkowane: jak ktoś podjedzie zbyt blisko, to najpierw kulturalnie migną na niego awaryjnymi parę razy, a jak nie pomoże i gostek uparcie będzie dalej podjeżdżał bliżej, to auto samo - mniej kulturalnie - go obtrąbi klaksonem.
Dwutonowym klaksonem, też nieoryginalnym... :cheesy: :cheesy: :cheesy:
-
Osobiście obecnie w Toyce mam: zestaw czujników Valeo z aktywną ochroną antyzderzeniową oraz kamerę Valeo (niezależne systemy).
Możesz określić bliżej co to jest?
-
Działanie czujników: http://www.youtube.com/watch?v=lK8IZ8-gQAg#ws (http://www.youtube.com/watch?v=lK8IZ8-gQAg#ws)
Kamera: http://www.youtube.com/watch?v=DYomi8JEguQ# (http://www.youtube.com/watch?v=DYomi8JEguQ#)
-
Dzięki :embarassed: Jak działają
to chyba wiem :o
Przez określenie bliżej myślałem raczej o nazwie modelu.
-
Z pełnym szacunkiem, ale film o czujnikach był dlatego, że właśnie mało kto WIE JAK działają - bo takie czujniki to rzadkość. Chyba, że nie obejrzałeś filmu dłużej niż 2 minuty.
Model 632023 - masz "bliżej". :grin:
-
Poprzeglądałam opinie i chyba sama dołożę do swojego prezentu i zażyczę sobie Valeo. Tylko pytanie - czy są gdziekolwiek czujniki tej firmy BEZ WYŚWIETLACZA i w kolorze czarnym błyszczącym? Wszędzie widzę tylko matowe...
-
Są do dokupienia czarne błyszczące 632006 http://www.valeoservice.com/html/poland/pl/produits.focusarchivesdetail.php?wid=6828004364582B65709C4C (http://www.valeoservice.com/html/poland/pl/produits.focusarchivesdetail.php?wid=6828004364582B65709C4C) lub można pomalować.
A czemu nie chcesz wyświetlacza - ja miałem oryginały bez wyświetlacza i zmieniłem na Valeo z wyświetlaczem: to bardzo ułatwia sprawę, bo widać KTÓRY czujnik z której strony wykrywa przeszkodę, co się często przydaje bardzo?
-
Model 632023 - masz "bliżej".
Dzięki. :beer: A filmik jeszcze sobie obejrzę
-
Nie ma sprawy :)
A "akcja" w filmiku zaczyna się po 2-giej minucie (przez 2 minuty to zwykłe działanie czujników), gdy DO auta mającego 632023 podjeżdża INNE auto: to drugie "reaguje". :cheesy: <taniec>
Piesi i zwierzęta nie wzbudzają tego alarmu, bo przeszkodę muszą wykryć jednocześnie dwa NIEsąsiadujące ze sobą czujniki (w tym trybie).
Ochrona jest aktywna po ok. 2 minutach od zgaszenia silnika.
<brawo>
-
Valeo ciut za drogie, tzn. gdybym kupowała sama, to okej, ale to ma być prezent, a ja mam tylko wybrać :P
zawsze możesz się dorzucić do prezentu ;)
-
No właśnie napisalam o tym powyzej :)
Części zamienne? Bo gotowego zestawu z blyszczącymi za chorobe nie mogę znaleźć.
Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
-
Poprzeglądałam opinie i chyba sama dołożę do swojego prezentu i zażyczę sobie Valeo. Tylko pytanie - czy są gdziekolwiek czujniki tej firmy BEZ WYŚWIETLACZA...
a mój link powyżej widziała? w dodatku z Łodzi :-P
w kolorze czarnym błyszczącym? Wszędzie widzę tylko matowe...
a mój link powyżej widziała?
We wszystkich zestawach czujniki są w kolorze czarnym matowym. Uzupełnieniem gamy są części zamienne - wyświetlacze oraz czujniki. Czujniki dostępne są w kolorach czarnym matowym lub błyszczącym, srebrnym, szarym lub białym.
-
Zestawy wszystkie są tylko z czarnymi matowymi - ale te z zestawu można malować, ja tak zrobiłem i wygląda jak fabryka. :good:
-
Luknij na pierwszą stronę tam dodałem link do czujników które ja polecam, zadzwoń zapytaj jakie tutaj są. Ja pamiętam przed malowaniem sam wycierałem je papierem ściernym żeby lakiernik miał mniej roboty i gratisowo mi to zrobił przy okazji malowania zderzaka w poprzedniej toyce. Tam masz możliwość wybrania rożnych wersji z wyświetlaczem i róznych firm
-
Stanęło na tych: http://stig.pl/produkty.php?id_produktu=516&id=255#dol (http://stig.pl/produkty.php?id_produktu=516&id=255#dol) Podobno dobra firma, wiele znajomych jest zadowolonych.
Chyba już jutro będę miała <glodny> Pozostaje poszukać kogoś solidnego do żałożenia. Oczywiście są już lakierowane :)
-
Jak ktoś chce dobre i trwałe - Valeo.
mam najtańsze jakie były na allegro i działają prawidłowo od 8 lat
-
mam najtańsze jakie były na allegro i działają prawidłowo od 8 lat
Popieram. Po wielu godzinach na forach i czytaniu opinii też kupiłem tanie czujniki a nie valeo. Uważam że nawet jak te tanie się zepsują to dokupię drugi komplet a za zaoszczędzone pieniążku pójdę na :beer:
patkrz dobrząe wybrałaś ten sestaw STIG. też sie nad nim zastanawiałem ale ostatecznie zadecydowało to że sensory są z dosyć szerokim uszczelnieniem i bałem się to malować żeby potem z tej gumki nie odpadała farba. Moje czujniki mają wąziutką szparkę i ładnie się farba na nich trzyma
(http://img42.imageshack.us/img42/9855/njz2.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/42/njz2.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
-
Ja malować nie będę bo są czarne błyszczące, mam nadzieje, że będę zadowolona. Właśnie dzwoniłam do pierwszego "serwisu" zapytać o cenę montażu i krzyknęli 200 zł :song:
-
Dużo chcą za sam montaż :thumbdown: Ja sam sobie założę, ale dopiero na wiosnę żeby teraz w zimie jakiegoś plastiku nie połamać :shock:
-
Też mi się wydaje, że sporo, w dodatku jest to cena tylko dla czujników bez wyświetlacza, z wyświetlaczem pewnie z 300 zł lub więcej.
-
Wiecie ile śpiewa ASO za czujniki Valeo na tył, z montażem?
1200 PLN <zalamka>
-
Ale przecież to normalne, że ASO śpiewa za wszystko kosmiczne kwoty - jakaś nowość? :grin:
-
- jakaś nowość?
Dla mnie nowość 1200 za czujniki warte ok. 300 i za robociznę ok. 150-200. :good: Dla Ciebie pewnie nie, ale to nie mo0ja broszka. :o
PS. Widać że wiecie. :laugh:
-
No takie są stawki w każdym ASO - jak nie wiedziałeś, to już wiesz :-P
-
takie są stawki w każdym ASO
Sprawdziłeś KAŻDE ASO ? :shock: No no :song:
Dobry jesteś :good:
-
PS. Widać że wiecie. :laugh:
wiemy wiemy ile kosztuje w ASO tutaj masz dowód - wystarczy śledzić wątek :grin:
Jak byłem na przeglądzie w ASO to za szybą mieli zestaw parkowania za 1000 zł z montażem, a wyglądał tak jak by to był zwykły chiński szajs
-
1000 a 1200, nie widać różnicy? :grin:
-
robikon - a tak dokładnie, to o co Ci chodzi?
W ASO MUSZĄ być takie wysokie stawki, wręcz kosmiczne, bo mają bardzo duże koszty utrzymania, taki biznes mnóstwo kosztuje, a i tak znajdą się tacy, co "tylko do ASO jeżdżą". Ja korzystam i korzystałem z różnych usług zarówno w ASO jak i nie w ASO lub robię coś sam. Każdy robi jak woli - i nie ma tak, że u Pana Kazia lepiej albo w ASO lepiej, bo każde rozwiązanie ma swoje wady i zalety. Poza tym trudno jest znaleźć dobrego niezależnego mechanika, a w ASO jak coś schrzanią, to przynajmniej wiadomo z kim walczyć.
To czy powiedzą, że za montaż z czujnikami w ASO za 1000 czy 1200 zł, to zależy jak im się powie. Generalnie i tak zwykle przy takiej cenie, to czujniki są jakieś np. Stigi za 100 zł, a reszta to marża ASO.
Wyluuuzuj... <taniec>
-
Nie ma co dyskutować Panowie, niektóre ceny w ASO są uzasadnione i porównywalne do cen u Pana Mietka, a niektóre po prostu bawią - tak jak ta za czujniki. Dlatego każdy zapewne robi to poza ASO, no chyba, że w aucie służbowym na fakturę - wtedy mogłyby kosztować nawet 2000 zł i pracownikowi to rybka;)
-
robikon - a tak dokładnie, to o co Ci chodzi?
Dla mnie ? :shock: O nic. To pytanie skierowałeś chyba do siebie, więc sam sobie na nie odpowiedz.
Ktoś tu chyba "rżnie głupa" <zalamka> (mówiąc kolokwialnie.), wskazując że wszystko wie i wszystko widział. Ale to nie mój problem.
Podałem tylko jako ciekawostkę koszt montażu czujników w ASO i tyle, nie wiem po cho..rę ciągniecie to dalej, że wszyscy to wiedzą, że to normalne itd. itp.. Wiesz że taka jest cena w ASO. To OK.
A poza tym wszystko spoko.
-
To podyskutowaliśmy i nie ma sprawy :song: U mnie zmiana planów co do montażu. Zamiast planowanej wiosny, to tak się napaliłem, że zrobię to jutro !! Kolega ma cieplutki mały warsztacik i jest jutro pusty więc wskoczę i zajmę miejsce. Jak nie zapomnę zabrać aparatu to porobię parę fotek jak mi pójdzie montaż. Życzcie mi powodzenia :grin:
-
Super beneke, ja jutro będę szukała kogoś ogarniętego do montażu.
Zestawu jeszcze w rękach nie miałam, ale dostałam zdjęcie od Siostry :)
(http://fotoo.pl//out.php?i=670769_czujniczki.jpg)
-
Mmmm, ale pachnie :cheesy:
-
jeszcze ciepły :good:
-
Ładny zestawik wygląda profesjonalnie. teraz montaż i będziesz zadowolona. Powiem szczerze że u mnie poszło łatwo i bez problemu. Zajęło mi to jakieś 2,5 godziny. Efekt - proszę bardzo
(http://imageshack.us/a/img202/3397/5hhl.th.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/202/5hhl.jpg/)
(http://imageshack.us/a/img189/5991/7z75.th.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/189/7z75.jpg/)
Jestem bardzo zadowolony z umiejscowienia wyświetlacza z tyłu - polecam
Instrukcja zalecała otwory pod sensory w odległości 30 - 40 - 30 ja zrobiłem 40 - 40 - 40 Nie ma problemu z działaniem ( sprawdzone) a wygląda znacznie lepiej :-)
-
Wow. Extra wyszło. Ja dziś dzwoniłam po "fachowcach", jeden krzyknął 250 zł <zalamka>
W końcu znajomy zadzwonił do swojego znajomego, który zajmował się elektryką bodajże w serwisie Seata i w przyszłym tygodniu zrobi mi to za rozsądną cenę :)
-
250 zł <zalamka> za prostą robotę. Liczą sobie oj liczą za swoją pracę :thumbdown:
-
Dlatego szukałam i znalazłam takiego, który zrobi to za stówkę :)
-
patkrz masz już zamontowane czujniki ?? Wstaw fotkę zderzaka jeśli możesz bo jestem ciekaw jak tego typu sensory prezentują się na nim :)
-
Hej. Dzis "fachowiec" odwolal mi montaż i nie mam nikogo w zapasie...A tak sie cieszylam, że dziś już je będę miała :((
Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
-
250 zł za prostą robotę. Liczą sobie oj liczą za swoją pracę :thumbdown:
Noooooooo , w sumie to masz rację :roll:
To tak jak z dentystą :laugh:
Dzięsięć minut wiercenia i "dwie paki" nie twoje.
A to w sumie takie proste , zwykłe wiercenie :cheesy: :laugh: .
Kolego, jak coś umiesz zrobić sam , to zrób sobie to za darmo.
A jak nie umiesz to zapłać tym którzy to potrafią.
-
Wszystko w granicach rozsądku, z chęcią zapłacę komuś za pracę, ale tyle ile jest to warte ;)
-
Ale tak jak napisał tomery - to jest jak z remontem silnika: dla fachowca to łatwizna. Dla laika - magia.
Czujniki NIBY są proste do montażu, ale to tak jak z gipsowaniem i szpachlą: niby proste a jak Ci się ręka omsknie to dziury nie wywiercisz i jeszcze zderzak zniszczysz.
-
Poza tym proszę wziąć pod uwagę, że jestem kobietą ;) Jednak dla każdego w miarę ogarniętego mężczyzny nie jest to trudne z tego co wiem, dlatego nie zapłacę za to nikomu 250 zł. Chyba nic dziwnego? :)
-
Wywiercenie dziury - trudne? Nie! Łatwizna.
A wierciłaś kiedyś w nieforemnym i śliskim zderzaku? Zapewne nie, bo nie pisałabyś, że to zrobi dobrze "każdy ogarnięty mężczyzna": teraz jest moda na mężczyzn zniewieściałych, chłopa ze świecą szukać. :cheesy:
A tak poważnie, to NIE jest to takie proste jak się wydaje: stawka pt. zderzak też nie obniża poziomu stresu.
...a i o jakimś demontażu tapicerek nie wspominając: ja wiem, że to "łatwizna", bo "tylko pociągnąć", ale trzeba wiedzieć GDZIE pociągnąć. :roll:
-
z chęcią zapłacę komuś za pracę, ale tyle ile jest to warte
Warte dla kogo? Dla Ciebie, czy dla tych którzy tę pracę będą wykonywać?
-
dlatego nie zapłacę za to nikomu 250 zł. Chyba nic dziwnego?
Jasne. Przecież nikt Cię do tego nie zmusza. Zrób to sama, lub znajdź kogoś, kto zrobi to za cenę Ci odpowiadającą. Powodzenia w szukaniu.
-
a ci kolesie od deatilingu nie zrobiliby ci tego za 100 - 150 zł? zrobiłaś im reklamę...
-
Dziękuję za to powodzenia ;) Wiem ile jest warta ta praca z punktu widzenia samego zakładającego, który nie ma czasu zająć się moim autem. To trochę tak jakby jeden dentysta powiedział Ci za plombę 100 zł, drugi 120 zł, a trzeci 250 od czapy. Czy poszedłbyś do tego trzeciego jeśli ząb bardzo by nie bolał?
Bikej - e tam reklamę, ale właśnie o nich dziś myślałam, jutro jadę do Nich myć auto i zapytam.
-
To trochę tak jakby jeden dentysta powiedział Ci za plombę 100 zł, drugi 120 zł, a trzeci 250 od czapy. Czy poszedłbyś do tego trzeciego jeśli ząb bardzo by nie bolał?
Mam nadzieję, że zderzak i czujniki zbytnio Cię nie bolą. :grin: A jeżeli jednak bolą, to bierz tego który jest pod ręką, bez względu na cenę. :o
PS. Owszem szuka się najtańszego wykonawcy, ale na ogół ten najtańszy nie jest wcale najlepszy.
Z tego co napisałaś wygląda, ze ten kto zaoferował Ci montaż za 100 zł, później przemyślał sprawę ( <zalamka> :wallbash: ) i doszedł do wniosku że nie będzie działał charytatywnie.
-
Z tego co napisałeś, wygląda na to, że za wszelką cenę chcesz ze mnie zrobić średnio mądrą osobę, która w dodatku chciałaby coś za darmo ;) Facet sam rzucił taką cenę, wczoraj wrócił z Hiszpanii i chyba niezbyt dobrze przełożył swój dostępny czas na ilość aut, które ma do roboty. Dziwne?
-
Z tego co napisałeś, wygląda na to, że za wszelką cenę chcesz ze mnie zrobić średnio mądrą osobę, która w dodatku chciałaby coś za darmo
Mylisz się.
1. Niczego nie chcę˝ z Ciebie robić.
2.Twoje porównanie montażu czujników w samochodzie do zabiegu stomatologicznego jest dosyć zabawne i nietrafione, co starałem się przekazać Ci dosyć oględnie no i żartobliwie..
3 Chęć uzyskania "czegoś za darmo" nie podlega mojej ocenie i nie ma nic wspólnego z mądrością "małą", "średnią" czy "dużą".
Facet sam rzucił taką cenę, wczoraj wrócił z Hiszpanii...
No właśnie, rzucił. Może mu się pomieszały PLN z inną walutą.
OK.
Nie mój cyrk, nie moje małpy.
Jeszcze raz powodzenia w szukaniu "tańszego". :beer:
-
Myślę, że nie ma się o co spierać. Kiedy trzeba, płacę grube pieniądze za naprawy etc., kiedy można się wstrzymać bo "nie pali się", to czekam i wykonam jeszcze kilka telefonów. Dziękuję.
-
jutro jadę do Nich myć auto i zapytam.
od razu zabierz czujniki, to może zamontują na miejscu ;)
-
Cytat: beneke w 12-12-2013, 18:58:50 250 zł za prostą robotę. Liczą sobie oj liczą za swoją pracę :thumbdown: Noooooooo , w sumie to masz rację :roll: To tak jak z dentystą :laugh:
z tą różnicą, że dentysta musiał skończyć studia, trochę zainwestować w sprzęt i materiały, a niejeden mechanior nie ma ani podstawówki ani dobrego kompletu narzędzi
-
jutro jadę do Nich myć auto i zapytam.
od razu zabierz czujniki, to może zamontują na miejscu ;)
Wożę w bagażniku :)
Cytat: beneke w 12-12-2013, 18:58:50 250 zł za prostą robotę. Liczą sobie oj liczą za swoją pracę :thumbdown: Noooooooo , w sumie to masz rację :roll: To tak jak z dentystą :laugh:
z tą różnicą, że dentysta musiał skończyć studia, trochę zainwestować w sprzęt i materiały, a niejeden mechanior nie ma ani podstawówki ani dobrego kompletu narzędzi
Tym bardziej :)
-
Cytat: beneke w 12-12-2013, 18:58:50 250 zł za prostą robotę. Liczą sobie oj liczą za swoją pracę :thumbdown: Noooooooo , w sumie to masz rację :roll: To tak jak z dentystą :laugh:
z tą różnicą, że dentysta musiał skończyć studia, trochę zainwestować w sprzęt i materiały, a niejeden mechanior nie ma ani podstawówki ani dobrego kompletu narzędzi
Tak, ale wykształcenie to jedno.
A praktyka to drugie.
Z dwojga złego od wykształconego mechanika czy dentysty, lepszy taki który wykształcenia co prawda nie ma. Ale ma dużą praktykę.
-
Nie no oczywiście, że tak. Dla mnie w tym fachu liczy się olej w głowie i sprawne ręce. Co nie zmienia faktu, że za robotę 2-godzinną ciężko zapłacić 250 zł - w zwykłym warsztacie :) Słowem - nie oszukujmy się, przecież wiemy ile to jest warte :)
-
Wiesz - liczenie, że "za tyle czasu - tyle kasy" jest delikatnie mówiąc błędne. Jeden w tym czasie nie zrobi nic, a to co zrobi ten drugi może być warte milion dolarów. Różnie jest. :cheesy:
Z pełnym szacunkiem, ale zbytnio upraszczasz.
Mi też tak niektórzy mówią, że "czemu mają płacić, skoro Pan tylko w klawiaturę naciskał i 2 śrubki odkręcił", a łącznie to trwało ledwie godzinę. :cry: :wallbash:
-
Nie rozumiemy się, ja zawsze uczciwie podchodzę do wynagradzania czyjejś pracy, ale nie do końca umiem wytłumaczyć na czym polega problem. Gdyby takie stawki były w 5 zakładach do których dzwoniłam, w przedziale 200- 300 zł to okej - zrobiłabym i zapłaciła, ale nie - stawki są koło stówy, tyle, że albo jest to na drugim końcu miasta, gdzie nie zostawię auta na 2 godziny i nie ruszę się nigdzie bo nie mam jak, albo tak jak Pan z wczoraj - nie ma czasu. Nie pali mi się, jasne, że chciałabym już mieć, ale nie będę wywalała kasy w błoto bo blisko i na już.
-
Nie mogę już edytować postu, także jeden pod drugim.
www.auto-manufaktura.pl (http://www.auto-manufaktura.pl) 120 zł za montaż, po Świętach :)
-
No i ładna cena, do zaakceptowania :good:
A ja mam takie pytanko. Osobiście mam już założone czujniki z tyłu przez ASO (taką kupiłem). Jaka jest możliwość zamontowania z przodu? Trzeba kupować cały zestaw?
-
(...) Co nie zmienia faktu, że za robotę 2-godzinną ciężko zapłacić 250 zł
Jak ci ciężko to sobie załóż sama za darmo.
A jak nie umiesz to się naucz, kup narzędzia i wtedy oblicz koszty takiej "prostej" roboty.
Albo zrezygnuj z zakładania jak ci za drogo.
250 zł za 2 godziny pracy (czyli 125 pln/h) to raczej normalna stawka za pracę fachowca wymagającą wiedzy i doświadczenia lakierniczego, elektrycznego, elektroniczego , która wymaga posiadania sprzętu i narzędzi z różnych branż.
(...) Słowem - nie oszukujmy się, przecież wiemy ile to jest warte :)
Wyraźnie niektórzy nie wiedzą :) :laugh: .
-
nie oszukujmy się, przecież wiemy ile to jest warte
Takie czasy.
Warte jest tyle, za ile wykonawca zgodzi się zrobić, a zamawiający zapłacić. :good:
Albo odwrotnie :laugh:
-
Faktem jest, że zdrowy rozsądek też się liczy. Jeżeli warsztat krzyczy sobie za robotę tak prostą 250 zł to albo nie zależy im na kliencie, albo faktycznie celują w bogatych frajerów, którzy płacą i nie myślą ile. Uważam, że 125 zł za godzinę prostej pracy nie można równać do 125 zł za godzinę pracy np. chirurga. Nawet gdyby mechanik miał najlepszy sprzęt do tego i nieważne za ile kupił wiertarkę, lub lutownicę do spięcia kabli to i tak tanie i drogie w tym konkretnym przypadku działają tak samo - więc po co przepłacać - Bo mechanik to piękna kobieta w bikini ???? :|
-
Jeżeli warsztat krzyczy sobie za robotę tak prostą 250 zł to albo...
Albo, że 250 zł jest mało warte.
-
Albo, że 250 zł jest mało warte.
To prawda a widać to najlepiej podczas zakupów :shock:
-
prostej pracy nie można równać do 125 zł za godzinę pracy np. chirurga
jak dla chirurga to robota jest prosta - więc skoro czujniki dla kogoś to też "prosta robota", to na jedno wychodzi :cheesy: :cool:
-
Nie napisałem, że dla chirurga jest prosta, ani że skomplikowana. Jak każdy człowiek to i chirurg zrobi sobie wszystko przy aucie, albo i nic. Nie jesteśmy idealni :grin:
-
Nie o to chodzi :cool:
Chodzi o to, że jak dla kogoś jest prosta jakakolwiek czynność - niech robi są sam.
A jak NIE ROBI jej sam, to znaczy, że dla niego NIE jest ta czynność prosta.
Dla chirurga operacja jest prosta, dla mechanika remont silnika również, jak dla informatyka z komputerami i muzyka z instrumentem. I mimo że obydwoje "klepią po klawiszach" jeden drugiego nie zastąpi. No, ktoś jest jest wszechstronny - też tacy bywają i bynajmniej nie robią wszystko "po łebkach". Jak ktoś poważnie podchodzi do jednego tematu, to do drugiego też tak podejdzie - i odwrotnie. :grin:
-
No to doszliśmy właściwie do sedna sprawy :good:
-
Dla wszystkich, którzy zastanawiają się czy tanie czujniki dobrze działają, odpowiadam. Brudne, pomalowane - działają super :good:
(http://fotoo.pl//out.php?i=717216_20140130308.jpg)
-
ta nakładka na wydech to fabryczna czy sam montowałeś ?
-
Końcówka nie jest fabryczna, akurat taką udało mi się zorganizować. Z czystym sumieniem nie polecam jej jednak bo nie jest zrobiona w 100% ze stali chromoniklowej i rdzewieje. Dokładnie to obudowa owalna jest odporna na rdzę, a blaszka z otworem wylotowym spalin już nie i po roku użytkowania kiepsko wygląda.
-
wpis hordagoga78 przeniosłem do Kompendium Yaris-a http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=32925.msg464748 (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=32925.msg464748)
-
Witam.Koledzy jak działają wasze czujniki tylne,bo z moich nie jestem zadowolony. Dwa pudełka po butach postawione na sztorc czujniki tego nie widzą:murek,ogrodzenie wys.40cm.nie widzą.Inny samochód widzą.Czujniki montowane u dilera przy zakupie samochodu w gratisie.
-
u mnie działa ok
krawężnika nie chwyta, ale coś wyższego od krawężnika już tak
na pewno przeszkodę na 40 cm - wychwytują - więc możesz mieć je za bardzo skierowane do góry
sprawdź czy nie są "wgniecione" czy coś takiego..
-
U mnie znowuż montowane "oryginały" w salonie widzą nawet krawężnik.
-
U mnie znowuż montowane "oryginały" w salonie widzą nawet krawężnik.
U mnie też widzą krawężnik
-
moje czujniki były założone albo przez ASO, albo w fabryce - tego nie wiem- ale na pewno autko wyjechało od dealera z czujnikami.
specjalnie dzisiaj sprawdziłem - jak stoi pod górkę i z tyły jest krawężnik, to go widzi i pika
na prostym krawężnika nie widzi
ma duży kąt "widzenia" na boki (fajne przy ścianach i słupach)
-
U mnie montowane niedawno, czyli niefabryczne fajnie wyczuwają przeszkody po bokach - przydatne bo mam miejsce parkingowe wzdłuż blaszanej wiaty i przysuwam się bardzo blisko. Krawężników NA SZCZĘŚCIE nie widzi.
-
Wg mnie, bez sensu jak czujnik widzi krawężnik 'normalnych rozmiarów' np cofając i tak w pewnym momencie poczujesz że koło dotknęło krawężnik a prześwit auta jest większy, więc i tak sobie nic nie obedrzesz ani porysujesz.
-
Dzięki za odzew,dzwoniłem dziś do ASO i według doradcy są ustawione prawidłowo, mają pomagać przy cofaniu a nie widzieć każdą nierówność. Zaproponował że sprawdzą i ewentualnie zastosują podkładki kątowe żeby niżej widziały.Pozdrawiam.
-
Popatrz na kąt widzenia czujników - jeśli jest mocno zbliżony lub dokładnie taki jak kąt prosty w stosunku do ziemi, to jest ok.
Zauważ, że jeśli pochylisz je w dół, choćby minimalnie, to jak załadujesz auto bagażami lub/i pasażerami, to czujniki będą widziały ziemię i ciągle będą piszczały. :cool:
-
Witam Forumowiczów.Dzięki za przypomnienie o załadunku,ale jak napisałem postawiłem dwa pudełka, wysokość na oko 60 cm.płaską stroną w kier.czujników to jest dość duża powierzchnia i czujniki tego niewidziały to chyba jest coś nie tak.Zauważyłem też że czujniki mają strzałki skierowane ku górze czy to jest ok.
-
Zależy - jak minimalnie do góry to raczej ok. Jak dużo - to nie ok. Rzecz względna.
Tak samo jak nie wiadomo jaka to powierzchnia tych pudełek do butów, a po wtóre - te czujniki widzące krawężnik, też widzą go w pewnej odległości, a zbyt blisko już nie widzą.
-
Ja mam za to dylemat Valeo na tył czy tył i przód. Czy czujniki zamontowane z przodu są przydatne ? W jakich sytuacjach ? Zgodnie z instrukcją nie powinno być problemów w korku gdy na pierwszym biegu dojeżdżamy blisko aut poprzedzającego:
Przy prawidłowym zamontowaniu czujników, układ powinien działać następująco:
- po załączeniu stacyjki przez 30s działają czujniki przednie,
- po włączeniu biegu wstecznego działają czujniki tylne i przednie
- po wyłączeniu biegu wstecznego przez 30s działają czujniki przednie.
Co zrobić gdy parkujemy np. bezpośrednio z ruchu po skosie, jak włączyć czujniki ? Czy mógłby ktoś zmierzyć choćby z grubsza wielkość wyświetlacza z zestawu na tył i przód ?
-
kostek - wystarczy poczytać manual Valeo :-P
Przednie czujniki bardzo się przydają - a włączają się w 2 przypadkach poza cofaniem: na 30 sekund po odpaleniu auta oraz bodaj tyle samo po wyłączeniu wstecznego. W korku włączą się tylko czujniki fabryczne np. z Citroena, gdzie są one sprzężone przez CAN z odczytem prędkości i załączają się poniżej 10 km/h. A i to było przydatne również...
-
WITAM
zakupiłem w lutym Aurisa z 2007r mam taki problem. Na zderzaku tył mam mocowania(zaślepki) na trzy czujki cofania czy może mi ktoś wyjaśnić czemu? Wszędzie się spotykam z czterema .
(http://i58.tinypic.com/287niah.jpg)
-
Czwarty był za dopłatą :cheesy: a tak na poważne to może ktoś sobie na własną rękę próbował zakładać czujniki ale mu nie wyszło (walnął się z otworami) i są 3 szt. Jest wyjście z sytuacji. Załóż 4 czujniki a w ten otwór na środku zderzaka daj kamerke cofania.
-
WITAM zakupiłem w lutym Aurisa z 2007r mam taki problem. Na zderzaku tył mam mocowania(zaślepki) na trzy czujki cofania czy może mi ktoś wyjaśnić czemu? Wszędzie się spotykam z czterema . (http://i58.tinypic.com/287niah.jpg)
Czy ja dobrze widze Nikiszowiec i familoki w tle?
-
tak dobre masz oko :good:
-
Odgrzebuję żeby nie zakładać nowego wątku. Zna ktoś jakiś w miarę sprawdzony zestaw czujników parkowania do otworów o średnicy ~24-25mm? Ważne żeby przynajmniej kołnierz był szerszy. Dobre opinie i przyzwoitą cenę ma zestaw od Valeo, ale tam czujnik ma średnicę 18,5mm, 24mm z kołnierzem to mi nawet dziur nie przykryje...
-
Ja zamontowałem w takich wielkich dziurach Valeo z adapterem i jest git. :cool:
-
Z jakim adapterem?
-
...żebym to ja pamiętał. Na pewno też oryginalny Valeo i jakiś taki adapter nie zmieniający kąta. Dokupywałem je.
-
Nie mogę znaleźć żadnego adaptera, o Valeo nie wspominając.
-
Na pewno Valeo dla Valeo - miałem ogromniaste czujniki fabryczne (fabryczne, ale ponoć domontowywane w Warszawie) na tył, więc musiałem coś z tym zrobić, bo dziury były dużo za duże, a zderzak oryginalny. :cool:
Tak to wygląda po zamontowaniu - te adaptery, to były adaptery do zderzaków metalowych - i specjalnie dla Kolegi przeszukałem archiwum maili sprzed kilku lat i podaję numer tych podkładek Valeo: 632027. <taniec>
czujnik.JPG (https://zapodaj.net/6b7710dc5d9e8.jpg.html)
-
O to chodziło, dzięki!
-
Cieszę się, że mogłem pomóc. :-)
-
Gorzej z tym, że te podkładki zdają się wychodzić z produkcji bo są niemal nie do dostania. Gdzieś na magazynie ma je jeden czy dwa sklepy w Polsce, a i to po parę sztuk.
-
To tym bardziej kupować!
Wtedy też były trudne do dostania i jeszcze jedni mówili, że będą - a inni, że nie będą pasować. Taka oto (nie)wiedza. :cool:
-
chcialbym zamontowac ogrinalne czujniki parkowania w aurisie rok 2007 czy mozna je podpiac pod radio? czy musze miec nawigacje? prosze o pomoc
-
Od kiedy to czujniki parkowania podpina się pod radio?
-
Ceglany - to sie nazywa wizualizacja.
Raczej trudna sprawa - sprawdz na toyota-tech.eu czy jest jakis manual dla twojego auta.
-
vw golf6 ma tak a w aurisie gdzie pod licznik? i jak wtedy wystarcza mi org czujniki z kablami czy jeszcze cos?
-
Jakie to są oryginalne czujniki wg. Ciebie do Aurisa 2007 ?
-
.
-
Takie jak są fabrycznie montowane w aurisach w fabryce mam do kupienia z kablami..czy coś jeszcze jest potrzebne..ktoś zakłada takie cos